Inne tematy - Pasy transportowe z napinaczem? Jakie?
Marshall - 2013-08-12, 21:27 Temat postu: Pasy transportowe z napinaczem? Jakie? Kanu mam, bagażnik dachowy mam (belki), pytanie:
- czym "przymocować" kanu do belek?
Pasami transportowymi z napinaczami chyba, nie?
Czy możecie pomóc mi w zakupie odpowiednich? Wiem, że muszą być z atestem ale:
- jakiej szerokości wybrać? Czy 25mm, atest do 1 tony, made in Poland mogą być??
Myszoor - 2013-08-12, 22:02 Temat postu: Re: Pasy transportowe z napinaczem? Jakie?
| Marshall napisał/a: | | Pasami transportowymi z napinaczami chyba, nie? |
chyba niekoniecznie ;)
Każdy w stylu: http://www.nrs.com/catego...kayaking/straps da radę. Z europejskich to polecam zainwestować pasy Priona ( http://www.prokajak.pl/21902500.html ) - standard u kajakarzy - mocne jak diabli i nie do zdarcia a do czasu zrealizowania inwestycji używać choćby zwykłej linki/cumki z odpowiednim węzłem.
Wbrew pozorom pasy z napinaczami nie są najszczęśliwszym pomysłem bo wygoda ich używania jest (jak dla mnie ofkors) marna.
Matusz - 2013-08-12, 22:04
Ja mam pasy z napinaczami. Takie z supermarketu. Tylko pod napinacz trzeba coś podłożyć -styropian abo cuś takiego.
Matusz
Żółtodziób - 2013-08-13, 06:55
Kiedyś stosowałem linkę jako środek mocujący.
Różne one były. Naturalne i syntetyczne.
Wbrew pozorom montaż przy pomocy linki do łatwych nie nalezy.
Wybranie linki to jedno a utrzymanie naciągu podczs transportu to drugie.
Niestety podczas transportu linka ma tendencje do luzowania sie. Efekt był taki, że przy bocznym wietrze kanu ustawiło sie na bagazniku ukosem. Ani to przyjemne, ani bezpieczne.
Węzły na lince to osobna sprawa. Zwykle każdy wiąże jak umie. A to oznacza potem kłopot z rozplątywaniem.
W efekcie montaż przy pomocy pasow z napinaczami staje się bajką w porównaniu do linki. Ale pod napinacz faktycznie trzeba coś podłożyć żeby nie wygnieśc dziury w burcie.
Po przejściu na pasy nigdy nie było potrzeby ich dociągania w czasie transportu - jak to bylo przy lince. Ze swej strony uważam to za dobry wybór.
drawa - 2013-08-13, 13:56
Jakiś czas temu kupiłem http://forum.kanu.pl/viewtopic.php?t=442 kilka razy uzyte [ ale nie na dachu samochodu] jestem zadowolony to ten mocujacy pływak Teraz dokupiłem podobne 3 sztuki [ potrzebuje dwa ale w zestawie były trzy] do mocowanianowych nowych pływaków
ManaT - 2013-08-13, 16:36
Ja mocuję dwoma linkami syntetycznymi, które na wodzie są cumami, w 4 minucie tego filmu widać co i jak. Trzymają dobrze i nie luzują się jednak na środku na wszelki wypadek mocuje pasem 25mm z klamrą, pod klamrę wkładam kawałek karimatki. Dziobu i rufy nie mocuję do zderzaków. Temat transportu na dachu wałkowaliśmy tutaj tutaj
Marshall - 2013-08-13, 17:53
Drawa, wimjeojcaisyna! Co Ty wyprawiasz na tej wodzie????
| ManaT napisał/a: | | (...)Temat transportu na dachu wałkowaliśmy tutaj tutaj |
O, dzięki za link, zabieram się za lekturę.
I informacja: Kupiłem!
35mm/4m/2 tony, atest, made in Poland.
Mam nadzieję, że nie chłam. Koszt - niecałe 70 PLN z wysyłką.
|
|
|