Wczoraj byłem ... - Mereczanka i Wisińcza
Matusz - 2013-08-30, 10:23 Temat postu: Mereczanka i Wisińcza Bezpośrednio przed zlotem byłem znowu na Litwie. Tym razem głównym celem była Wisińcza. W sieci znalazłem opisy podające, że rzeka ta jest bardzo kręta i ma 23 km długości (od Małych Solecznik). Skoro miała być tak krótka, więc najpierw popłynęliśmy górną częścią Mereczanki (Taboryszki - Jaszuny). Okazało się jednak, że Wisińcza Jest mniej więcej 2 razy dłuższa od internetowych szacunków. Zabrakło nam czasu by ją całą przepłynąć.
Zdjęcia: http://mateusz.franciszka...ki/2013wisincza
Matusz
kugorki - 2013-08-30, 12:24
Wygląda na fajną zabawę
A powiedz, jak wygląda sytuacja z dostępnością i rzetelnością map na miejscu? W przypadku Uły i Mereczanki kiedyś było naprawdę słabo, a dokładność map była daleka od ideału.
Matusz - 2013-08-30, 16:38
Mapy można kupić u nas: http://www.mapy.bialystok...0&szukaj_opis=1
Nie są tanie, ale innych nie ma.
Do tego zestawu można jeszcze dokupić to: http://www.mapy.bialystok...-1-100-000.html
Na rzeki, którymi pływałem mam już przyszykowane miejsca biwakowe (pod GoogleEarth). Jak się końcu się zmobilizuję do napisania relacji to je udostępnię. Są na nich naznaczone biwaki oznaczone na mapach, znalezione w opisach (spływww) i zaktualizowane i te, na których sam spałem.
Co do rzeki, to zabawa byłą rzeczywiście przednia. Wisińcza płynie przez puszczę rudnicką. Jest bardzo kręta, nieco urozmaicona zwalonym drzewami i przede wszystkim bezludna.
Matusz
Żółtodziób - 2013-08-30, 19:39
A pająków nie było... ?
Swietny kawałek.
Matusz - 2013-08-30, 22:03
Pająków mało. Pajęczyn dużo.
Matusz
|
|
|