To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
forum.Kanu.pl »
Pośród trzcin i kamieni

Na biwaku: odpoczynek / kuchnia itp. - Lampa naftowa

Zirkau - 2013-11-25, 15:09
Temat postu: Lampa naftowa
Chodzi za mną lampa, ale nie taka zwykła tylko ciśnieniowa.

[img]https://lh6.googleusercontent.com/-o1nblu3gSCk/TIVAUeRf8_I/AAAAAAAAAkk/l7JGbLQmEZo/s912/IMG_1326.JPG

Kto użytkuje tego rodzaju lampę? Nie jest lekka, nie jest tania, ale pasuje klimatem do kanadyjki.
Używałem kiedyś tego rodzaju lampę, musiałem oddać. Teraz znów myślę o niej i chciałbym kupić. Ale teraz mam wybór i zastanawiam się PETROMAX, COLEMAN czy Mil-Tec HK500 (klon petromaxa)
Petromax (Mil-TEc powyżej), Coleman poniżej:

Malutki - 2013-11-25, 17:55

Używałem dwóch takich lamp:
Coleman'a, dość krótko bo się rozpadł ( generalnie bardzo niestarannie wykonany) i indyjskiego Prabhat'a (czy podobnie) i to był świetny sprzęt pięknie i solidnie zrobiony. Wyglądała identycznie jak chromowany HK500, nawet kształt manometra był taki sam, nie miała tylko szybkiego podgrzewacza.

Malutki

Zirkau - 2013-11-25, 18:01

jak myślisz, Chińczycy nie popsuli wyrobu, warto kupić? Kopia HK500 za 285 PLN

http://allegro.pl/lampa-n...3712110362.html

Gabriello - 2013-11-25, 18:29

Jeśli zamawiali to Niemcy to na pewno została dobrze wykonana.
Wszystko co tańsze a nawet Chińskie a jednak sprzedawane w Dojczlandzie
sprawuje mi się bez problemów. Pytanie tylko czy lampa na gwarancji i skąd sprzedawca ma lampy.
Żeby nie było, że to jakiś drugi sort albo z ukrytymi wadami.
Ogólnie lampa prześliczna, i te 400W :shock: musi dawać po oczach.
Ile wytrzymuje na pełnym zbiorniku?

Zirkau - 2013-11-25, 18:36

Z opisów wychodzi że do 8h z 1l nafty.
Malutki - 2013-11-25, 18:47

Nic nie mogę Ci napisać bo nie macałem tej lampy. A to że zrobiona w Chinach coraz mniej o czymś świadczy.

Malutki

Radek - 2013-11-25, 20:24

Zirkau, napisz priva do Ivanhus. Powinien pomóc, posiada takie lampy.
Zirkau - 2013-12-12, 19:09

trafiła taka lampa Coleman Compact Lanterns


Matusz - 2013-12-12, 23:05

Kiedyś miałem w planach napisanie artykułu o lampach biwakowych.
Jako, że pływam z grupami, potrzebuję mocnego źródła światła. Zaczynałem od lampy gazowej na napełnialne butle gazowe. Potem była gazówka na kartusz. Po niej chińska podróbka Petromaxa na naftę. Kolejna była stara benzynówka Colemana. Ostatecznie wybrałem ledowego Mactronica. Do celów nieturystycznych używam jeszcze benzynówki Coleman NorthStar.
Podróbka Petromaxa padła mi po bodajże trzech latach. Teraz przerabiam ją na lampę led w oparciu o akumulator żelowy.
Jeśli kogoś temat interesuje, to być może w końcu się zmobilizuję, żeby jakowyś artykuł o oświetleniu biwakowym popełnić.

Mateusz

Myszoor - 2013-12-13, 08:15

Matusz napisał/a:
... Teraz przerabiam ją na lampę led w oparciu o akumulator żelowy.
Jeśli kogoś temat interesuje, to być może w końcu się zmobilizuję, żeby jakowyś artykuł o oświetleniu biwakowym popełnić.

Jeżeli mogę i znajdziesz czas to - choć mnie osobiście tylko ten ostatni temat interesuje - poproszę o ujęcie całościowe. :)

ManaT - 2013-12-13, 08:47

I ja chętnie poczytam, do tej pory, do oświetlenia biwaku, prócz lampy gazowej innych nie miałem.
Matusz - 2013-12-13, 10:06

Postaram się cosik skrobnąć jeszcze przed Świętami (choć mam teraz bardzo dużo pracy).

Póki co - przepis na ciśnieniową lampę elektryczną :)

Potrzebna jest stara ciśnieniowa lampa naftowa typu Petromax. Wywalamy z niej bebechy (to co już niepotrzebne pod kloszem). Do zbiornika na naftę pakujemy odpowiednich rozmiarów akumulator żelowy (trzeba wyciąć dziurę w dnie). Pod klosz ładujemy żarówkę led. Ja wybrałem dwa panele led po 6w każdy. Można je kupić na Allegro. Jest to dosyć silne źródło światła, dlatego dobrze jeśli klosz lampy jest matowy. W miejsce zaworków na zbiorniku nafty instalujemy gniazdko do zasilania akumulatora i wyłącznik. No i gotowe.
Taki jest plan. Na razie nie mam czasu na jego realizację, ale do Trzech Króli lampa musi być gotowa.

Mateusz

Zirkau - 2013-12-13, 18:35

Dziś ja odpaliłem. Świeci naprawdę przyzwoicie, potrzeba będzie jakiś odbłyśnik skombinować.

Odpala bardzo łatwo, wkręca się na obroty także dość szybko, w kilka sekund.

Jack - 2013-12-21, 19:36

Taką lampę firmy Coleman kupiłem 20 lat temu, posiadała jedną koszulkę żarową. Ogólnie była dobra, dawała dużo światła i była dość wydajna, na 4 litrach ‘camp fuel’ można było ja używać tydzień (a paliła się dość długo każdego wieczora). Faktycznie, że była dość ciężka i oczywiście, wymagała też ciężkiego paliwa, toteż zazwyczaj używałem ją na biwakach samochodowych.

Przestałem używać ja z dwóch powodów: po pierwsze, paliwo jest bardzo lekkie i wybuchowe, co raz doświadczyłem na własnej skórze (prawie w dosłownym znaczeniu), gdy próbowałem użyć go do rozpalenia ogniska i po prostu obawiałem się go ze sobą wozić, jak też nawet używać; po drugie, gdy pojawiły się na rynku bardzo wydajne latarki LED, to właściwie one z powodzeniem zastąpiły te lampy i dawno już jej nie używałem.

Pamiętam, że głównym problemem to było właściwe spalenie na początku koszulki żarowej (a są one drogie!), jak też czasem udawało się w nocy jakiemuś latającemu insektowi wlecieć do środka lampy przez otwory wentylacyjne i kompletnie zniszczyć koszulkę.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group