Te na Białą Wodę - BigDog - Force
Myszoor - 2013-12-01, 17:40 Temat postu: BigDog - Force Proszę - nie bijcie :) To coś to nadal kanu :P
Radek - 2013-12-01, 19:00
Piotrek, a zdjęcia nie widać.
Gabriello - 2013-12-01, 21:10
Ale fajna kaczuszka
Czyli przesiadasz się z Probe na 'DużegoPsa' ?
Jaką rolę pełnią te otwory?
Radek - 2013-12-01, 21:37
| Myszoor napisał/a: | Proszę - nie bijcie To coś to nadal kanu |
Masson też na takim pływa
Myszoor - 2013-12-01, 22:08
| Gabriello napisał/a: | Ale fajna kaczuszka |
też mi się podoba
| Gabriello napisał/a: | | Czyli przesiadasz się z Probe na 'DużegoPsa' ? |
Z Probe kombinuję właśnie konwersję do tandemu - ale taką mobilną coby jak mi się odwidzi to mieć znów solówkę dla siebie a dla Myszki wtedy psiaka (albo odwrotnie)
| Gabriello napisał/a: | | Jaką rolę pełnią te otwory? |
ułatwienie w wylewaniu wody po eskimosce? ale 100% pewności nie mam :\ na pewno też pomaga w załadunku na dach, bo (nie widać tego) boki są wyłożone takim pływakiem redykującym ilość wody jaka zostaje po eskimosce. Tyle że ten pływak deczko utrudnia złapanie tej kanujki tak normalnie - za burtę
| Radek napisał/a: | Masson też na takim pływa |
U Paul'a obstawiam raczej to: http://www.esquif.com/en/whitewater/taureau/ tym bardziej, że jest jego projektantem
Radek - 2013-12-01, 22:17
Dokładnie tak Panie Piotrze
madrivercanoe - 2013-12-02, 16:30
Piotrze gratuluje ( pancernego ) canoe teraz to dopiero możesz porządzić na białej wodzie.
Żółtodziób - 2013-12-03, 08:56 Temat postu: Re: BigDog - Force
| Myszoor napisał/a: | Proszę - nie bijcie To coś to nadal kanu
|
To troche w typie kolegi Sławka
Nie musi wyglądać, ma pływać ....
Jednym słowem - brzydkie
Tyle, że kol. Sławek deklaruje (FW) zmianę kierunku a na poprawny, a kolega Piotr.... ?
madrivercanoe - 2013-12-04, 01:11
Żółtodziobie nowe canoe Piotrka jest bajeranckie, skuteczne i ma fantastycznie zajefajny wygląd dla ludzi czujących klimaty białej wody
Zirkau - 2013-12-04, 08:38
Ale to przecież z canoe nie ma już nic wspólnego, jak wczesniej pisalem, a teraz jest w Hyde Parku. To narzędzie ewoluowalo z canoe do mydelniczki. Z pozostalości ewolucyjnych została pozycja na klęczkach, pewnie worki wypornośiowe i wioło jednopiórowe.
A dla tych co "czają białą wodę" już nie liczy się styl, dla nich łódka to narzędzie. A że wyszli z canoe, to na siłę pozostają w tym układzie przy wiośle jednopiórowym.
Bo w tej łupince, gdyby tylko kopyść zamienić na wiatraczek, to prawie nikt nie połapałby sie, że jest coś nie tak
Cechą caone - jest smukła linia, symetryczność kadluba, otwarty pokład , lekkość. - wszystko inne, co może się podobać to tylko zblazowanym koneserom, gdzie tradycyjne linie i kształty się znudziły i szukają czegoś "ze smaczkiem", "odmiennego" a wywodzącego się z canoe. A tak naprawdę to w tym tylko nazwa została. Bo tradycyjnego piękna w tym nie ma.
Żółtodziób - 2013-12-04, 10:11
madrivercanoe
to też jest dla czujących klimat białej wody
http://www.youtube.com/wa...player_embedded
A to też jest canoe
http://www.highsnobiety.c...e-moc-mid-folk/
Tyle że tylko z nazwy.
To że biała woda wymusza zastosowanie specyficznego sprzętu jest bezsporne.
Ale też sprzęt taki jest często bardziej pływakiem (splawikiem) niż łódką.
Tyle, że nazwanie tego "spławikiem" jest marketingowo dużo mniej nośne, dlatego przykleja im się starą nazwę.
Ale jak Zirkau słusznie powiedział z pierwowzorem ma to tyle wspólnego co buty.
Panie Piotrze proszę się nie zrażac opiniami tetryków i robić swoje.
Ale jako że jestem daleki od słodzenia wypowiedziałem jedynie swoje własne zdanie w temacie tak zwanych canoe.
Myszoor - 2014-03-20, 12:45
| Żółtodziób napisał/a: | Tyle, że kol. Sławek deklaruje (FW) zmianę kierunku a na poprawny, a kolega Piotr.... ? |
Ja poprawny kierunek uprawiam do początku, biała woda to jedynie zboczenie
| Żółtodziób napisał/a: | | Tyle, że nazwanie tego "spławikiem" jest marketingowo dużo mniej nośne, dlatego przykleja im się starą nazwę. Ale jak Zirkau słusznie powiedział z pierwowzorem ma to tyle wspólnego co buty. |
Dla mnie problem jest zdecydowanie językowy, bo z innego języka zostało zapożyczone słowo do opisania po polsku jedynie wycinka tego co opisuje ono w angielskim oryginale.
Dla Anglika ten Big Dog to "OPEN Canoe" (OC-1), w przeciwieństwie do zwykłego "Canoe" jakie można oglądać na sztucznych torach (czyli z kształtu jak kajak ale napędzane wiosłem jednopiórowym w klęku) i "CANADIAN Canoe" jakie lubimy tu najbardziej.
Tak ja to (może niekoniecznie do końca poprawnie) ogarniam. Generalnie to temat morze ; )
|
|
|