Spotkania forumowe / zloty - X Zlot - Czarna Hancza
Radek - 1970-01-01, 01:00 Temat postu: X Zlot - Czarna HanczaWitam
Jak w temacie.
Zlot na Czarnej Hanczy
Termin 27 - 30 sierpnia 2009
Maciek Twerdochlib (www.akajak.pl) podjal sie wyzwania organizacji.
Wstepna propozycja Macka (uzgadniana jest z Andrzejem):
Oto moja propozycja aby pogodzic namiotowcow z wygodnickimi
spotykamy sie w piatek wieczorem w Mackowej Rudzie 18 A ( po sasiedzku ze Strumilami ) na miejscu pole namiotowe oraz mozliwosc wynajmu domkow kempingowych oraz wyzywienia w tym celu nalezy dzwonic pod ten nr. telefonu 694 607 543 .Kanuisci ktorzy przyjada wczesniej moga zaczac splyw zWigier maja do przeplyniecia ok 13 km .
Sobota wszyscy ruszamy na szlak plyniemy do miejscowosci Dworczysko do przewioslowania mamy 32 km powinno wystarczyc . W Dworczysku mozna rowniez zamowic noclegi i wyzywienie tel. 607 119 567 a wieczorem sauna, ognisko .
Niedziela ze wzgledu na powroty plyniemy do Mikaszowki najladniejszym
odcinkiem Czarnej Hanczy w samym sercu Puszczy Augustowskiej etap
dlugosci 10 km szybki krety z przeszkodami zlot konczymy na drugiej
sluzie kanalu Augustowskiego po poludniu transfer uczestnikow po auta.
RadekCANIS - 1970-01-01, 01:00 pierwszego dnia wypłyneliśmy przy pięknym słoneczku i opalaliśmy się w samych gaciach, około 14 zaczęło lać, większość czekała, że przejdzie a ponieważ uznałem że nie ma sensu się ubierać wiosłowaliśmy żeby nie zmarznąć - okazało sie że wyprzedziliśmy w ten sposób wszystkich i dotarliśmy jako pierwsi do biwaku; przestało padać około 20 więc chyba wszyscy dopłynęli w deszczu, wieczór przy gitarach, smażonych grzybach i dyskusjach poprzedzony wizytą w saunie bardzo się przedłużył...;
Hańcza jest jednak tak piękna, że popłynałbym jeszcze raz w takim deszczu, tym bardziej że rzadko można spotkać ponad 30 kanu w jednym miejscu; w niedzielę mieliśmy dużo krótszy odcinek i pogoda tym razem dopisała
moje zdjęcia ze zlotu pod przyciskiem www poniżej
krisMonday - 1970-01-01, 01:00 Witam
O tej stronce dowiedziałam się niedawno, aczkolwiek przed zlotem. Nawet chcaiałm się wybrać ze swoją załogą (mąż i pies), ale niestety cały weekend pracowałam
Z tego co pamiętam, to pogoda chyba nie dopisała...
A może jakaś relacja ze zlotu? Dla tych co być nie mogli. W ogóle ile osób i kanadyjek było? Na zdjęciu sporo.
(Napiszę tylko, że w tym roku spływając Rospudą nie spotakłam żadnej kanadyjki...mało popularna )
Mam jeszcze pytanie, czy osoby pojawiające się na zlotach, to stałe osoby, czy również nowi ludzie?
Widziałam zdjęcia , przyroda niesamowita...ale ja wam zazdroszczę tego spotkania....
może za rok...Vetheme - 1970-01-01, 01:00 Dziękować:wink:
Oby jak najwięcej okazji do takich fotek:Dkugorki - 1970-01-01, 01:00 Ola, dobry pomysł
u mnie też zrealizowane. moje zdjęcia (przed zalaniem aparatu..:wink:, Oli i Adama.
ale tu cisza! wiosłem piszcie!
pozdrawiam!DeeL - 1970-01-01, 01:00 Vetheme, fotki I klasa.
-kugorki - 1970-01-01, 01:00 no to z naszej damskiej załogi brakuje już tylko Asi
a mi już tylko jeszcze jednej wypowiedzi, żeby wkleić link.
tylko, że nikt tu nie zagląda!
pozdrawiam!
kaśkaVetheme - 1970-01-01, 01:00 Witam:)
Więc jednak to Mery złapała przeziębienie, a nie my po spływie;)
Było super, a zdjęcia można obejrzeć, klikając poniżej na moje "www"
Olakugorki - 1970-01-01, 01:00 cześć
mi niestety też wywaliło błąd i nie mogę wstawić linka
zdrowie by dopisywało, gdyby dziecię nie przyniosło kataru z przedszkola
jak się dyskusja wpominkowa rozwinie, napiszę 3 posty to i link uda mi się wstawić!
pozdrawiam!
kaśkaKubas - 1970-01-01, 01:00 Eee tam, nie było źle, zaryzykuje stwierdzenie że bardzo dobrze.
Tylko szkoda składaka, zaliczył przebicie na drodze do śluz, w Niedzielę.
Ekipa Kuba & Kuba, jest zdrowa jak konie...
...Mimo bycia najbardziej zmokłą i zmarzniętą
Pewnie że powrót na Hańczę byłby wskazany, zwłaszcza że nigdzie indziej nie ma tak dobrego chlebka ze smalcem.GrzesiekD - 1970-01-01, 01:00 Oj Tomku twardym trzeba było być,bo impreza w stodole
była przednia. A samo Dworczysko jak dla mnie super.
Wracamy tam za rok.
Pozdrawiamy wszystkich
Asia z GrześkiemTomekzlasu - 1970-01-01, 01:00 welcome ! my czekaliśmy koło Frącek kilka godzin na zmiane pogody i po zjedzeniu zapasów zrobilismy wycof do Wigier. Szkoda ,ze pogoda popsuła nam szyki ale co popływalim to nasze
pozdrawiam tCANIS - 1970-01-01, 01:00 no i jak tam po zlocie, ktoś się przeziębił? bo ja czuję się świetnie,
chciałem wstawić linki do zdjęć ale system mi nie pozwolił bo mam za mało postównulek - 1970-01-01, 01:00 Witaj,
jeśli wszystko dobrze się uda to my jedziemy około niedzieli lub poniedziałku. Zastanawiamy się nad Rospudą ale liczę na Maćka i inne propozycje.
PozdrowieniaTomekzlasu - 1970-01-01, 01:00 pozdrawiam , moze ktoś ma ochote zacząć wczesniej np od soboty23, lub 24 niedziela sierpnia ? chetnych proszę o kontakt : http://www.budaruska.republika.pl/