Wczoraj byłem ... - jezioro Złotnickie - puszczają lody
Gabriello - 2014-02-25, 20:29 Temat postu: jezioro Złotnickie - puszczają lodyI zaś udało się wyskoczyć na małe pływanko.
Po dotarciu na miejsce lody znikały prawie w oczach.
Wiało, ale miejscami słońce pieściło przyjemnie. Poziom wody jest dość niski.
Plecy wymasowane bo udało mi się przepłynąć całe jezioro w obie strony.
https://plus.google.com/108102961702278229642/posts/819hRQvnWEMMyszoor - 2014-02-26, 13:01 no to jak tam lody znikają to trzeba się brać za przyszykowanie łajby do sezonu : )Zirkau - 2014-02-26, 13:24 czyli budować nową ? Myszoor - 2014-02-26, 14:11 no takie plany też były ... nową stara Gabriello - 2014-02-26, 17:01 Pogoda taka piękna, że aż chce się coś budować.
Dzisiaj powycinałem elementy na pagaje. Rdzeń i kopyść jesionowe, pióro z sosny.
Kuchnia zamieni się dzisiaj w klejarnię Radek - 2014-02-26, 17:11 Ja miałem w piątek zejść na wodę ale zdrowie mi nie da. Muszę się podleczyć.
Rzeka poczeka na przyszły weekend. kugorki - 2014-03-06, 09:15 piękne okoliczności przyrody! czy Zlot kiedyś był w takich niskogóskich klimatach??Radek - 2014-03-06, 13:08
kugorki napisał/a:
czy Zlot kiedyś był w takich niskogóskich klimatach??
Jeszcze nie, ale kto wie może za rok Gabriello - 2014-04-21, 19:29 Mały update z wczorajszego relaxu:
https://plus.google.com/108102961702278229642/posts/NzWeJTwC2hE
Wiało i to zdrowo ale w zatoczce można było się wybyczyć w słońcu na trawce.
Napotkana fauna to: jaszczurka zwinka, duży zaskroniec, dzięcioł czarny, pliszka górska, sójka, jastrząb, żuk gnojarz i oczywiście wszędobylskie kaczki krzyżówki.Myszoor - 2014-04-22, 09:55
Gabriello napisał/a:
Napotkana fauna to: jaszczurka zwinka, duży zaskroniec, dzięcioł czarny, pliszka górska, sójka, jastrząb, żuk gnojarz i oczywiście wszędobylskie kaczki krzyżówki.
ten zielony "potwór" to zwinka jest?Zirkau - 2014-04-22, 10:13
Myszoor napisał/a:
ten zielony "potwór" to zwinka jest?
tak i do tego samiec.Gabriello - 2014-04-22, 12:45 Mały ale zawsze straszak, jak na "groźnego smoka" przystało.
Trzeba uważać przy łapaniu tych jaszczurek. Nie wolno za ogon bo odrzucają.
Po nadepnięciu suchej trawy, wypełzła cała ferajna zwinek.ManaT - 2014-04-22, 13:07 Odrzucają jako przynętę dla drapieżnika, ale na szczęście odrasta snajk - 2014-04-22, 20:02 Niestety odrasta tylko raz (gdzieś indziej czytałem że 3 ). I nie taki fajny jak pierwowzór.
http://www.ekologia.pl/ci...-dna,12171.html
"Utrata ogona utrudnia przeżycie – to, co odrasta, nie zawiera już kości, tylko chrząstkę – takiego ogona nie da się po raz drugi odrzucić. Poza tym skrócona jaszczurka staje się mniej aktywna. "
Pozdrawiam!
SnajkGabriello - 2014-04-22, 20:40 Chyba najczęściej wygląda to tak:
Widziałem już takie jaszczurki z odrośniętymi 'patykowatymi' ogonkami i nie jest już taka "zwinka".
Moj kot Tofan, miał taką 'pasję' łapania saszczurek. Trzeba było śpieszyć na ratunek...