Wczoraj byłem ... - Nysa Kłodzka
ManaT - 2014-06-23, 19:17 Temat postu: Nysa Kłodzka W ostatni weekend spłynęliśmy Nysą Kłodzką i pobuszowaliśmy trochę po jej zalewach, razem 75km. Nysa w okolicach Kłodzka i Barda miała niski stan wody a na zalewach brak stanów charakterystycznych. Rzeka piękna, dostarczyła nam wiele wrażeń bo ma całkiem sporo fajnych bystrzy upstrzonych głazami i gdzieniegdzie palami, zdarzają się też pręty oraz inne przeszkadzajki. Było więc też troszkę adrenaliny i potu
Spłynęliśmy z Ławicy pod Kłodzkiem do jeziora Nyskiego. Jest na tym odcinku parę niebezpiecznych miejsc opisanych w przewodniku kajakowym Nysa Kłodzka (Pascal) Rzeka zmienia się i nie wszystkie informacje są aktualne więc trzeba płynąć na trzeźwo i uważnie obserwować wodę.
Niespodzianki:
1- w Paczkowie za mostem, w/g przewodnika Pascala rzeka ma wpychać pod wiklinę, niebezpiecznej wikliny brak ale są głazy i pale pod wodą, mijać bystrze z prawej, mielizną. Idąc bystrzem nabraliśmy wiaderko wody:) Pewnie to nie wiklina wywalała tylko fajnie poustawiane pale:)
2- W Otmuchowie przebudowują rzekę, jest inaczej niż w przewodniku, zapytany miejscowy wędkarz powiedział, że próg za mostem kolejowym rozebrano, no to płyniemy... w miejscu progu przegroda ze stalowej ścianki, tego powinni zabraniać na szczęście wody było na tyle, że Sarniaka ozdobiły tylko dwie dodatkowe szramki.
3- Przenoskę na Otmuchowskim proponuję z prawej strony elektrowni, będzie wygodniej wodować. My przenieśliśmy słuchając przewodnika i było trudniej, korona zapory wysoka a z drugiej strony jeszcze wyższa
To tak na szybko jakby ktoś się wybierał...
Dokładniejszy opis wkrótce.
Płyńcie tam bo warto.
tonieja - 2014-06-23, 22:55
Fajnie. Zazdroszczę troszkę, tym bardziej, że miałem też być 2 dni w ten weekend na spływie Nysą z wrocławskim klubem kajakowym Ptasi Uskok. Niestety, ale tym razem znów się nie udało... Spotkaliście ich może? W Bardzie organizowali też doroczny spływ na bele czym w ten weekend.
Radek - 2014-06-24, 05:40
Widoczki fajne, czekamy na opis Darek
Myszoor - 2014-06-24, 06:55 Temat postu: Re: Nysa Kłodzka
| ManaT napisał/a: | | Płyńcie tam bo warto. |
Ja to wiem, skutecznie zachęć innych ;) Niemniej narobiłeś apetytu, więc czekam na większą całość :)
BTW
Celujemy w Nysę Kłodzką w tym roku, tyle że chcemy zacząć powyżej Kłodzka i tradycyjnie popełnić całą długość, więc wracając z Armady kukaliśmy na poziom wody - nie dawał szans :( Trzeba poczekać na jakieś deszcze, z resztą podobnie jest obecnie w przypadku Bobru - w niedzielę poziom wody w okolicy Wojanowa - Janowic był zdecydowanie zniechęcający i trzeba by zaczynać poniżej Jelonki :(
ManaT - 2014-06-24, 10:39
tonieja, na odcinku Ławica-Bardo spotkaliśmy sporo pontoniarzy na godziny z bardzo wesołą młodzieżą . Od Barda pusto na wodzie. Minął nas tylko jeden kajak wyprawowy, dwójka.
Myszoor wody na przełomie było mało. W bystrzach jechaliśmy dnem po kamolach aż trzeszczało chociaż z 15cm więcej by się przydało.
Gabriello - 2014-06-24, 11:06
Pięknie tam, ale faktycznie sucho w rzekach. Kwisa też aż się prosi o +20cm więcej, jak nie lepiej.
Ja też zaczynam się przysposabiać do wartkiej wody.
Na dniach powstanie twarda i sprytna łódeczka metodą One Off, za przykładem Radka.
Dzisiaj ustawianie szablonów i praca nad patentem co by nie wycinać listew po laminacji.
Oczywiście fotki będą obowiązkowo.
Żółtodziób - 2014-06-24, 11:32
| Gabriello napisał/a: |
Dzisiaj ustawianie szablonów i praca nad patentem co by nie wycinać listew po laminacji.
Oczywiście fotki będą obowiązkowo. |
Myśle że można zapożyczyć sposób z metody W&C
|
|
|