Wczoraj byłem ... - Zalew Zegrzyński
qwertx01 - 2014-07-12, 21:50 Temat postu: Zalew Zegrzyński W tym roku nabyłem od wędkarza z Pruszkowa używane kanu. Jak wygląda zobaczycie na zdjęciach. Dostałem je razem z dwoma wiosłami kajakowymi (bo on na takich pływał), beczką (-super sprawa) i wózkiem:-) Cena była przyzwoita więc zdecydowałem się od ręki i tak stałem się szczęśliwym posiadaczem łódki!:-) Co to za model nie wiem. Poprzedni właściciel powiedział, że kupił je kilka lat temu od producenta w Augustowie.
Zacząłem pływania na Zalewie Zegrzyńskim, bo mam blisko:-), poniżej kilka fotek z moich pływań pomiędzy marcem a czerwcem.
Początkowo pływałem z wiosłem, które dostałem z łódką, zacząłem czytać forum, przeglądać filmy i stwierdziłem, że trzeba spróbować jak człowiek z jednym wiosłem;-).
Kupiłem sobie pagaj 140cm i w drogę...
Kilka prób, chwila na wodzie (oczywiście po teoretycznym przygotowaniu) i stwierdziłem że to znacznie wygodniejsze jak wiosło kajakowe!!:-)
a tu link do zdjęć:
https://picasaweb.google.com/116744099605062312891/ZegrzeKanu?authuser=0&authkey=Gv1sRgCNCArNPsx9Pj7QE&feat=directlink
Ja bardzo polecam pływanie po zalewie, piękne widoki i sporo wody do przepłynięcia:-)
Myszoor - 2014-07-13, 15:51 Temat postu: Re: Zalew Zegrzyński
| qwertx01 napisał/a: | Początkowo pływałem z wiosłem, które dostałem z łódką, zacząłem czytać forum, przeglądać filmy i stwierdziłem, że trzeba spróbować jak człowiek z jednym wiosłem;-).
|
wiesz? do naprawdę szybkiego pływania kanu niektórzy serio używają wioseł kajakowych - więc może i wygląda głupio ale w takich wypadkach sens ma
PS
w kontekście https://picasaweb.google.com/lh/photo/zRTqtusrGcCgyuxn5_uh6C0U9kK6-ZYK97cJXmNQA2Q?full-exif=true widać, że jeszcze nieco pracy nad techniką i prawidłową pozycją przed tobą
A już na serio, fajnie, że Ci kanujki do gustu przypadły : )
qwertx01 - 2014-07-13, 21:18 Temat postu: Re: Zalew Zegrzyński
| Myszoor napisał/a: |
wiesz? do naprawdę szybkiego pływania kanu niektórzy serio używają wioseł kajakowych - więc może i wygląda głupio ale w takich wypadkach sens ma
(...) widać, że jeszcze nieco pracy nad techniką i prawidłową pozycją przed tobą |
Co do pierwszego nie kwestionuję, generalnie mi to rybka kto jak i czym wiosłuje, mi na razie bardziej mi pasuje pojedyncze wiosło:-)
A co do drugiego... sytuacja wyjątkowa... pod mostem płynąłem. Zapewniam, że wioslowanie teoretyczne mam opanowane, nad praktyką pracuję... i dopływam zawsze tam gdzie chcę więc chyba jest ok;-)
Żółtodziób - 2014-07-14, 12:26
Myszor
Ty jakiś wywrotowiec jesteś !!
Wychwalać wiosłowanie kajakowe na forum Kanu ??
Oj, prosisz się o krawacik
Myszoor - 2014-07-14, 13:04
| qwertx01 napisał/a: | | Co do pierwszego nie kwestionuję, generalnie mi to rybka kto jak i czym wiosłuje, mi na razie bardziej mi pasuje pojedyncze wiosło:-) |
amen
| Żółtodziób napisał/a: | Myszor
Ty jakiś wywrotowiec jesteś !!
Wychwalać wiosłowanie kajakowe na forum Kanu ??
Oj, prosisz się o krawacik |
Zaraz wychwalać? Może od razu zachęcać?
Wpadł mi niedawno w łapki artykuł o próbie bicia rekordu na Northern Canoe Forest Trail (740 mil) - tam człek dosiada czegoś takiego:
http://www.canoekayak.com...st-canoe-trail/
http://www.canoekayak.com...st-canoe-trail/
więc do wyczynu niech mu będzie ta kanujka jest bardzo wąska, więc ma to sens, w normalniejszych było by trudniej, ale i tu jak ktoś się zaprze to da radę: http://4-seasons.de/magaz...ng-noatak-river
jeszcze taki tekst w tym temacie: http://www.paddling.net/g...e.html?show=519
|
|
|