Jutro płynę ... - Czysta rzeka - co polecacie?
legend - 2014-07-23, 14:52 Temat postu: Czysta rzeka - co polecacie? Szukam rzek z czystą wodą (czystą w sensie przejrzystą). Możecie coś polecić? Niekoniecznie na tygodniowy spływ.
Ze swojej strony mogę polecić górny odcinek Wdy, Marózkę oraz Kośnę (wraz z jeziorem Kośno).
Zirkau - 2014-07-23, 18:46
Drawa, Drwęca, Gwda, Brda..... Kaszuby
drawa - 2014-07-24, 08:46
Nie zawęziłeś pytania do regionu Polski . Więc odpowiem zgodnie z moja zasada. promujcie swój region
Grabia tu i tu
[ Dodano: 2014-07-24, 09:54 ]
I całkiem nie dawno tu
[ Dodano: 2014-07-24, 10:00 ]
I TU z umarłego forum
kuna - 2014-08-22, 19:02
,,Drawa, Drwęca, Gwda, Brda..... Kaszuby" i Parsęta, Słupią, dodam. Ale wybrałbym kilka rzeczek płynących na południe, z rejonu zwanego Mazurami Garbatymi. Czyli Łaźną Strugą, Ełkiem, Legą, Szczeberką i Blizną, że o Rospudzie nie wspomnę. No może trochę, zagalopowałem się. W każdym razie, namawiam także, jeszcze zanim rozpoczniecie penetracje rzek Szwedzkich.
ManaT - 2014-08-22, 20:40
| kuna napisał/a: | | W każdym razie, namawiam także, jeszcze zanim rozpoczniecie penetracje rzek Szwedzkich. |
Albo alaskańskich
sie wie, rzecz jasna
Matusz - 2014-08-23, 21:48
Rzeki południowej Litwy - wszystkie.
Matusz
Myszoor - 2014-08-24, 12:00
Rega - wyłączając odcinki jeziorowe i krótko po nich.
Kwisa i Bóbr, ale nie po deszczach - no i przenosek tam dużo.
Gabriello - 2014-08-24, 21:45
Woda w Kwisie i Bobrze jest bardzo przyzwoita, ale generalnie poziom wody tak na styk. Po deszczach ten poziom jest OK, tylko woda mętnieje. Coś za coś.
legend - 2014-09-03, 10:45
Dziękuję. W ostatni weekend trochę przypadkiem spłynąłem Łyną z Rusi do Olsztyna. Woda brudna, w Olsztynie normalnie szambem śmierdziało :/
[ Dodano: 2014-09-03, 11:58 ]
Odnośnie Grabi - który odcinek nadaje się do spłynięcia z rodziną? (bez przeciąganie łodzi przez gałęzie) Będę miał do dyspozycji 2,5 dnia.
kuna - 2014-11-07, 18:03
Pewnie ruszysz, w przyszłym 2015 roku. Specjalistą od ,,Grabi", jest Drawa! Chętnie sam ruszyłbym Grabić, ale po WJMEA. Drawa, zachęcał mnie, ze skutkiem, ale nienatychmiastowym.
drawa - 2014-11-08, 11:39
Wywołany do tablicy W poniedziałek [ lub wtorek jak pogoda pozwoli] startujemy na Grabie I Widawke Teraz wlaśnie koziołek dokazuje w rondlu
kuna - 2014-11-08, 12:09
No to Legend, załapuj! Stopy wody!
Radek - 2014-11-08, 19:16
Dwie stopy wody Tak by całe wiosło pracowało.
Felix - 2015-05-28, 05:04
Temat pewnie zawsze aktualny, więc dodam jeszcze:
Wkra - prawie na całej długości bardzo czysta, choć ma swoje inne "plusy ujemne" (jazy, odcinki nieciekawych brzegów);
Rurzyca - czysta jak Marózka, do tego masa ryb do ogladania w czasie spływu;
Venta - na Łotwie - specyficzna rzeka: duże koryto, mały przepływ, przyśpiesza tylko na wychodniach skalnych, ale woda kryształ. I niesamowity, bajeczny wodospad w Kuldidze. Nurkując poniżej ma się widoczność na dobrych 5 metrów. Warto popłynąć choćby tamtym odcinkiem i przeznaczyć cały dzień na kapiel pod wodospadem (tylko pogoda musi być);
Wiepsza górna i środkowa - może nie kryształ, ale przyjemnie przejrzysta i brak cywilizacji;
Sapina - ale zależy sporo od pory roku, czasem jak w Gołdopiwie jest zakwit, to troszkę gorsza;
Niezła jest też Gołdapa z kanałem Brożajskim, ale to już druga-trzecia liga przejrzystosci, no i za dużo tam nastawiali.
Czarna Hańcza i Netta też może być.
Nie wiem jak teraz, ale w swoim czasie bardzo fajne były też rzeczki pomiedzy Śniardwami a Rosiem (Wyszka, Białawka, Wilkus) czyli właściwie górne odcinki Pisy. Też Babant, Krutynia, górna Pasłęka...
Co do wspomnianych powyżej:
Łyna - na odcinku rezerwatowym, czyli do Rusi właśnie, bardzo czysta. Niestety na rezerwat potrzebne zezwolenie - ale warto!
Brda - tylko górny odcinek naprawdę czysty. Potem nie tragicznie, ale przejrzytość bardzo spada.
Drwęca - w górnym biegu, od Samborowa do NML różnie jest - bywa, że kryształ i na 4 metrach widac ziarnka piasku, a bywa dość mętna, poniżej metra przejrzystości (ale to tylko glony, bez "ludzkich" zanieczyszczeń). Niestety poniżej NML już dość brudna, a im dalej tym gorzej.
Pozdrawiam!
|
|
|