Wczoraj byłem ... - Krutynia
Amator - 2014-09-02, 11:56 Temat postu: Krutynia Byłem na szlaku Krutyni , koniec sierpnia i odpowiednia pogoda ,strzał w dziesiątkę . Mało ludzi , pogoda wspaniała wręcz zamówiona , słońce ,deszcz , wiatr ,cisza , zimno i ciepło , było wszystko . Jeżeli o tej porze jest tak cicho i mało ludnie co roku to polecam taki termin spływu.
O malowniczości nie ma co pisać wszystko trzeba zobaczyć samemu .
Moje nowe Kanu spisywało się świetnie i ja się też wprawiam w pływaniu .
Parę zdjęć ze spływu Zdjęcia
Radek - 2014-09-02, 20:11
Fajne zdjęcia Udane pływanie.
Ze względu na panującą atmosferę o tej porze roku na szlakach, przez ponad 10 lat Zloty były na początku września. Warto pomyśleć czy nie warto wrócić do tego terminu.
Tomekzlasu - 2014-09-03, 11:08
miejsca na fotkach znajome i słonce było pozdrawiam
Amator - 2014-09-03, 16:58
Wybór terminu raczej przeze mnie nie zamierzony , ale się udało , brak "integrowanej" turystyki to pewnie wpływ pogody która jak dla mnie była bardzo dobra .
Spanie w namiocie może trochę odstraszać ale jak się ma ciepły śpiwór i suche ciuchy ... .
Kanu mimo że trochę ze statecznością miękkie na jeziornej falce sprawdza się dobrze a i w nurcie nie było źle , im szybszy nurt tym lepiej z manewrowaniem , ładnie się układa do płynięcia . Nocowałem w stanicach PTTK , w Sorkwitach najmilsza atmosfera i ludzie znający się na rzeczy .
Marshall - 2014-09-12, 08:48
Fajny wypad, piekne canoe i zdjęcia!
| Amator napisał/a: | (...)
Spanie w namiocie może trochę odstraszać ale jak się ma ciepły śpiwór i suche ciuchy ... .
(...) |
Dlaczego odstraszać?
Amator - 2014-09-12, 11:55
Są ludzie co lubią wygody i już samo spanie w namiocie uważają za duże wyzwanie co dopiero temperatury 6 st. w nocy . O ujemnych temperaturach nie będę się wypowiadał choć są mi znane . A i tutaj na forum też się znajdzie nie jeden co by opowiedział jak można tak spać .
Gabriello - 2014-09-12, 13:39
| Amator napisał/a: | | jak się ma ciepły śpiwór i suche ciuchy ... |
Kilka lat temu kupiłem Lynx 400 (komfort -1.6 do -7,7) z myślą o górach. Góry jakoś nie wychodzą... (albo raczej ja w nie nie wychodzę ), ale za to mimo sporego rozmiaru sprawdził mi się na spływie. Nie należę do gorącokrwistych, a wygrzanie kości w czasie snu uważam dla siebie za konieczne. W dzień nie zawsze dopisuje temperatura, zmoczone stopy też dobrze jest potem wygrzać. Od suchych ciuchów jest beczka.
Samo spanie w namiocie to przygoda, a po powrocie do domu inaczej się patrzy na wyposażenie.
Myszoor - 2014-09-12, 18:12
| Gabriello napisał/a: | Samo spanie w namiocie to przygoda, a po powrocie do domu inaczej się patrzy na wyposażenie. |
ja przez kilka kolejnych dni po powrocie do domu to się lekko duszę
Radek - 2014-09-12, 20:41
Nasze łódeczki są bardzo pakowne i sporo można zabrać. Są na forum też i tacy co pływają w zimie i śpią w namiocie.
ManaT - 2014-09-16, 18:30
Im dalej od lata tym spokojniej na biwakach no i bliżej do wiosny Niestraszne mi przymrozki w namiocie.
forestranger - 2014-09-16, 19:12
| Radek napisał/a: | Nasze łódeczki są bardzo pakowne i sporo można zabrać. Są na forum też i tacy co pływają w zimie i śpią w namiocie. |
I to jest najfajniejsze
ManaT - 2014-09-17, 10:58
Jedno co mnie wkurza zimą to dzień za krótki.
|
|
|