To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
forum.Kanu.pl »
Pośród trzcin i kamieni

Wczoraj byłem ... - Wisła, Zawichost-Prażmów

seb - 2015-09-28, 07:16
Temat postu: Wisła, Zawichost-Prażmów
Tydzień temu wróciliśmy z rzeki, tak kilka uwag na szybko.
Pływanie raczej trudne, ponad 30% spływu na głębokości mniejszej niż pół metra.
Oczywiście da się przejść, bo przy zanurzeniu 12-14 cm (raczej byliśmy przeciążeni), siadłem tylko dwa razy na przykosach, raz się slizgnąłem po kamieniach 800 m przed Dęblinem. Niestety przy takim stanie (ok. 80 cm w Puławach na wodowskazie), wychodzą przeszkody z samego dna. No i druga sprawa to pogoda, nie możemy narzekać, w dzień było OK, nawet 3 dni wiatru z nurtem, ale w nocy potrafiło dmuchnąć, a spanie na środku Wisły gdy na horyzoncie zaczyna się błyskać raczej wyklucza dobry wypoczynek. Pływanie wg znaków żeglugowych niewiele daje, zresztą zwykle kanadyjką tego nie robię, najlepszy przykład pod pierwszym mostem drogowym w Puławach - pośrodku toru żeglugowego jest całkiem okazała lacha wystająca z wody na kilkanaście cm. Byłem ciekaw jak jest na takiej niżówce, teraz wiem :) . Płynąłem wcześniej ale było prawie pół metra wody więcej.
No i logistyka. Na prawym brzegu nie ma już połączeń z których korzystałem np Kazimierz D. - Sandomierz w 2h 15 min, teraz wracałem po lewym brzegu a i tak przyszło zrobić 16 km z buta z Ożarowa do Zawichostu w niedzielę. Jak ktoś jeszcze będzie czegoś ciekaw, pytajcie...
A jeszcze jedno, do tej pory nie widziałem jak wygląda 200 kormoranów w kupie i z setka białych czapli - teraz zobaczyliśmy :)

Radek - 2015-09-28, 11:04

Sebastian, może kilka fotek zapodasz :)
seb - 2015-09-30, 09:01

Tu są istotne trudności :mrgreen:
Primo... niespecjalnie lubię pstrykać, a ten odcinek jest obfocony przez poprzedników więc tylko foty z brzegu
Secundo coś skopałem w menu i mam fotki czarno białe , wyglądają jak z PRL :oops:
tertio żona uważa że nie wyszła dobrze na tych fotach...

może coś wybiorę i wrzucę...

a tak poważniej to jak widzę 4 setki ptaków to raczej chłonę wrażenie do pamięci niż staram się robić foty, aparat tego wrażenia nie uchwyci, podobnie z tą łachą pod mostem w Puławach brak dobrej perspektywy i ten ciągły pośpiech bo schodziliśmy na wodę koło południa

konkludując u mnie ani sprzętu ani talentu

qwertx01 - 2015-10-01, 07:34

seb napisał/a:
(...) żona uważa że nie wyszła dobrze na tych fotach...
(...)
konkludując u mnie ani sprzętu ani talentu


To albo wszystkie żony tak mają albo my mamy ten sam problem :shock: :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group