Pozostałe tematy - W canoe, przez Amazonkę!
kuna - 2015-10-27, 06:50 Temat postu: W canoe, przez Amazonkę! http://www.zagle.com.pl/w...ke,1_16671.html
Zirkau - 2015-10-27, 23:06
Hm. Może go nie lubię jako typa, ale ta wiadomość chyba nie powinna być w Hyde Parku?
Wszak, tym razem dał radę. Ja gratuluję, bo chciałbym mieć choć możliwości spróbować własnych sił z każdą tych rzek które odwiedził.
kuna - 2015-10-28, 06:59
To już w ,,rękach Moderatora". Przepraszam za irracjonalność. Podobno stare modele, tak mają... Co do trasy, to na pewno jest imponująca. Trzeba mieć dużo ,,nic do roboty", aby pozwolić sobie na takie eskapady. Że o kasie, nie wspomnę !
Ja płynąc Jeziorką, uruchamiam wodze fantazji, zarażając innych, zwłaszcza wnusia, że oto płyniemy Nilem (Niemnem?), lub inną wspaniałą rzeką! Same korzyści. Blisko domu i można liczyć na pomoc. A i piranie, nie zagryzą... że o moskitach, nie wspomnę!
Zirkau - 2015-10-28, 07:17
Kuna, co jak co, ale emeryt chyba nie powinien narzekać na braki czasowe
Ba w takich Indiach, Laosie, Kambodży, Tajladnii itp to nawet z polską emeryturą nie jest się biednym człowiekiem. Odżałować transport w tamtą stronę i można sobie spokojnie 6-12 miesięczne wakacje uskutecznić.
Myszoor - 2015-10-28, 16:42
| Zirkau napisał/a: | | Hm. Może go nie lubię jako typa, ale ta wiadomość chyba nie powinna być w Hyde Parku? |
była we "wczoraj byłem" a ciężko to uznać za relację z własnego pływania Kuny ...
kuna - 2015-10-29, 17:54
Jeszcze nie za bardzo wiem, co to jest tkzw hejtowanie. Ale domyślam się, że chodzi tu, o dokopanie komuś, kogo nie lubi się, ponieważ , nie lubi się Go. Chwali się cudzym, że wie, że stara się rozgłosić coś, co bardzo spodobało się, nie tylko jemu. Więc Panowie Canuniści, wisi mi to - ,,do kwadratu". I następne takie, będę przeżywał, po cichutku...
Zirkau - 2015-10-29, 21:32
Kuna, zupełnie nie rozumiem co tym razem próbujesz przekazać. Nie lubię typa- czytaj nie lubię Gienieczko....
Myszoor: może dział? Varia, Pozostałe Tematy? Bo nie mamy tutaj ogólne dyskusje.
kuna - 2015-10-30, 06:28
Myszor, doskonale wie, że ja wiem. Ale każdy, ma jakiś ,,krzyż". Może ja, jestem przewrażliwiony? Skoro nie omawia się w tym miejscu, to może gdzieś i kiedyś... Ale nie znając Gieniczki, podziwiam wytrwałego. Dlatego zebrało mi się na głos, w tej sprawie. O ileż łatwiej byłoby przespacerować, (lub np. przejechać rowerkiem) oczywiście, nie w tym przypadku.
|
|
|