Spotkania forumowe / zloty - KANU randez-vous - Jesień 2010
Myszoor - 2010-07-09, 10:37 Temat postu: KANU randez-vous - Jesień 2010 Co powiecie na coś takiego? Może niekoniecznie na Mazurach ... Może jakaś wartka rzeka ...
IrekM - 2010-07-09, 13:09
...Albo na przykład Odra Kusi mnie jakoś ta rzeka.
Thialf - 2010-07-09, 14:04
Odra i to najlepiej koło Wrocławia
IrekM - 2010-07-09, 14:19
No ja bardziej myślałem o odcinku gdzieś między Malczycami a Ścinawą ;D
Thialf - 2010-07-09, 14:48
No ale to też nie daleko Wrocławia
Myszoor - 2010-07-09, 15:13
1. leniuszki
2. bałbym się, że mi się w Odrze kanu rozpuści :]
3. nawet jak się nie rozpuści to zapach wody raczej nie będzie relaksujący :\
IrekM - 2010-07-09, 15:31
Na leniucha to bym Jezioro Pilchowickie, względnie Złotnickie lub Czochę zaproponował
To z Odrą aż tak źle ?
Myszoor - 2010-07-09, 15:41
IrekM,
no ładnie ot ona nie pachnie - jak do tej pory udało mi się jej unikać i chciałbym to uskuteczniać dalej
Może Bóbr albo coś w Lubuskiem?
IrekM - 2010-07-09, 15:47
Bóbr ma od groma i trochę przenosek. A w lubuskim faktycznie chyba coś by się znalazło, Przemęcki Park Krajobrazowy na ten przykład (chyba, że to już wielkopolskie ).
Thialf - 2010-07-09, 16:40
Co do Odry to się nie zgodzę.
W tam ten weekend sunąłem po Niej i nic mi nie śmierdziało. Jedyne co śmierdzi to niektórzy w środkach komunikacji miejskiej
Myszoor - 2010-07-12, 08:21
| IrekM napisał/a: | | Bóbr ma od groma i trochę przenosek. |
Bóbr na p.r.kajaki - zajął w te klocki pierwsze miejsce w rankingu, ale przecież nie o całą długość rzeki by szło
| IrekM napisał/a: | A w lubuskim faktycznie chyba coś by się znalazło, Przemęcki Park Krajobrazowy na ten przykład (chyba, że to już wielkopolskie ). |
Wielkopolskie, wczoraj testowane :] Spodziewałem się tłumów na wodzie i na brzegach ale między Olejnicą a Błotnicą było dość spokojnie. Przez pięć godzin przewinęło się może ze 20 kajaków. Woda nawet czysta - nie są to Mazury ale jakieś 80 cm widoczności było.
| Thialf napisał/a: | Co do Odry to się nie zgodzę. W tam ten weekend sunąłem po Niej i nic mi nie śmierdziało. Jedyne co śmierdzi to niektórzy w środkach komunikacji miejskiej |
Dla mnie dwa tygodnie temu na wysokości Malczyc "waniało" niewąsko :\ Jeżeli Ci się taka woda podoba to spoko, ale ja w niej wiosła w najbliższej przyszłości raczej nie zmoczę :]
IrekM - 2010-07-12, 16:08
Bóbr ma bardzo sympatyczny odcinek od Nielestna (a na upartego od Pilchowic) do Lwówka Śląskiego tak około 20 km, tylko dwa progi do obniesienia, raczej mało uciążliwe i w miejscu, gdzie można mały popas zrobić. Z mapy ciekawie wygląda też okolica Bolesławca.
I znowu mam do Ciebie, Myszoor, pytanie: Baryczą pływałeś ?
Myszoor - 2010-07-12, 22:01
| IrekM napisał/a: | | Bóbr ma bardzo sympatyczny odcinek od Nielestna (a na upartego od Pilchowic) do Lwówka Śląskiego tak około 20 km, tylko dwa progi do obniesienia, raczej mało uciążliwe i w miejscu, gdzie można mały popas zrobić. Z mapy ciekawie wygląda też okolica Bolesławca. |
Widzę, że ciut znasz tę rzekę :]
| IrekM napisał/a: | | I znowu mam do Ciebie, Myszoor, pytanie: Baryczą pływałeś ? |
jeszczem tam nie dotarł - jak przez nią przejeżdżam w Wąsoszu to jakoś zniechęca mnie do niej wysoki wał - mało to malownicze a z map jakie mam wynika, że tak jest do samego ujścia :/ ale mimo to mam ją w planach na ten rok - tyle, że wypad w rejon PKDB.
IrekM - 2010-07-13, 14:19
| Myszoor napisał/a: | | Widzę, że ciut znasz tę rzekę :] |
Urodziłem się i wychowałem nad nią
| Myszoor napisał/a: | | jeszczem tam nie dotarł - jak przez nią przejeżdżam w Wąsoszu to jakoś zniechęca mnie do niej wysoki wał - mało to malownicze a z map jakie mam wynika, że tak jest do samego ujścia :/ ale mimo to mam ją w planach na ten rok - tyle, że wypad w rejon PKDB. |
Wydaje mi się, że Barycz, tak jak Biebrza czy Narew, będzie najatrakcyjniejsza wczesną wiosną, kiedy wylewa.
Myszoor - 2010-07-14, 10:03
| IrekM napisał/a: | Urodziłem się i wychowałem nad nią |
jakby daje się wyczuć :]
| IrekM napisał/a: | | Wydaje mi się, że Barycz, tak jak Biebrza czy Narew, będzie najatrakcyjniejsza wczesną wiosną, kiedy wylewa. |
no to może wróćmy do tego przy okazji "KANU randez-vous - Wiosna 2011"
PS
Z tego co widzę, to odzew na propozycję spotkania jest raczej niewielki, więc na dziś słabo widzę jego dojście (za założenia raczej miało to by być spotkanie jednodniowe) do skutku :\
Proponuję wrócić do tematu jeżeli pojawi się jeszcze przynajmniej jedna - dwie chętne osoby ...
|
|
|