Wczoraj byłem ... - Jezierzyca
Myszoor - 2011-06-15, 17:32 Temat postu: Jezierzyca W zasadzie nie wczoraj ale kilka tygodni temu - jako inaugurację sezonu. Rzeczka tyle fajna co ciężka. do tej pory mam mieszane uczucia. Niemniej jeżeli ktoś ma ochotę na powtórkę to pytajcie. Opis: http://www.kanu.pl/index....w=article&id=89
drawa - 2011-06-15, 18:20
Wiele lat temu przebyłem odcinek rzeki Widawki o podobnym stopniu trudności. Odcinek ten to prawa odnoga rzeki z miejscowości Rębieszów do Jeziorka. było ma prawde ciężko ale spodobało nam się i pływamy do dzisiaj." Strach sie bać" pozostała lewa odnoga.
Thialf - 2011-06-15, 18:54
Ależ Ty musiałeś wyrobić sobie mięśnie
Powiedz no proszę. Wolisz pływać z kimś, nawet jeśli nie ma zwałek, czy samemu?
Myszoor - 2011-06-15, 19:17
| drawa napisał/a: | | Wiele lat temu przebyłem odcinek rzeki Widawki o podobnym stopniu trudności. Odcinek ten to prawa odnoga rzeki z miejscowości Rębieszów do Jeziorka. było ma prawde ciężko ale spodobało nam się i pływamy do dzisiaj." Strach sie bać" pozostała lewa odnoga. |
czyli płynąłeś tam z kimś a to oznacza że nawet na tych jajowatych dmuchańcach było lżej niż samemu z kanu
| Thialf napisał/a: | Ależ Ty musiałeś wyrobić sobie mięśnie |
raczej następnego dnia miałem problemy z chodzeniem ...
| Thialf napisał/a: | | Powiedz no proszę. Wolisz pływać z kimś, nawet jeśli nie ma zwałek, czy samemu? |
Chodzi Ci o to czy sam na rzece czy sam w kanu? Bo tak i to i to - to do tej pory miałem raz - właśnie ten na Jezierzycy więc większego odniesienia nie mam :\
Natomiast w temacie "logistyka i bezpieczeństwo" (oraz fotografowanie) dla mnie sensowniej pływać jeżeli nie we dwoje to na dwie łódki. W każdym razie przy swoim obecnym doświadczeniu brakuje mi wyobraźni by robić to inaczej A na co bardziej wartkich rzekach to już w ogóle.
BTW
LUDZISKA - PODEŚLIJCIE COŚ OD SIEBIE DO PUBLIKACJI NA WWW.KANU.PL. BO INACZEJ WYJDZIE NA TO, ŻE W TYM KRAJU Z TYCH
CO KANU PŁYWAJĄ TO JAKO TAKO PISAĆ UMIE TYLKO KALETA
no proszę Was
madrivercanoe - 2011-06-17, 09:27
Myszor jesteś prawdziwym zapaleńcem pływania!
Znam rowy melioracyjne bardziej żeglowne niż ta rzeczka.
Na zdjęciu z canoe wyglądasz jak Kamiński na biegunie, zastanawiam się czemu ciągniesz łódź po trawie skoro masz wózek?
Myszoor - 2011-06-17, 22:49
| madrivercanoe napisał/a: | | Myszor jesteś prawdziwym zapaleńcem pływania! |
tak jakoś wyszło, 2 raz bym się nie dał namówić
| madrivercanoe napisał/a: | | Znam rowy melioracyjne bardziej żeglowne niż ta rzeczka. |
teraz jest nas dwóch
| madrivercanoe napisał/a: | | zastanawiam się czemu ciągniesz łódź po trawie skoro masz wózek? |
Andrzej - to był ugór lekko podmokły a nie wydeptana przenoska ...
tonieja - 2011-06-20, 13:07
Na jakim odcinku płynąłeś? Bo o ile kojarzę, to na Jezierzycy łatwiej odbijać się wiosłem od brzegu niż wiosłować
Myszoor - 2011-06-20, 17:12
| tonieja napisał/a: | | Na jakim odcinku płynąłeś? |
Kretowice - Młoty
| tonieja napisał/a: | Bo o ile kojarzę, to na Jezierzycy łatwiej odbijać się wiosłem od brzegu niż wiosłować |
he he - no prawie - jest tak jak na fotach
|
|
|