To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
forum.Kanu.pl »
Pośród trzcin i kamieni

Wczoraj byłem ... - Narwiański Park Narodowy

cano(n)ick - 2012-05-04, 20:57
Temat postu: Narwiański Park Narodowy

GrzesiekD - 2012-05-05, 10:27

Więcej zdjęć poprosimy :roll:
cano(n)ick - 2012-05-05, 11:36







robione z łódki

Halny - 2012-05-06, 10:10

Ładnie tam...
szczygiel_tom - 2012-05-06, 10:50

Piękne widoczki, a z Białegostoku mam "rzut beretem" tylko canoe jeszcze nie gotowe ;(
Myszoor - 2012-05-06, 13:23

cano(n)ick napisał/a:
robione z łódki

raczej robione z wyczuciem ;) echh ... ładne światło miałeś, ale kto rano wstaje ... :)

cano(n)ick - 2012-05-06, 19:30

Południową granicą Narwiańskiego Parku jest betonowy most w Surażu. Tam zrzuciłem łódkę


Zapakowaliśmy się (w trzech) i w drogę.





Początkowo brzegi lekko strome, nieporośnięte.
Łącznie trasa Narwi po Parku ma około 50 km.
Można to podzielić na trzy, można na dwa, można w jeden dzień.
My za cel obraliśmy Bokiny, gdzie nocleg w Chacie Rybaka.

Szlak głównym nurtem wiedzie do Uhowa.

Tu: przystań i plaża miejska


Bałem się tej "plątaniny odnóg", "polskiej Amazonki".
Brzegi i widoki, jak widać, zaczęły zasłaniać trzciny.

Ale: szczęśliwie, główny nurt zaprowadził na miejsce.
Później śmielej skręcałem w te boczne. Nie jest tak trudno zorientować się w trasie.
I zazwyczaj można wrócić po swoich śladach.
Te zdjęcia z postów powyżej, to wczesnoranne pływanie po rozlewiskach.

Nocleg w Chacie Rybaka godny polecenia.
- Świeże ryby u gospodarza
- cepeliny od gospodyni
Spokój, cisza, piękne miejsce do wypraw na rozlewiska.

Dojazd do Chaty, przez przez stodołę!

ale za to Narew i rozlewisko na wyciągnięcie ręki

Pełna integracja z miejscowymi




Przez to byłem na rozlewisku może niezbyt pożądany, ale swój

szczygiel_tom - 2012-05-06, 19:54

Widać wszyscy Panowie to sportowcy na "majówce" rowerowej ;)
cano(n)ick - 2012-05-06, 20:32

Dzień drugi:
Płynę w pojedynkę z Bokin do Waniewa.

Po drodze (1 maja, dzień wolny) wędkarze z brzegu, raczej przyjaźnie nastawieni.
Pierwsze miejsce do przybicia to Topilec



z piękną, zabytkową cerkwią


i zastanawiającym cmentarzem: dużo powojennych nagrobków ma napisy po rosyjsku.

Kolejne miejsce, gdzie się można zatrzymać to grąd (wyspa pochodzenia wydmowego) Murawiniec, porośnięty dębami.
Z niego widoki na:

Topilec Kolonię (tam już byłem)




i Izbiszcze (w tamtym kierunku płynę)


Pływanie kończę w Waniewie.




Przez rozlewisko, do Śliwna biegnie kładka, z wieżą widokową i pontonowymi pomostami do przepraw.


W Waniewie trzeba płynąć przy lewym brzegu, przy wieży widokowej stojącej na lądzie.
Na prawej odnodze kamienne spiętrzenie, na którym łatwo uszkodzić poszycie.


[ Dodano: 2012-05-06, 22:03 ]
Zakończenie:

Siedziba dyrekcji Narwańskiego Parku jest w pałacu w Kurowie (niżej Waniewa).
Tam też są kładki widokowe i park z okazami drzew. Z Kurowa mozna robić wodne wycieczki oznakowanymi trasami o różnych długościach.
Park Narodowy kończy się na zaporze na Narwi na wysokości Rzędzian.
Tym razem we dwóch, popłynęliśmy do wsi Radule, gdzie łatwo wyciągnąć łódki przy punkcie skupu mleka.

Po drodze atrakcje: Zwalony most (jego przyczółki)


i reduta Koziołek, dostępna tylko z wody.






Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group