Jutro płynę ... - spływ Jesienny Jeziorsko-Konin
Witek PLUSK - 1970-01-01, 01:00 Temat postu: spływ Jesienny Jeziorsko-Konin Witam !
Może pomyślimy o jesiennym spływie weekendowym Jeziorsko-Konin?
Czekam na propozycje
Pozdrawiam
Witek PLUSK
P.S. W grę wchodzą spływy z dziewczynami lub solo same chłopaki, ale wtedy nie ma złej pogody
nulek - 1970-01-01, 01:00 Temat postu: Re: spływ Jesienny Jeziorsko-Konin Witku,
ja na takie pomysły reaguję z entuzjazmem.
Przewidujesz "maraton" (wiem, że w stosunku do Ciebie brzmi to niewłaściwie) non-stop, czy raczej spokojną dwudniówkę ?
Jakiś konkretny termin ?
Bo jeśli jeszcze nie to dla mnie pierwszy wolny termin to 28 - 29 października.
Pozdrawiam
Zbyszek
Witek PLUSK - 1970-01-01, 01:00
Witam !
Przewiduję spokojny, powolny spływ dwudniowy z pełną relaksacją i kontemplacją (maraton raz w roku zupełnie mi wystarcza!).
Termin godny uwagi. Możemy też zobaczyć jak tam planowane jest spotkanie w Gudowie u Bogusi Jermak: http://www.jermak.com/ii_zlot.php
Pozdrawiam !
Witek PLUSK
nulek - 1970-01-01, 01:00
Witam,
spotkanie w Gudowie, na które nie pojadę odbyć się ma właśnie 27 - 29 X.
Zatem jesienny spływ przekładamy na termin inny.
Sądzę, że listopad okaże się dla nas łaskawy.
Pozdrawiam
Witek PLUSK - 1970-01-01, 01:00
Jednak pisanie nie jest tak komunikatywne jak zwykła, męska rozmowa.
Moją intencją jest płynięcie w w/w terminie tj. 27-28 bm. Akwen i forma jest sprawą drugorzędną ! Tak więc nie ma co myśleć o listopadzie, skoro do wzięcia jest jeszcze październik. Zadzwonię zwyczjnie do Ciebie jutro, bo obawiam się, że listownie zbyt dużo czasu zajmie umawianie się i nie zdążymy w tym miesiącu
|
|
|