Wczoraj byłem ... - Łupawa (Jasień - Rowy)
Myszoor - 2012-12-23, 19:35 Temat postu: Łupawa (Jasień - Rowy) W końcu znalazł się czas by poskładać w całość relację z Łupawy: http://www.kanu.pl/index....awa-jasien-rowy
Jedna z fajniejszych rzek jakie do tej pory w Polsce spłynęliśmy - mimo wielu upierdliwych zwałek zdecydowanie polecam.
vest15 - 2012-12-23, 20:31
Rzeczka fajna , opis świetny , zdjęcia bdb , o łódce nie wspomnę .
p.s.napisz ze dwa słowa n.t. filtra do wody którego używałeś.
drawa - 2012-12-24, 11:05
lubie takie klimaty
forestranger - 2012-12-29, 15:59
Witam.
Tak, tak napisz coś o tym filtrze. Rzeka super - spływałem nią zimą na odcinku Kozin - Poganice i bardzo mi się podobało. Wtedy jeszcze spływaliśmy pontonem i przed wyprawą spisałem go na straty (ze względu na opis rzeki). Ale twardy wojskowy sprzęt przetrwał. Martwiłem się czy tą trasę będzie można spłynąć drewnianym kanu (np. z Hobbo Net) i dzięki Twojemu opisowi liczę na to, że tak.
Jeszcze jedno pytanie - może głupie ale co tam - jak rozwiązałeś powrót? Czy komunikacja publiczna po pozostawiony samochód czy jakaś inna opcja?.
Pozdrawiam
Myszoor - 2012-12-29, 16:59
vest15, forestranger
o Katadynie szkrobnę coś na dniach - obiecuję :)
| forestranger napisał/a: | | Martwiłem się czy tą trasę będzie można spłynąć drewnianym kanu (np. z Hobbo Net) i dzięki Twojemu opisowi liczę na to, że tak. |
dasz radę i kanu raczej nie skasujesz, niemniej drewniane konstrukcje kamoli nie lubią i nastaw się na trochę rys w poszyciu.
| forestranger napisał/a: | Jeszcze jedno pytanie - może głupie ale co tam - jak rozwiązałeś powrót? Czy komunikacja publiczna po pozostawiony samochód czy jakaś inna opcja?.
Pozdrawiam |
jak zawsze - wiosło w dłoń i STOP :) dlatego przepłynęliśmy się jeszcze nieco Notecią, coby lepszy start mieć z rana :P
madrivercanoe - 2012-12-30, 13:26
Piotrze Twoje fotografie emanują szumem rzeki i spokojem natury. Wartka woda bez rzeszy hałaśliwych kajakarzy to nie lada gratka na spływ w canoe. Dziękuję za kolejną interesującą relację z Waszej wyprawy oraz klimatyczne zdjęcia.
ManaT - 2012-12-30, 13:42
Opis czyta się z przyjemnością, zdjęcia bardzo dobre. Dziękuję za włożenie sporo pracy i chęć podzielenia się z nami Waszym przeżyciem. Mam ochotę na tą rzekę:)
Co do uwag to znalazłem kilka literówek i link "Dyskusja na forum" prowadzi TU zamiast TU
Myszoor - 2012-12-31, 17:37
| madrivercanoe napisał/a: | | Piotrze Twoje fotografie emanują szumem rzeki i spokojem natury. |
| madrivercanoe napisał/a: | | Dziękuję za kolejną interesującą relację z Waszej wyprawy oraz klimatyczne zdjęcia. |
Z tego co wiem, to też tu i tam wiosło maczasz a i gdzie jest przód a gdzie tył aparatu też wiesz, więc liczę, że w końcu dasz się namówić i popełnisz jakiś ciekawy materiał
| ManaT napisał/a: | | Mam ochotę na tą rzekę:) |
dla mnie jest tego zdecydowanie warta, w przeciwieństwie do ... nieważne - takiej jednej przereklamowanej
| ManaT napisał/a: | | Co do uwag to znalazłem kilka literówek i link "Dyskusja na forum" prowadzi TU zamiast TU |
link fixed - dzięki za uwagę, a literówkę przy okazji znalazłem jedną, kolejne poczekają
ManaT - 2012-12-31, 17:48
| Myszoor napisał/a: | ... w przeciwieństwie do ... nieważne - takiej jednej przereklamowanej |
Masz na myśli Drawę? Bo nie płynąłem nią i już chyba nie popłynę. Za dużo FCT. Za to pieszo z wędką kiedyś w zimie ładny kawałek Drawy zlazłem, 3 dni, spokojnie było.
Myszoor - 2012-12-31, 20:51
| ManaT napisał/a: | | Masz na myśli Drawę? Bo nie płynąłem nią i już chyba nie popłynę. Za dużo FCT. Za to pieszo z wędką kiedyś w zimie ładny kawałek Drawy zlazłem, 3 dni, spokojnie było. |
Drawę to bardzo mile wspominam. Naprawdę nieważne - rzeczka nie przypadła mi do gustu z wielu powodów, ale że tam walą tłumy to pewnie dziwny jestem ;)
:P
|
|
|