To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
forum.Kanu.pl »
Pośród trzcin i kamieni

Wiosła, siedziska, yoki, żagle i inne takie - Wiosło - impregnacja

Zirkau - 2013-03-31, 19:30
Temat postu: Wiosło - impregnacja
Kończę swojego Boberka. No i dylemat: woskować, olejować czy lakierować ?

Która opcja lepsza?

Radek - 2013-03-31, 21:10

Zirkau,

Moje wiosła, które są klejonkami to lakieruję. Związane jest to że klej/żywica wsiąka w drewno i olej w okolicach miejsca klejenia nie wchłania się, ale wykonane wiosło z jednego kawałka drewna to zdarza mi się je olejować.

Pozdrawiam

ManaT - 2013-04-02, 19:52

Zirkau, gdzie foto?!
Zirkau - 2013-04-03, 17:46

Boberek jest zrobiony niemal z litej deski. Jak się okazuje, wiosło to tylko kawałek deski, odpowiednio wyprofilowany, Nie potrzeba do tego wyrzynarki. Wystarczy toporek i już z deski mamy wiosełko..... Oczywiście, bez szlifierki czy papieru ściernego, to robota wykończeniowa byłaby zabójstwem, acz chyba jednak wykonalna, bo przecież Indianie swoje wiosła jakoś potrafią zrobić.. A że sam poszedłem na łatwiznę, co do grubości deski, to musiałem zrobić małe naklejki na rękojeść po 1 cm z każdej strony by nie była ona zbyt delikatna.
Waga: zirka 700g


Szajba - 2013-04-04, 11:14

No cóż, pójście na łatwiznę jak to sam określiłeś często ma swoje odzwierciedlenie w estetyce. Domyślam się że jeszcze nie impregnowałeś wiosła?
Spróbój maksymalnie wypłaszczyć tę część która jest przyklejona na piórze. Sporo zyska estetycznie, spadnie waga i będzie elastyczne na całej długości.


Mam nadzieję że się nie wymądrzam :)

Zirkau - 2013-04-04, 18:59

hehhe, nie da się dużo bardziej wypłaszczyć. Oto zdjęcie zrobione z boku:





Drążek ma kształt elipsy i w najgrubszym miejscu ma 3 cm. Tu na pierwszy zdjęciu to bardziej chodzi o różnicę koloru stare drewno vs część intenstywniej szlifowana. No cóż, trzeba będzie jeszcze trochę dopieścić.

Radek - 2013-04-04, 20:32

Zebrać trzeba jeszcze w szyjce wiosła (przy przejściu pióra w drążek) oraz drążek 15-20 cm od szyki w stronę uchwytu. Tak jak patrzymy z boku na wiosło, to przed uchwytem około 10 cm tak 10-12 mm grubości bym zostawił. Trochę zawile opisałem, ale jutro podeprę to zdjęciami wiosła.
Szajba - 2013-04-05, 10:11

Zirkau napisał/a:
Oto zdjęcie zrobione z boku:
.

Z tej perspektywy prezentuje się o niebo lepiej :)
I to tyle z mojej strony.
Co do reszty, to Radek obiecał coś doradzić, a i ja chętnie te porady poczytam.

Radek - 2013-04-05, 16:58

Na widoku z boku widać kształt drążka. Tylko w tych płaszczyznach zbieramy nadmiar z drążka. Między szyjką a początkiem ukosu powinno być do 20 cm tak byśmy mogli pewnie trzymać drążek.


Zbliżenie na uchwyt.


oraz na szyjkę


Zdjęcia robione komórką.

Pozdrawiam

ELTECH - 2013-04-30, 18:58

no ładne toto :mrgreen:
Zirkau - 2013-08-26, 07:20

Moje wiosło przeszło próby wygrzewania dla zmiany barwy.
Próby na zwyklych deskach, patyczkach były obiecujące ale gotowe, klejone wiosło:

- znacznie wycienione i łatwo przez przesuszenie pęka (wilgotność spadła chyba do 3%
- żywica zawarta w drewnie wychodzi na wierzch
- widoczny nadmiar kleju - kruszeje i zwęgla się (nie mam pojęcia jak działa na klej który jest głebiej, na razie wiosło się nie rozpadło).

ELTECH - 2013-08-26, 09:21

a czym kleiłeś wiosło ?
Zirkau - 2013-08-26, 12:36

Vicol
ELTECH - 2013-08-26, 18:49

ale d4 ?
Zirkau - 2013-08-26, 20:29

D3, ale i tak pójdzie pod kilka warstw lakieru. Musi wytrzymać.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group