To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
forum.Kanu.pl »
Pośród trzcin i kamieni

Wczoraj byłem ... - Remus

cano(n)ick - 2013-05-26, 19:38
Temat postu: Remus
Co roku (już po raz dwudziesty ósmy), na początku lipca organizowany jest Kaszubski Spływ Kajakowy Śladami Remusa.
Są to spływy:
- Wdą
- Brdą i Zbrzycą
- Słupią
- Kółkiem Jezior Raduńskich, a po przenosce rzekami Wieprznicą, Trzebiochą i Graniczną
w cyklu czteroletnim.

Więcej informacji
http://www.kaszubi.pl/o/w...ykulmenu?id=287
albo kontakt do organizatora
sgorajek@wp.pl

Do tej pory na kanu płynąłem Wdą i Brdą ze Zbrzycą.
Słupią się nie odważyłem, ze względu na Rynnę Sulęczyńską.


Wrażenia jak do tej pory:
Pływanie bezpieczne i mało wymagające.
Bardzo dobra organizacja.
Sprzęt biwakowy, ciuchy i co tam jeszcze, jedzie samochodem na miejsce biwaku.
Jeden posiłek (polowy) w cenie.
Było też tak, że na biwaku pojawiał się katering.
Na tegorocznej trasie sporo turystycznych miejscowości.

Zapraszam.
Kiedyś płynąłem jedynym kanu.

cano(n)ick - 2013-07-24, 22:12

No i byliśmy sami na kanu na spływie.


Łącznie płynęło ponad 50 osób.


Średnia wieku, jak określił mój szlakowy 50(+).
Niektórzy na Remusie pływają od początku (ten był XXVIII).

Spływ jest organizowany i w dużej części sponsorowany przez organizacje kaszubskie, głównie Zrzeszenie Kaszubsko – Pomorskie.
Sponsorowanie polegało najczęściej na zaopatrywaniu w duże ilości żółtego płynu chmielowego.
Wizyta w Szymbarku, gdzie wycieczka patriotyczna i degustacja wyrobów z własnego browaru.
Jeden wieczór - zasmażane ziemniaki z maślanką od jednej z kartuskich restauracji. Pychota!

W trakcie spływu co wieczór spotkania z aktywnymi działaczami kaszubskimi,
folklorem,


czytanie po kaszubsku „Życia i przygód Remusa” i dodatkowo, z tłumaczeniem na polski.
Była też msza polowa z liturgią częściowo po kaszubsku.
Jak ktoś lubi, albo chce poznać...

Dla mnie – odwiedziłem po drodze groby dziadków.
I dowiedziałem się różności o swojej bliższej i dalszej rodzinie. (Gryf Pomorski i.t.d.)
Tegoroczny spływ był lajtowy i to bardzo.
Pogoda dopisała a przebiegi krótkie.


(tu pływanie z wiatrem)

Pływałem już wcześniej po tej wodzie, teraz troszkę dalej niż wcześniej.
Głównie pływanie jeziorami, najpiękniejszymi na Kaszubach.



Czasami przejścia/przesmyki pomiędzy jeziorami




W dwóch miejscach w ciągu całego spływu przenosiłem kanu:
Przed Chmielnem, bo śluza

(fotka zaraz za śluzą)

i w Brodnicy Dolnej – zastawka.

Ostatniego dnia pogoda się skiepściła, uczestnicy spływu płynęli kolejną, znaną mi trasą,
http://forum.kanu.pl/viewtopic.php?t=372
a moje kanu mogło się w niektórych przepustach nie zmieścić.


Tego dnia robiliśmy za lądowych paparazzi.

W przyszłym roku Remus Wdą od Lipusza do środka Borów Tucholskich.
Urokliwie.

Zapraszam


więcej zdjęć na
https://picasaweb.google.com/111521462242272020374/XXVIIIRemus

drawa - 2013-07-25, 08:31

Pogratulować :grin: Jak Ci wychodziło to łapanie wiatru :?:
cano(n)ick - 2013-07-25, 13:45

Szlakowy dawał radę. Nawet baksztagami.
A przy około 1 m kwadratowym parasola kanu przeganiało fale.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group