Jutro płynę ... - Czy ktoś z Was aktualnie pływa gdzieś w centrum PL?
Marshall - 2013-06-05, 06:33 Temat postu: Czy ktoś z Was aktualnie pływa gdzieś w centrum PL?Jestem laikiem, kanu jeszcze posiadam, nawet nim nie pływałem.
Za sobą mam pływanie łodziami wiosłowymi, motorowymi, kajakami, łódkami pychówkami, pontonami ale kanu NIE!
W lipcu wybieram się na trzydniowy spływ Pisą i nie wiem co wybrać, kanu czy kajak...
Czy ktoś z Was planuje pływanie gdzieś w centrum PL w czerwcu i przygarnąłby mnie do swojego kanu, żebym spróbował?
Jestem laikiem, kanu jeszcze posiadam, nawet nim nie pływałem.
Chyba jeszcze nie posiadasz
Kanu mają w Przystani AWF Wrocław w Olejnicy (65) 549 71 80. Przed chwilą dzwoniłem i potwierdziłem. Wypożyczą za 30 zeta za dobę. Jak chcesz to dotrzymamy Ci towarzystwa na wodzie naszym Sarniakiem. U nas najładniej na Szlaku Konwaliowym. Wybieraj, z noclegiem w krzakach czy jeden dzień? 8-9 maj nam nie pasuje reszta do uzgodnienia, może być w tygodniu, szefowa wyrozumiała i urlop powinna dać SCHWIMMWANNEN - 2013-06-05, 13:46 No tak Wrocław leży w centralnej Polsce to ja zapraszam na daleką północ Polski
nad Pilicę na spływ w okolice Tomczyc do firmy namiary
Tu film ze spływów kajakami po Pilicy - kanu jeszcze nie miałem PANDA - 2013-06-05, 16:47 Mam 4 łódki, mogę wypożyczyć. ManaT - 2013-06-05, 18:29 SCHWIMMWANNEN, AWF Wrocław ma swoje bazy w kilku miejscach w Polsce. Ta o której pisałem nie leży we Wrocławiu a w Olejnicy. Od centralnej Polski to niedaleko Czytaj ze zrozumieniem, proszę.Radek - 2013-06-06, 09:52 Adam, 21 czerwca płynę z uczniami Wkrą (Unierzyż - Wkra).
Łódkę PE (Penobscot 164) mogę udostępnić na cały weekend.SCHWIMMWANNEN - 2013-06-06, 14:33
ManaT napisał/a:
SCHWIMMWANNEN, Olejnicy. Od centralnej Polski to niedaleko Czytaj ze zrozumieniem, proszę.
Centrum Polski jest w miejscowości Piątek w powiecie Łęczyckim w linii prostej do Olejnicy to tylko 221 kilometrów i 264 kilometry drogowe.
No to naprawdę Marchall powinieneś wziąć tę propozycję pod uwagę
A skoro z tego co widzę przemieszczasz się między Łomżą a Skierniewicami to ze Skierniewic masz tylko autem 330 kilometrów Marshall - 2013-06-06, 18:57 Wrocław to z deczka daleko...
radekkanu napisał/a:
Adam, 21 czerwca płynę z uczniami Wkrą (Unierzyż - Wkra).
Łódkę PE (Penobscot 164) mogę udostępnić na cały weekend.
Szkoda, że to piątek.. Ale może się tam do Was wybiorę...Radek - 2013-06-06, 20:38 Piątek mam narzucony przez szefa, na sobotę nie mielibyśmy obsady ratowników.
Jak będziesz miał chęć to ze dwie łódki do testów jeszcze się znajdą w szkutni.
ZapraszamFelix - 2014-04-03, 00:45 Cześć,
W czerwcu, okres Bożego Ciała, a konkretnie 17-23.06, płyniemy sporą grupką rodzinno-znajomych i znajomych znajomych (niektórych jeszcze nie znam) na górną Pilicę. Jakieś miejsce w kanu się znajdzie. Koszty to wypożyczenie łodki - ok. 100zł/os i dowiezienie jej ok. 70zł/os plus oczywiście Twój dojazd na miejsce.
Grupa bardzo mieszana, trochę wyjadaczy, kilkoro początkujących, rzeka bardzo łatwa ale ponoć niebrzydka, czysta. Pływamy raczej rekreacyjnie, średnio ok. 6 godzin na wodzie.
Zapraszam. Jakbyś chciał dopytać, to ew. tel. 502325587, mail jfslon@o2.pl
Pozdrawiamdrawa - 2014-04-03, 15:09 Wybieramy sie na Pilice na poczatku maja. Chętnie dowiem się jak wyglada szlak - [przenoski stałe, inne ] od Przedborza w góre rzeki.Felix - 2014-04-03, 19:19 No to będziecie pierwsi, mam nadzieję, że podzielicie się wrażeniami. Patrząc z satelity to nie powinno być niemal w ogóle przeszkód, większość elektrowni da się opłynąć bokiem, jazy niewysokie, drzew zwalonych bardzo mało. Dlatego sądzę, że to będzie czysto rekreacyjna trasa. Niestety uszkodziłem sobie kręgosłup i stąd na to lato wybieram rzeki bezwysiłkowe, Pilica, Poprad, Liwiec.
Ale jak jest naprawdę się okaże, czekam na relację.Żółtodziób - 2014-04-03, 20:02 od Maluszyna jest rekreacyjnie. choć przy niskiej wodzie trzeba sie przez jaz poniżej mostu ewakuować.
Ale powyżej Maluszyna juz tak rózowo nie jest.
Tam troche sie trzeba nachodzić i nanosićFelix - 2014-04-03, 21:33 Tak piszą, więc może i prawda. Ale dość dokładnie analizowałem te dane ortofoto i niewiele jest miejsc gdzie nie widać rzeki, a tylko tam może być bardziej pozwalane. Tam gdzie widać raczej czysto jest. Gorzej z tymi "młynówkami" co teoretycznie pozwalają opłynąć większe tamy - gdzieniegdzie pozarastane i może być różnie, tak samo mostki czy inne samoróbki chłopskie - w wielu przypadkach nie widać z góry czy jest przepływ. Poczekamy do maja i się okaże.kugorki - 2014-04-04, 11:33 Z Liwcem też uważaj latem. Teraz jest mało wody jak na wiosnę, więc latem, jeśli w międzyczasie nie poleje, to może być różnie i więcej będzie burłaczenia niż pływania.