Radek - 2015-10-24, 19:55 Mareczku, popływamy jeszcze w tym roku tą łódeczką
Garaż trochę się pyłem przykrył. Porządki noworoczne czekają Ciebie - Henas - - 2016-01-25, 22:04 Listwy wewnętrzne zamontowane.
[ Dodano: 2016-01-25, 22:27 ]
[ Dodano: 2016-01-25, 22:36 ] Gabriello - 2016-01-26, 10:26 Finisz tuż tuż
Sezon się zbliża.- Henas - - 2016-03-12, 16:38
[ Dodano: 2016-03-12, 16:42 ]
[ Dodano: 2016-03-12, 16:43 ]
[ Dodano: 2016-03-12, 16:45 ]
[ Dodano: 2016-03-12, 16:46 ]
[ Dodano: 2016-03-12, 16:50 ]
Niby koniec się zbliża ale jest jeszcze sporo niedoróbek.Radek - 2016-03-13, 20:36 Panie Mareczku ładnie, ładnie. Fajna wyszła ta łódeczka. To co pływamy za miesiąc - Henas - - 2016-03-14, 19:40 Jak ustalisz termin to daj znać. Jeśli moja żoncia będzie miała wolny weckend, to zamelduję się na starcie z pełną obsadą. Wczoraj wieczorem stwierdziłem fakt iż powłoka lakiernicza wewnątrz wymaga jeszcze poprawki i przeszlifowałem środek.
Dzisiaj zawiozłem koledze Cordurę. Do końca miesiąca będę miał uszyte sakwy. No to ide do garażu lakierować.Radek - 2016-03-14, 20:43 Ja po laminacie już Marek Gabriello - 2016-03-15, 11:54 Bardzo ładnie i dokładnie robisz swoją łódeczkę.
Nie żebym doszukiwał się wad, ale czy dobrze widzę, że przy naciąganiu pękła ci wewnętrzna butrnica na ostatnim otworze?- Henas - - 2016-03-15, 17:46 Gabryś masz wprawne oko. W sumie pękły mi dwie listwy.
Moja wina. Szukałem lekkiego drewna na burtnice, niestety meranti jest przy okazji kruche (za to super w obróbce ).W REDBIRDZIE dzioby są znacznie bardziej zakrzywione niż w PROSPEKTORZE i trochę musiałem powalczyć. Poza tym laminat w wewnętrznej części kanu nie jest idealnie położony. Nie obyło się bez pęcherzy, tak, że z tą dokładnością nie przesadzajmy Radek - 2016-03-15, 20:31 Oj tam, oj tam. Panowie, jak znam Marka to następna wyjdzie idealna.
Co to za łódka o której się nie mówi. Taka łódka to żyje, a takie cacuszko to podejdą popatrzą i pójdą a tak to powiedzą że to i tamto można by poprawić i dłużej się przy niej zatrzymają. - Henas - - 2016-05-03, 19:31 Nareszcie koniec. Wodowanie.
[ Dodano: 2016-05-03, 20:36 ]
[ Dodano: 2016-05-03, 20:38 ]
[ Dodano: 2016-05-03, 20:40 ]
[ Dodano: 2016-05-03, 20:42 ]
[ Dodano: 2016-05-03, 20:47 ]
[ Dodano: 2016-05-03, 20:49 ]
[ Dodano: 2016-05-03, 20:53 ]
[ Dodano: 2016-05-03, 21:06 ]
W tym momencie chciałbym podziękować mojej rodzinie za wyrozumiałość. Wszystkim użytkownikom forum, którzy wspomogli mnie radą i czynem, koleżankom i koledze z pracy którzy pomogli mi skroić i uszyć sakwy a także osiedlowym sponsorom piwa, którego w trakcie budowy wypiłem nie małe ilości.
Niniejszym wątek uważam za zakończony.
I ja tam byłem karkówkę upichciłem, jezioro zaliczyłem NOWOROCZNE POSTANOWIENIE zrealizowałem. Gabriello - 2016-05-03, 20:27 Kawał łajby i kawał dobrej roboty.
Żaba też wyraziła aprobatę.
Gratulacje!- Henas - - 2016-05-04, 19:37 Dzięki Gabryś za wszystkie rady.
Pozdrawiam.Radek - 2016-05-04, 20:21 Marek, ładnie, ładnie. Mam nadzieję że dasz popływać Myszoor - 2016-05-15, 15:16 no to zostaje już tylko życzyć frajdy z pływania : )