To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
forum.Kanu.pl »
Pośród trzcin i kamieni

Wczoraj byłem ... - Spływ Wisłą do Gdańska - Locja

ELTECH - 2013-04-22, 10:49

Po pierwsze jak malujesz chlorokauczukiem to ciągną cię nitki z farby i jest to troszkę wkurzające,
po drugie na brązowo będzie jeszcze gorzej wyglądać- jak nie przymierzając wielki balas :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
A po trzecie czekam na farbę i będę sobie tryskał na zielono :mrgreen:
A po jakimś czasie dokupię następną farbę i dotryskam łatki brązowe i czarne żeby wyszło moro :mrgreen:
Wtedy będzie się można z kanu w krzakach schować

albo pójść na spacer do lasu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Żółtodziób - 2013-04-22, 11:19

de gustibus non est disputandum...

Co się zaś nitek chlorokauczuku tyczy, to przed malowaniem dobrze jest przeczytać na opakowaniu warunki stosowania :wink:

Brązowy matowy właśnie z powodu chowania w krzakach proponuję.

ELTECH - 2013-04-22, 13:20

A na wodzie kupa................. :mrgreen:
Żółtodziób - 2013-04-22, 15:35

Dla jednych kupa dla innych rusty iron.

A różowy też ładny....

ManaT - 2013-04-22, 17:35

E tam, czepiacie się rustykupy a obecny kolorek (gaciowy) jest niepowtarzalny i kanu w takim kolorze ma wielką zaletę, nikt takiej łódki nie kropnie :)
ELTECH - 2013-04-23, 00:28

żeby nie stracić szacunku do siebie muszę przemalować :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
ELTECH - 2013-04-30, 18:46

No i znowu kuszę - czy jest ktoś chętny na spływ lipcowy ??? :mrgreen:
drawa - 2013-05-01, 03:51

Same chęci chodż najlepsze nie wystarczą - potrzebne jeszcze środki. Jakkolwiek przy posiadanym już sprzecie pływającym i biwakowym koszty aprowizacyjne są do przyjęcia. To już koszty transportu tam i z powrotem razy DWA, są nie do udżwignięcia. Mam taki plan zawsze aktualny spłynięcia kanu Nidą z Pińczowa do Wisły i dalej za Warszawe jak czas pozwoli. W związku z tym jako żywo jestem zainteresowany rekacjami ze spływu Wisłą [ co znajde w necie zaraz podsyłam ] Eltech bardzo mi zależy na dokładnym opisie jazu obok elektrowni Połaniec- Czy i jak to spłynąć bez przenoski .Moje załadowane kanu to koń roboczy. A kto chciałby bić się z koniem ?!
ELTECH - 2013-05-01, 21:46

bić jak bić ale kopać się na pewno nie zamierzam :mrgreen:
A ja miałem sobie dziś spłynąć Wisłą i nie wyszło ale za to wykorzystałem przepiękną pogodę i popływałem z kolegą po Zalewie Zegrzyńskim i chwilkę na Bugu pod prąd :mrgreen:

Amator - 2013-05-04, 19:47

Dzisiaj byłem https://maps.google.com/maps/ms?msid=210971699862923626058.0004dbe8ae573e6183da2&msa=0
Dopiero zacząłem sezon ale lepiej późno jak wcale .

ManaT - 2013-05-04, 19:54

Pięknie! Ja już łódkę zbroję na poniedziałek - wt. i śr :) . Pogoda się robiiiiiiiiHU! :D !
ELTECH - 2013-05-05, 10:51

Jeśli mówisz o przyszłym tygodniu to masz rację - ma być ładnie aż do piątku a weekend jak zwykle do dupy. :mrgreen:

AMATOR - ile kilometrów ta pętla miała ? no i jak się pod prąd płynęło ?

Amator - 2013-05-05, 15:35

Pętla miała coś około 9 km , dlatego nazwałem ja wielką :grin: .
To był mały spacerek z kawką ot taki relaks .
Pod prąd płynie się nadspodziewanie łatwo , zaznaczam że płynęło nas dwóch ale prawie spławialiśmy wiosła ,sami byliśmy zaskoczeni mimo że wiosłowanie na Wiśle nie jest nam obce .
Trochę nas przytrzymało na samym początku ale pracowała elektrownia i były otwarte dwa jazy ,więc trochę woda "darła "
Jeżeli masz doświadczenie z pływaniem po rzekach z płynięciem pod prąd nie ma dużego problemu zwłaszcza taką jednostka jak kanu , wykorzystujesz tzw cofki i płynięcie przy kancie gdzie woda płynie pod nurt rzeki albo prawie stoi i po problemie .
Najważniejsze że się jest na wodzie a czy z prądem czy pod prąd to już nie jest istotne .
Dzisiaj miałem przejść przez zaporę , zrobić parę zdjęć ale kolega mi się trochę rozchorował :cry: .

ELTECH - 2013-05-05, 21:01

Wiesz co Maciek - ja 1 maja próbowałem z kolegą wpłynąć pod prąd na Bugu i przez prawie 2 godziny wiosłowania wpłynęliśmy raptem 2 km więc to raczej zależy od bystrości nurtu bo jak płynęliśmy w górę Narwi to szło bardzo ładnie i bez problemu.
Miałem chęć spłynąć 1 maja kawałek Wisłą ale po wcześniejszych wizytach na brzegach rzeki i widoku samej rzeki odpuściłem sobie. Teren wokół brzegów grząski po roztopach,
wiosennych, A woda jakaś taka brudna. Prąd wartki - i zdaje się dużo mocniejszy niż ten na Bugu więc tu raczej bym nie powalczył. :mrgreen:

Sylwek - 2013-05-06, 06:28

ELTECH, nie maluj ,przynajmniej jak będziesz przepływał Wisłą koło Chełmna,to będę miał możliwość Cię rozpoznać :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group