Pozostałe tematy - Marcin Gienieczko - Samotnie Amazonką
radorz - 2016-12-06, 18:29 Odnośnie Piotra Opaciana, to jak pamiętam pływał dopływy Amazonki, a nie ją samą.
Odnośnie "Golden Lunacy" to niedawno trafiłem na wyjaśnia i wcale nie jestem pewny, czy tą drogę przeszli, czy nie.
A moim celem było - nie pisać o człowieku, o którym przypuszczam, że kłamał.
Toć przecież ktoś to czyta i za parę lat będzie pamiętał tylko nazwisko i nazwę Amazonka. Nikt nie będzie pamiętał o co chodziło.
Jak dobre pamiętam, to Gienieczko opisywał przepłynięcie WW4 w Kanadzie na otwartej kanujce. Po latach ludzie kojarzą tylko, że Gienieczko pływał w Kanadzie.
Lepiej takich ludzi spuścić w krainę niepamięciZirkau - 2016-12-06, 19:26 Po latach, ludzie różne rzeczy pamiętają - także to, że ich okłamano. Tak, pamiętają że pływał w Kanadzie i pamiętają też wątpliwości co do spłynięcia przez niego samotnie systemu MacKenzi.
A dopływy Amazonki to jakieś gorsze są?Myszoor - 2016-12-07, 19:00
radorz napisał/a:
Odnośnie "Golden Lunacy" to niedawno trafiłem na wyjaśnia i wcale nie jestem pewny, czy tą drogę przeszli, czy nie.
przeszli, szło o trudności jakie niby tam były i całą otoczkę (między innymi dotarcie od ścianę obładowanymi kajakami morskimi), która sama z siebie miała być wyrypą.
radorz napisał/a:
Lepiej takich ludzi spuścić w krainę niepamięci
i pod tym się podpiszę : )
Zirkau napisał/a:
A dopływy Amazonki to jakieś gorsze są?
zdecydowanie nie : )madrivercanoe - 2016-12-07, 21:42 Dzisiaj na fejsie Martyna Wojciechowska też się ustosunkowała do sprawy "Marcin Gienieczko okłamał prawie wszystkich. Wielki "podróżnik" i "eksplorator" się skompromitował. I to w dziedzinie wymagającej bezwzględnego zaufania. Przecież od kogoś, kto podejmuje się takich wyzwań oczekujemy uczciwości, prawdomówności, etycznej i honorowej postawy. Zamiast tego jest zakwestionowany rekord księgi Guinessa, cofnięte wyróżnienie specjalne kapituły Kolosów i wątpliwości co do wszystkich dotychczasowych "osiągnięć" Marcina Gienieczki. Wstyd.
M "tonieja - 2016-12-08, 09:05 No to się trochę pobrylowało, a teraz się spada na dupę, na śmietnik historii