To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
forum.Kanu.pl »
Pośród trzcin i kamieni

Pozostałe tematy - Nad [wodnym ] paragrafem

Zirkau - 2015-06-28, 10:18

Mam zniżyć się do Twojego poziomu? Najpierw zacznij czytać ze zrozumieniem, bo nic a nic nie zrozumiałeś a jeszcze obrażasz ludzi.

A z tym:
Cytat:
A Ty co zrobiłeś....

Trafiłeś kula w płot :D

Shogunsan - 2015-06-28, 16:03

Tą odpowiedzią pokazałeś wszystkim na jakim jesteś poziomie. I co takiego ważnego zrobiłeś poza wymaganiem od innych.

Zawsze znajdzie się taka jednostka. Która głośno krzyczy a mało mleka daje.

Zirkau - 2015-06-28, 16:39

Tak, pokazałem w przeciwieństwie do Ciebie, że nie sypie tak lekko epitetami. Co takiego zrobiłem? Dla innych? np. prowadzę spółkę wodną. Rozwiązuję sprawy z urzędami i takimi osobami jak Ty - właścicielami, użytkownikami najróżniejszych terenów. Napotykam tego rodzaju problemy, które w przypadku dróg suchych jest ustawowo rozwiązane, a w przypadku wody niby jest, ale sam Marszałek nie uwzględnia należycie możliwych potrzeb osób trzecich, co powoduje takie problemy jak u Ciebie. Jeden się zgadza, drugi nie. Jeden użytkownik rybacki czuje się jak "właściciel" wody którą dostał w dzierżawę. A z samej treści tej umowy wynika jedynie że jest zaledwie (i też aż) tylko użytkownikiem rybackim. Nie może mówić kto, kiedy chce popływać, pożeglować czy ponurkować - a mają takie zapędy.
Napotykam problem natury bywa sprzecznej - grunt pod wodą prywatny, woda płynąca Skarbu Państwa. Ludzie trochę się naoglądali filmów i chętnie mówią "płacę podatki to wymagam" a nie zna podstaw prawnych które go dotyczą. Szczególnie nie zgadzają się z tymi niekorzystnymi dla nich. Bo te korzystne - 3x przypomną :D .
Napotykam czasem problemy nie do rozwiązania, które wynikają z pewnych zaszłości prawnych, błędów w wydawaniu decyzji, a te daje się nie na 1rok a lat 10 i więcej.....

Więc jeśli znów zaczniesz urągać nieznanej osobie - zastanów się po 3x, bo trafiasz kulą w płot. To jest akurat forum wodne, więc masz duże szanse że trafisz na osoby mające coś więcej wspólnego z wodami niż tylko umiejętność pływania kanadyjką.

Myszoor - 2015-06-28, 17:21

Shogunsan napisał/a:
... Uprzatnołeś jakieś zwalone drzewo. ...

tego to się raczej nie robi - rzeka to nie kanał i jak ma żyć to powinna żyć własnym życiem : )

PS
Plisss - trzymajcie poziom :)

Shogunsan - 2015-06-28, 19:57

Moim celem nie było urąganie nikomu, tylko wyjaśnienie sprawy z tym jak wygląda sytuacja na tym odcinku rzeki.

I moim zdaniem nikogo nie obraziłem i nie mam takiego zamiaru. Jesli ktoś się tak poczuł to przepraszam


Zapraszam na Grabie bo to bardzo urokliwa rzeka. I na ryby do gospodarstwa Stawy przy młynie w Zielęcicach

Zirkau - 2015-06-28, 20:17

hm, nie chciałeś? Nawet nie zauważasz, to nie brzmi jak wyjaśnianie sprawy, dla mnie to argumentum ad personam:

Cytat:
Rąk nie skalałeś pracą, ale za to pisać na forum i wymagać to potrafisz


Cytat:
Zawsze znajdzie się taka jednostka. Która głośno krzyczy a mało mleka daje.


Cytat:
A Ty co zrobiłeś. Postarałeś sie o jakieś oznaczenie rzeki....


Ale wybaczam, znaj gest Pana :D

Shogunsan - 2015-06-28, 21:09

Daj spokój. Poczułem się atakowany to może i mnie nie potrzebnie poniosło.

Chodzi o to aby dbać o rzekę i starać się ułatwiać życie kajakarzą.

p.s.
A ten odcinek rzeki czy rowu w Zielęcicach to nie park narodowy i zwalone drzewa czy to przez bobry czy przez wiatr trzeba usuwać. Po pierwsze zagrażają urzadzenią hydrotechnicznym po drugie woda płynie przez nie inaczej i niszczy brzegi. A najprościej mówiąc wymaga tego gospodarka rybacka i dbanie o przepustowość rzeki.

Gdyby nie bobry było by mnie tych drzew a moim zdaniem to są szkodniki które niszczą drzewostan powodują również zagrożenie powodziowe niszcząc wały i szkody w gospodarstwach rybnych niszczac groble. Ale kochani ekolodzy wypuścili a teraz to nie ma kto pilnować i naprawiać szkód.

Zirkau - 2015-06-28, 21:20

Shogunsan napisał/a:

A ten odcinek rzeki czy rowu w Zielęcicach to nie park narodowy i zwalone drzewa czy to przez bobry czy przez wiatr trzeba usuwać. Po pierwsze zagrażają urzadzeniom hydrotechnicznym po drugie woda płynie przez nie inaczej i niszczy brzegi. A najprościej mówiąc wymaga tego gospodarka rybacka i dbanie o przepustowość rzeki.


Kwestie dyskusyjne, co przynosi ostatecznie więcej korzyści - ale przepustowość rzeki w tym kontekście to często wada a nie zaleta....

Cytat:
w gospodarstwach rybnych niszczac groble...


nie narzekaj jak przeciętny polski rolnik - że wszystko co złe, to zwierzęta, pogoda .... sąsiad a On biedny wiecznie wiatr w oczy :D

Poza tym, jeśli kogoś atakowałem to nie Ciebie, tylko tych co tworzą to prawo i wydają decyzje określające zasady korzystania. Na wielu rzekach, często nie ma nawet jak obnieść łódek, bo wszędzie grodzone.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group