Spotkania forumowe / zloty - KANU randez-vous - Wiosna 2012 / wstępnie: Obra - kwiecień
JUKA2000 - 2011-08-19, 11:15
Parthagas napisał/a:
zwalone drzewa i przenoski
Jak dla mnie to cały urok , Drawa winnym temacie pisał o wycinaniu gałęzi żeby przepłynąć, moim zdaniem to trochę profanacja.Thialf - 2011-08-19, 12:21 Tyle, tylko, że Drawa pływa na gumie, więc pewnie dla tego. Myszoor - 2011-08-19, 12:59 Leśniczówka Rańsko: http://mapa.targeo.pl/Les...miejsce_4436283
Jeżeli Obra jako rzeka Wam pasuje a to pole jako baza _wstępnie_ też, to przy najbliższej okazji (mamy jeszcze Obrę powyżej Międzyrzecza do spłynięcia) podjadę tam i popytam jak leśniczy to widzi i jeżeli widzi to zrobię jeszcze kilka - tym razem sensowniejszych i nie komórką - zdjęć. Jak mnie pamięć nie myli to kosztowało to bodaj 6PLN od osoby madrivercanoe - 2011-08-19, 19:49 Bardzo ładne miejsce i tanio aż miłoHalny - 2011-08-19, 20:12
Parthagas napisał/a:
No właśnie, źle, że liście spadają z drzew? Chyba nie chodzi o zwalone drzewa i przenoski, bo to standard.
Dla mnie nawet miłe urozmaicenie madrivercanoe - 2011-08-20, 16:19 Piotrze zaproponuj jakiś konkretny termin na rozpoczęcie sezonu dobrze by było rozpocząć pływanie jeszcze przed długim weekend-emMyszoor - 2011-08-20, 19:07
madrivercanoe napisał/a:
Piotrze zaproponuj jakiś konkretny termin na rozpoczęcie sezonu dobrze by było rozpocząć pływanie jeszcze przed długim weekend-em
Kurcze, tego już dziś na tip top bym nie ustalał :\\
Może na razie po prostu kwiecień na 100% a data lekko po nowym roku?cano(n)ick - 2011-12-19, 15:16 I jeszcze...
Rok trzeba zmienić w tytule wątku, bo myli.Myszoor - 2011-12-19, 17:39 upss dzięki - poprawione.bosman - 2012-02-02, 08:58 Jest już drugi luty 2012 roku. Nikt nie celebruje tego tematu, obecnie. Z w/w wynika, że jedni chcą Dunajcem(w kwietniu, zimnym, bo wiosna w górach, to zima), inni Obrą(jeśli z prądem, to słonko w plecy, czyli ok.). A mnie nie pasuje, jedno i drugie. Wolałbym penetrować chwilę, dopływy Łażnej Rzeki i spływ Łażną, Ełkiem, Biebrzą, jeśli czasu i sił wystarczy, do Warszawy. Ale obawiam się, że na tak długi rejs, potrzebne jest lato. Znam także, nieco, trasę O.Św. J.P.II. Rzeką Legą. Od Olecka, Jez. Selment Wielki, Stackie, Rajgrodzkie i do Biebrzy. Tak zastanawiam się, czy nie byłoby dobrze, zrejonizować podgrupy kanunistów. Jak ktoś słusznie zauważył: czy trzeba dmuchać tysiąc kilometrów, z kanuyką na dachu, aby pomoczyć się nieco.ewa - 2012-02-02, 09:09
Cytat:
czy trzeba dmuchać tysiąc kilometrów, z kanuyką na dachu, aby pomoczyć się nieco.
_________________
Nie trzeba ale można.Myszoor - 2012-02-27, 14:58
bosman napisał/a:
Jest już drugi luty 2012 roku. Nikt nie celebruje tego tematu, obecnie. Z w/w wynika, ...
nic nie wynika
Ja na przykład mam dość dynamiczną sytuację z pracą (tylko weekendy) i w wielu przypadkach dopiero na jakiś miesiąc przed jestem w stanie potwierdzić swój wypad w danym termie. z w/w powodu nie jestem w stanie podjąć się organizacji spływu weekendowego z większym wyprzedzeniem :\
[ Dodano: 2012-02-27, 13:57 ] Na dziś (jeżeli idzie o kwiecień) to mogę się podjąć koordynacji czegokolwiek tylko 6-8 i 20-22.
Jeżeli komuś z Was odpowiada forumowa inauguracja sezonu w tych dniach to dajcie znać w tym wątku.
bosman napisał/a:
A mnie nie pasuje, jedno i drugie. Wolałbym penetrować chwilę, dopływy Łażnej Rzeki i spływ Łażną, Ełkiem, Biebrzą, jeśli czasu i sił wystarczy, do Warszawy.
to penetruj tylko przestań przestań śmiecić tutaj - załóż nowy wątek i sam pilotuj temat. Będą chętni będzie wspólne pływanie, i tyle ...Matusz - 2012-02-27, 19:03 Jeśli zlot byłby 20-22 kwietnia, to ja bym się pisał. Wcześniejszy proponowany termin przypada w Święta, więc w moim przypadku odpada.