To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
forum.Kanu.pl »
Pośród trzcin i kamieni

Na biwaku: odpoczynek / kuchnia itp. - mini kuchenka

Zirkau - 2013-06-06, 19:18

Sylwek, a nie przeszkadzają Tobie wymiary takiej kuchenki z rączką? Przecież to nie wygodne. Lepiej kupić dziwkę i za jej pomocą podnosić wszystko co się da.

Już lepszym rozwiązaniem jest, taka składana:


Sylwek - 2013-06-06, 19:41

Zirkau, wymiary wszystkiego były mi przeszkodą jak na tydzień wyruszałem kajakiem ,odkąd parę lat w tył ktoś wymyślił niezależne bakisty bagażowe to już mniej ,ale zawsze był problem z rozmiarami ,

po to wymyśliłem sobie przesiadkę na canoe,by takich rozterek nie mieć :mrgreen:

po drugie : czasem może zajść potrzeba przestawienia takiego piecyka w trakcie jakiegoś gotowania , myślę ,że wtedy "dziwa" nie wystarczy :wink:

prócz tego w czasie transportu można tam coś włożyć innego wedle uznania :mrgreen:

ELTECH - 2013-06-06, 21:11

pod warunkiem że to może być brudne bo się usmoli albo nie nastarczysz na torebki jednorazowe a to przecież nieekologiczne :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Zirkau - 2013-06-06, 21:18

ja tam was nie rozumiem. Pytacie się z tą rączką będzie dobra czy udowadniacie że jest de best? :D

Ja takich dylematów nie mam. Ogniska tez nie przestawiam. A na co dzień kuchenka benzynowa/gazowa. Można przestawiać do woli.
dziwka do puszki z Ikei jest wystarczająca. Ja tam wolę porządek na łódce. Więc jeśli mam możliwość zmniejszenia objętości, to robię to..... mam wówczas więcej miejsca dla np. ładnej pasażerki.

A ta raczka byłaby do zaakceptowania, gdyby rzeczywiście do czegoś służyła a nie tylko do przeszkadzania.

ELTECH - 2013-06-06, 22:32

Podoba mi się Twój tok rozumowania :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
za a nawet przeciw jednakże wstrzymam się od głosu jak mawiał nasz były prezydent :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group