Wczoraj byłem ... - Rzeką Ełk przed siebie
kuna - 2014-04-20, 08:11
Wracając do relacji ze spływu, to naprawdę pozazdrościć. Wyprawa, przednia. Wprawdzie zaliczyłem fragment, dawno temu. Ale z chęcią powtórzę. Próbę wykonam, może w tym roku, przy okazji przecierania szlaku, z WJM do Augustowa. Wprawdzie jest to w poprzek. Ale jak nie skusić
się, na tak przepiękny spływ. Choćby tylko z Jeziora Szwałk Wielki, do Ełku. Jest to szlak, moim zdaniem piękniejszy, od wielu innych.
|
|
|