Na biwaku: odpoczynek / kuchnia itp. - Świerze pieczywo z rana.
ELTECH - 2012-11-21, 18:14 Z tego co pamiętam to się z krwi robi tak ?
Kaszankę też a lubięHalny - 2012-11-22, 20:02
ewa napisał/a:
Halny a czerninkę byś zjadł?
No, musiałbym być bardzo głodny ELTECH - 2013-04-30, 22:52 No to macie przepis na slodką bułkę - robiłem - calkiemsmaczna
Bannock
1 szklanka mąki
soli 1/4 łyżeczki
1 łyżka cukru
proszku do pieczenia 1 łyżeczka
Zmieszać te suche, a następnie dodać
2 łyżki tłuszczu boczek
wymieszać na gładką masę, a następnie dodać
1/2 szklanki mleka, mleko w proszku oznacza mniej duffle wagę
Nie śmiać się - tak tłumaczy translator dorutka - 2013-06-29, 10:32 Bannock polecam z całego serca!
Mój facet piecze takie wspaniałości, ale z suchymi drożdżami
Najczęściej wtedy, kiedy na dłuższych wyprawach, budzi nas zaciągnięty na dłużej deszcz i zostajemy "uwięzieni" w namiocie... albo po prostu postanawiamy zostać na jeden dzień.
Na początku piekł "czysty" bez dodatków, na ostatniej wyprawie do Szwecji była wersja bułki-jagodzianki, albo bułki czosnkowo-boczkowo-majerankowej!
rośnie!
teraz tylko wyrobić, a jagody nazbierane dookoła namiotu, już czekają
i gotowe!
a tak wyglądały w środku - mniam! Zirkau - 2013-06-29, 11:53 Co to potrafi zrobić głód. Wszystko smakuje, byle ciepłe Gabriello - 2013-06-29, 12:30 Mmmm wygląda smakowicie !
Jakiś czas temu oglądałem na YT filmiki jak zrobić wymawiając po amerykańsku "Benek".
To chyba opcja najbliższa chlebowi.
Ciekawe jak wychodzi na mące pszennej razowej.dorutka - 2013-06-29, 13:05 eee tam! Lekceważysz nasze jagodzianki!
Były pyszne i na zimno! Za każdym razem z jednej porcji robił cztery bułki, dwie od razu były zjadane na ciepło, a kolejne dwie zostawały na przegryzkę w trakcie płynięcia
a to jeszcze, na dokładkę, buła ze skwarkami czochem i majerankiem
dorutka - 2013-06-29, 13:08 muszę dopytać ... bo nie pamiętam ale chyba z razowej też były robione.
Te powyżej, jak widać z tzw normalnej dorutka - 2013-06-29, 15:34 dopytałam. Mój mężczyzna piekł też z razowej mąki i powiedział, że nie ma różnicy w przygotowywaniu ciasta i w pieczeniu. Tyle, że łatwiej jest kupić zwykła mąkę, bo nie w każdym sklepie dostanie się razową, a jak już jedziemy w dzicz na dwa, albo i trzy tygodnie, to raczej zabieramy jeden rodzaj, bardziej uniwersalny (do pieczenia banoku, ale i obtaczania ryb, ale i zagęszczania sosu, np z grzybów itp.
Ale on robi prostszy banok, tylko z mąki, wody, soli i cukru (najchętniej brązowego) i suchych drożdży. I jeśli się da to pieczemy w żarze, ale częściej smarzymy wolno na patelni... bo najczęściej robimy to podczas deszczowej pogody i wtedy w namiocie, właściwie w przedsionku ELTECH - 2013-06-29, 18:09 Zdaje mi się że podawałem już gdzieś na forum przepisy na te pyszności
A jak ktoś nie może znaleźć to pisać na priva i wyślę dorutka - 2013-06-29, 18:29 podawałeś, powyżej
Nasz przepis jest z drożdżami, nie proszkiem, bez mleka i boczku. Boczek dodajemy ewentualnie jako nadzienie.
Tym razem wypróbujemy też z mlekiem, ale w proszku.