To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
forum.Kanu.pl »
Pośród trzcin i kamieni

Na biwaku: odpoczynek / kuchnia itp. - Gotowanie na ognisku

Zirkau - 2014-09-28, 16:17

18/10 - to klasyczna, popularna stal dla naczyń kuchennych, ze stali nierdzewnej.
Matusz - 2014-09-28, 18:20

Od paru lat na spływach gotuję tylko na ognisku. Posiłki są szykowane dla grupy kilkunastu osób. Wodę grzeję w Kelly Ketlach. Lepszego rozwiązania nie ma.
http://mateusz.franciszka...za&image=15.jpg

Główny posiłek szykujemy na ognisku - dosyć specyficznym.
http://mateusz.franciszka...la&image=34.jpg
http://mateusz.franciszka...a2&image=25.jpg

Dlaczego tak? Z kilku powodów.
1. Nie wszędzie można ogniska palić. Ognisku przenośne nie zostawia śladów.
2. Potrzeba mniej drewna na opał. Do tego wiatr nie rozwiewa płomienia.
3. Można używać zwykłego garnka.
4. Można pod nim suszyć drewno, buty etc.
5. Po złożeniu nie zajmuje wiele miejsca (choć swoje waży).

Jeszcze kwestia czyszczenia KK i garnka. Przed pierwszym użyciem nacieram powierzchnię narażoną na okopcenie grubą warstwą płynu do mycia naczyń. Sadza przylgnie do niego. Naczynia myję dopiero po powrocie do domu (po zakończeniu spływów). W tym roku było to dopiero po 4 tygodniach. Na czas spływu garnek jest myty tylko w środku po czym ląduje w worku parcianym i w nim w worku brezentowym.

Mateusz

Zirkau - 2014-09-28, 20:43

Matusz napisał/a:

Nie wszędzie można ogniska palić. Ognisku przenośne nie zostawia śladów.


W niektórych miejscach (las) nie wolno stosować otwartego ognia - takiego ogniska także nie da rady w lesie rozpalać.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group