To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
forum.Kanu.pl »
Pośród trzcin i kamieni

Wiosła, siedziska, yoki, żagle i inne takie - Oparcie do ławeczki

Żółtodziób - 2013-06-04, 10:05

Kol Sławek.
Nic nie sugeruję. A juz na pewno oparcia w kanu
Zwracam jedynie uwagę na to co jest w kajaku a to co planujesz.
Zeby pływac mało męcząco w kanu to albo musisz klęczeć siedząc na niskiej ławce, albo siedzieć na wyższej, bo ci kolana i kręgosłup odmówią posłuszeństwa.
Zrób sobie taka próbe w domu, siedząc na zaplanowanej wysokości. Tym bardziej że w kanu gorzej sie nogi prostuje niz w kajaku.


Do tego dochodzi jeszcze asymetria obiążenia kregosłupa.

Jeśli więc masz kłopoty z kręgosłupem odcinka krzyżowego to spodziewaj śię rwy kulszowej

takie są moje doświadczenia z wielogodzinnych pływań. :wink:
Ale mimo to nie zniechecam nikogo do pływania kanu.

TIM - 2013-06-04, 10:25

Znalazłem jeszcze coś takiego

http://www.redrockstore.c.../canoechair.htm

ale kolega wyżej ma rację, mi też zdecydowanie najlepiej pływa się klęcząc i jednocześnie siedząc na niskiej ławeczce.

ManaT - 2013-06-04, 14:24

My mamy siedziska z oparciem i bardzo sobie to chwalimy. Tyłek trzyma się tam gdzie powinien, odcinek lędźwiowy kręgosłupa ma podparcie. Nogi nie cierpną. Wytrzymujemy w kanu 8-10 godzin dziennie, niestety nie codziennie :evil: . Jeżeli ławeczka z oparciem to bardzo ważne jest żeby oparcie składało się także do tyłu, w przypadku przepływania pod niską kłodą jest to konieczne. U mnie oparcie przytrzymuje linka mocowana w knadze samozaciskowej. Położenie oparcia trwa sekundę. Jeżeli będziesz się decydował na podobne rozwiązanie to zrobię foto szczegółów konstrukcji.
Szajba - 2013-06-04, 14:34

ManaT napisał/a:
Jeżeli będziesz się decydował na podobne rozwiązanie to zrobię foto szczegółów konstrukcji.


Poproszę o to foto :)

ManaT - 2013-06-04, 16:10

Szajba, oto foto:

podniesione


złożone


złożone w tył


knaga samozaciskowa

Myślę, że ideę widać, jeżeli masz jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem.

PANDA - 2013-06-04, 17:44

Aleś to Pan piknie obfocił :) Mnie też się przyda, dziękuję :)
ManaT - 2013-06-04, 19:44

PANDA, cieszę się, że się podoba :mrgreen:
L19:57 - 2017-09-26, 07:01

Żółtodziób napisał/a:
Kol Sławek.
Nic nie sugeruję. A juz na pewno oparcia w kanu
Zwracam jedynie uwagę na to co jest w kajaku a to co planujesz.
Zeby pływac mało męcząco w kanu to albo musisz klęczeć siedząc na niskiej ławce, albo siedzieć na wyższej, bo ci kolana i kręgosłup odmówią posłuszeństwa.
Zrób sobie taka próbe w domu, siedząc na zaplanowanej wysokości. Tym bardziej że w kanu gorzej sie nogi prostuje niz w kajaku.


Do tego dochodzi jeszcze asymetria obiążenia kregosłupa.

Jeśli więc masz kłopoty z kręgosłupem odcinka krzyżowego to spodziewaj śię rwy kulszowej

takie są moje doświadczenia z wielogodzinnych pływań. :wink:
Ale mimo to nie zniechecam nikogo do pływania kanu.


W oczekiwaniu na rejestrację znalazłem powyższą odpowiedź, która uzupełniona o poniższe inf. bardzo mnie ucieszy :smile: (Pyt. do Wszystkich):
Czy ta "niska ławeczka" jest węższa od standardowego siedziska kanu ?
Sz. Ktoś kiedyś odp., że dla wygody ważna jest także podkładka pod stopy.
Karimata pod kolana ( odp. przycięta) i wałek pod stopy (z tego samego) "może być"?
Próby wiosłowania (na sucho) z lewej lub prawej strony nie dały pozytywnej odpowiedzi.
Z której str. powinien wiosłować "praworęczny"?
Czy dechy z sosny nie nadają się na wykonanie wiosła głównie dlatego, że posiadają dużo sęków i ciężko się je struga (na zaokrągleniach)?
Czy po zgrubnym "wystruganiu" wiosła (nawet z odpowiedniej dechy drzewa liść.) dopuszczalny jest kontakt z wodą (przed ostatecznym wykończeniem rzeczonego :cool: ?
...
P.S.
O moim dyletanctwie w tym temacie niech świadczy fakt, że joka jest fikuśną ławeczką pod "dupsko" :cry: (do czasu).

Zirkau - 2017-09-26, 16:12

L19:57 napisał/a:

Czy ta "niska ławeczka" jest węższa od standardowego siedziska kanu ?


Nie koniecznie, zależy jak mocna łodka się zweża po wysokości. Nie musi w zakresie regulacji.

Cytat:

Próby wiosłowania (na sucho) z lewej lub prawej strony nie dały pozytywnej odpowiedzi.
Z której str. powinien wiosłować "praworęczny"?

od zawietrznej :D


Cytat:
Czy dechy z sosny nie nadają się na wykonanie wiosła głównie dlatego, że posiadają dużo sęków i ciężko się je struga (na zaokrągleniach)?

Większość firmowych wioseł w Polsce jest z sosny...

Michał - 2017-09-26, 16:50

Ja jeszcze dodam że własnoręcznie wykonane wiosło sosnowe (nawet dość topornie) jest o niebo lepsze od plastików popularnych w wypożyczalniach. Natomiast po wystruganiu chyba szkoda moczyć bo potem przed malowaniem musi wyschnac porządnie, oraz może się pewnie spaczyc. Ale się nie rozleci!
L19:57 - 2017-09-27, 00:43

Zirkau napisał/a:

...
od zawietrznej :D
...
Większość firmowych wioseł w Polsce jest z sosny...


Ok. :smile:
Moją zawietrzną zawsze będzie prawa strona. Z lewej silnik el.dający namiastkę pływania po rzekach górskich :cool: .
Ta sosna do strugania pewno się nie nadaje, ale wyfrezowana na CNC będzie "eleganciara" :smile:
Dzięki za inf.

[ Dodano: 2017-09-27, 01:58 ]
Michał napisał/a:
Ja jeszcze dodam że własnoręcznie wykonane wiosło sosnowe (nawet dość topornie) jest o niebo lepsze od plastików popularnych w wypożyczalniach. Natomiast po wystruganiu chyba szkoda moczyć bo potem przed malowaniem musi wyschnac porządnie, oraz może się pewnie spaczyc. Ale się nie rozleci!


Nie moczę :smile: . Jutro (tzn. dzisiaj) szukam jakiejś dechy (wg mnie najlepszej) i rozpoczynam "rzeźbienie". Nie wiem co "wyjdzie", ale na pewno nie "pagaj S." czy "bober R." :cool:
Dzięki za inf.

Zirkau - 2017-09-27, 17:05

zawietrzną, jest strona przeciwna do wiejącego wiatru - musisz opanować wiosłowanie i z lewej i z prawej. jak wypłyniesz na akwen zrozumiesz.

Łódka jest wówczas bardziej nad lub podsterowna zależnie z której strony wiosłujesz. Która cecha będzie wygodniejsza decydujesz Ty sam. Wygodniej zwykle wiosłuje się wówczas z zawietrznej, bo mozna mocniej pchnąć łodkę do przodu, nie tracac sił na kontry.

L19:57 - 2017-10-02, 20:32

Jednak nie udało mi się wiosłować wiosłem do kanu (tylko z jednej strony) w kajaku 1 os., pomimo że posiadłem teoretyczną umiejętność ruchu wiosła J :cry: (Zanim wykonałem "zawijas litery Jot" kajak obracałem o 90st.) Jednak w trakcie tych prób, znalazłem rozwiązanie, które mnie na razie satysfakcjonuje (nic nowego, co nie było dotąd stosowane): Klęcząca pozycja jak w kanu i wiosłowanie jak w K1. "Zapierdzielam" szybko i wygodnie :wink:
Zirkau - 2017-10-03, 11:28

Mam nadzieję, ze podczas wiosłowania nie zmieniasz strony czynnej na bierną? Tylko całe zawiosłowanie robisz strona czynną?
L19:57 - 2017-10-03, 17:00

Wszystko czynną.W moim kajaku wiosłuję mniej więcej w połowie długości burty. Gdybym siedział wiosłując jak najbliżej końca kajaka (podobnie jak w kanu) mogłoby być ok. (Czyli np. w kajaku 2os. siedząc na tylnym siedzeniu.). Jednak są to tylko moje teorie nie poparte praktyką.

[ Dodano: 2017-10-08, 17:21 ]
Tak było. (Siedzisko bardzo wygodne).



Tak jest. (Siedzisko "wyścigowe". Zgodnie z tytułem: "Oparcie do ławeczki") :roll:




Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group