|
Mikołakowy spływ Wkrą 7.12.2013 |
| Autor |
Wiadomość |
Radek

Pomógł: 20 razy Dołączył: 24 Wrz 2006 Posty: 1226 Skąd: Raciąż
|
Wysłany: 2013-12-09, 12:15 Mikołakowy spływ Wkrą 7.12.2013
|
|
|
Parę fotek Oli J. ze spływu. Dzięki.
 |
_________________ Radek
www.radekkanu.com |
|
|
|
 |
tonieja
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Maj 2011 Posty: 174 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: 2013-12-09, 14:39
|
|
|
No ślicznie. Ale co robić po wywrotce? Zamarzać po chwili, umierać nazajutrz z powodu hipotermi czy po paru dniach na zapalenie płuc? Nie zdecyduję się chyba nigdy na pływanie o tej porze roku |
|
|
|
 |
Gabriello

Pomógł: 6 razy Dołączył: 10 Maj 2012 Posty: 523 Skąd: Lubań
|
Wysłany: 2013-12-09, 16:13
|
|
|
A ja wręcz przeciwnie
Nawet w zimę mnie ciągnie do pływania.
Przecież to nie Dunajec tylko spokojna woda panie
Wszystko zależy od tego co chce się wyprawiać na łódce i jak się zna rzekę
Piękne zaspy już macie. W Lubaniu prawie nic popadało, a teraz jak na grudzień to ciepło i mokro. |
|
|
|
 |
ManaT

Pomógł: 3 razy Dołączył: 08 Paź 2012 Posty: 647 Skąd: Leszno
|
Wysłany: 2013-12-09, 20:43
|
|
|
| tonieja napisał/a: | | /ciach/Ale co robić po wywrotce? Zamarzać po chwili, umierać nazajutrz/ciach/ |
Nie jestem morsem ale nie widzę problemu we wpadnięciu do wody w zimie. Ważne żeby się nie wychłodzić. Po kabinie wychodzisz z wody, przebierasz się i pijesz herbatę. Nic Ci nie będzie. Od czasu jak po podlodowych nurkowaniach (w mokrej piance) podczas przebierania się ganiam dla rozgrzewki po lodzie w stroju bardzo niekompletnym jakoś mniej w aptece bywam, a okresowe napady "korzonków" minęły jak ręką odjął. Nie gadaj, że po saunie zimnego prysznica nie bierzesz albo w basen lodowy nie wskoczysz. Zapasowe ciuchy w worku wodoszczelnym na łodzi, termos herbaty z miodem i cytryną, drugi taki komplet w samochodzie i całkiem możliwe, że przeżyjesz przygodę swojego życia Będziesz wnukom opowiadał jak to w zimie się kąpałeś w lodowatej wodzie. Tylko jak na łódkę to obowiązkowo z kamizelką na grzbiecie i z głową na karku. A zimnej wody się nie bój, zobaczysz jakie widoki będziesz podziwiał. |
_________________ trzeba spływać |
|
|
|
 |
Vetheme

Pomogła: 1 raz Dołączyła: 02 Wrz 2009 Posty: 65 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2013-12-16, 14:00
|
|
|
| Wszystko było: zapasowe ciuchy, herbata w termosie, kamizelka na plecach, głowa na karku i cudne widoki:) |
|
|
|
 |
ManaT

Pomógł: 3 razy Dołączył: 08 Paź 2012 Posty: 647 Skąd: Leszno
|
Wysłany: 2013-12-16, 18:35
|
|
|
No i o to chodzi A zdjęcia gdzie?
 |
_________________ trzeba spływać |
|
|
|
 |
Vetheme

Pomogła: 1 raz Dołączyła: 02 Wrz 2009 Posty: 65 Skąd: Warszawa
|
|
|
|
 |
ManaT

Pomógł: 3 razy Dołączył: 08 Paź 2012 Posty: 647 Skąd: Leszno
|
Wysłany: 2013-12-17, 09:33
|
|
|
Pięknie dziękuję  |
_________________ trzeba spływać |
|
|
|
 |
dorutka

Dołączyła: 14 Wrz 2012 Posty: 70 Skąd: Słubice
|
Wysłany: 2013-12-18, 10:44
|
|
|
Piękne zdjęcia, zwłaszcza te "nawisy śniegowe"
Podpisuję się obiema rękami i nogami pod tym co napisał Manat! Kto nie spróbował zimowego pływania, to za dużo sobie wyobraża i "budzi wampiry" we własnej głowie!
No i zabiera sobie prawdziwą przyjemność wiosłowania w przepięknej, zabielonej scenerii!
A i szansę na wzmocnienie sił witalnych i odporności!
Koniecznie spróbować! Kiedy się wiosłuje, nie jest zimno! A zasady podane wyżej w zupełności wystarczą, by "wyjść cało" z ewentualnej wywrotki!
My pływamy i przy np. -15'C, dopóki woda nie stoi, a wcale nie jesteśmy morsami i polarnikami!
Też mieliśmy spływ mikołajkowy, ale na kajakach... bo tak akurat wypadło
[ Dodano: 2013-12-18, 10:58 ]
 |
_________________ dorutka |
|
|
|
 |
Vetheme

Pomogła: 1 raz Dołączyła: 02 Wrz 2009 Posty: 65 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2013-12-20, 11:33
|
|
|
A są jakieś zdjęcia z kajaków? |
|
|
|
 |
dorutka

Dołączyła: 14 Wrz 2012 Posty: 70 Skąd: Słubice
|
|
|
|
 |
Vetheme

Pomogła: 1 raz Dołączyła: 02 Wrz 2009 Posty: 65 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2013-12-20, 12:05
|
|
|
| ależ narodu:) super! |
|
|
|
 |
dorutka

Dołączyła: 14 Wrz 2012 Posty: 70 Skąd: Słubice
|
Wysłany: 2013-12-20, 12:11
|
|
|
całe szczęście nie było nas wcale za dużo - tak w sam raz!
18 osób w osiemnastu kajakach |
_________________ dorutka |
|
|
|
 |
Vetheme

Pomogła: 1 raz Dołączyła: 02 Wrz 2009 Posty: 65 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2013-12-20, 12:28
|
|
|
No nas jakby trochę mniej |
_________________ Vetheme.pl |
|
|
|
 |
dorutka

Dołączyła: 14 Wrz 2012 Posty: 70 Skąd: Słubice
|
Wysłany: 2013-12-20, 15:36
|
|
|
jakby trochę i o czapeczkach zapomnieliście, nie mówiąc już o brodach!
za to scereria bardzo "mikołajowa" - nie to co u nas... |
_________________ dorutka |
|
|
|
 |
|
|