forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Kanał Gliwicki na majówkę
Autor Wiadomość
mawlakowski 


Dołączył: 05 Wrz 2012
Posty: 45
Skąd: gmina Pilchowice
Wysłany: 2014-05-06, 08:51   Kanał Gliwicki na majówkę

Prognozy pogodowe nie były dobre na cały weekend, więc postanowiłem pokręcić się po okolicy. W Marinie Gliwice dowiedziałem się, że od 1-go maja otwarte są wszystkie śluzy Kanału Gliwickiego i można przepłynąć od Gliwic do Kędzierzyna.
Postanowiłem popłynąć 1-go maja, gdyż pogoda była murowana. Nie będę pisał o logistyce z Mariny Gliwice do Mariny Lasoki. Sama podróż kanałem nie powala niczym jeśli idzie o wodę i przyrodę, ale... śluzy !! POTĘGA ! Kanał był budowany w tym samym czasie co Kanał Mazurski, który jest nieczynny i zdemolowany. Kto chce zobaczyć jak wyglądają śluzy ze swoją mechaniką z Kanału Mazurskiego, niech popłynie Kanałem Gliwickim. Tu parę zdjęć .
Tu jeszcze filmik z otwierania bramy piekieł w śluzie Dzierżno.

Całego zamierzonego odcinka ( 38 km) nie przepłynęliśmy, gdyż śluzowanie na 6 śluzach w tym jedna z powodu remontu obsługiwana ręcznie, zabiera zbyt dużo czasu i obliczony koniec w Lasokach wypadał na godz 22gą. Mimo to wyprawa była udana !
_________________
mawlakowski
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1407
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2014-05-07, 21:38   Re: Kanał Gliwicki na majówkę

mawlakowski napisał/a:
... Sama podróż kanałem nie powala niczym jeśli idzie o wodę i przyrodę, ale... śluzy !! POTĘGA ! ...

Widzę, że to tak mocno industrialne pływanie było ;)
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
kuna 

Dołączył: 13 Lis 2012
Posty: 113
Skąd: Szamoty
Wysłany: 2014-05-17, 09:51   

Jakoś tak, jak w przepisach dotyczących żółtego czepka, gdzie wyraźnie stoi, że pływać wpław, nie wolno mi w kanałach typu przemysłowego, portowych. Zdarzyło się koledze, wyjść z wody, oblepionym grudkami, które po próbie wytarcia, okazały się być smółką pogazową. Jacyś debilni, spuszczali wody pogazowe, do rzeki. W czasach demoludów, oczywiście. W takich wodach bałbym się jakkolwiek taplać, aby nie musieć myć sprzętu benzyną, z niewiadomym skutkiem. Ale słyszałem, że Kanał Mazurski jest w remoncie i kto wie, czy nie uruchomią, już na sezon 2014.
A zwiad, polecam rowerkiem. Także samo zdrowie i równowaga dla organizmu, w kontekście padlowania.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group