forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Kanu ze sklejki torturowanej
Autor Wiadomość
Amator

Dołączył: 01 Paź 2011
Posty: 151
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2014-08-03, 20:11   

Pływa się trochę miękko , ale jak pływało się na płaskim 1,1 m szerokości to mogę wydziwiać .
Porównania z kajakiem nie ma co robić bo siedzi się wyżej .
Więc jest w miarę stabilna , trzeba się opływać , padła propozycja opuszczenia ławek o 50 mm ,rozważę . Kanu rozrysowane według projektu z internetu , przystosowane do budowy z torturowanej sklejki .
Nie miałem doświadczenia w takiej budowie więc jak sobie wymyśliłem tak zrobiłem .
Napotkałem pewne trudności ale ogólnie jest dobrze .
Teraz trochę inaczej podszedł bym do formowania kadłuba .
Nadal jednak bez szablonów metodą zbliżoną do tradycyjnej budowy .
Zrobił bym tylko ramę z listew na burtnice , nie było by wtedy problemów z symetrią kadłuba (mniej pracy).
Teraz popływać po rzekach .
Już mówię że druga będzie lepsza .
Długość 4.4 m
Szerokość 860 mm
_________________
Po pierwsze: trzeba mieć pasję. Pasja podwaja wartość naszego życia. Bez względu na to, czy pasją jest żeglarstwo, czy zbieranie znaczków.
Piotr Targowski
 
 
Radek 


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 1201
Skąd: Raciąż
Wysłany: 2014-08-03, 21:55   

Amator napisał/a:
Już mówię że druga będzie lepsza .

Maciej tak trzymaj :) Pomyśl o wydłużeniu tak do 460 cm.
_________________
Radek
www.radekkanu.com
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1372
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2014-08-04, 09:15   

Amator napisał/a:
Pływa się trochę miękko , ale jak pływało się na płaskim 1,1 m szerokości to mogę wydziwiać .

:D

Amator napisał/a:
padła propozycja opuszczenia ławek o 50 mm ,rozważę .

obniżając środek ciężkości poprawiasz jej stabilność
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Amator

Dołączył: 01 Paź 2011
Posty: 151
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2014-08-04, 11:17   

Właśnie o to chodzi , ławki mam teraz na wysokości 300 mm .
50 mm może to nie jest dużo ale wystarczyło uklęknąć i była znaczna poprawa .
Mnie osobiście mniejsza stateczność początkowa nie przeszkadza ale ktoś mniej przyzwyczajony może się nie czuć komfortowo .
Trochę bardziej miękka łódka wynika z kształtowania kadłuba , projekt jest dobry a że dla mnie jest to nowa technika budowy mam rozbieżności w przekroju poprzecznym w środkowej części promień gięcia powinien być mniejszy a jest większy przez co w linii wodnej jest nieco węższa
Ale tak się zdobywa doświadczenie , niestety .
Jeszcze uwaga sklejka sklejce nie jest równa i jeden arkusz zagina się bez problemu a drugi jest już sztywniejszy i profil gięcia będzie trochę inny .
_________________
Po pierwsze: trzeba mieć pasję. Pasja podwaja wartość naszego życia. Bez względu na to, czy pasją jest żeglarstwo, czy zbieranie znaczków.
Piotr Targowski
 
 
Gabriello 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Maj 2012
Posty: 522
Skąd: Lubań
Wysłany: 2014-08-04, 11:43   

Gratulacje i dzięki za ciekawe spostrzeżenia. :)
Niejedna osoba jest wdzięczna za takie niby mało istotne a jednak ważne szczegóły.
Przydałby się jakiś kolorek z zewnątrz. :wink:
 
 
Żółtodziób 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 07 Kwi 2012
Posty: 214
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2014-08-04, 11:52   

Radek napisał/a:
...
...Pomyśl o wydłużeniu tak do 460 cm.



Ja bym posłuchał :)


Amator napisał/a:
...
Teraz trochę inaczej podszedł bym do formowania kadłuba .
Nadal jednak bez szablonów metodą zbliżoną do tradycyjnej budowy .
Zrobił bym tylko ramę z listew na burtnice , nie było by wtedy problemów z symetrią kadłuba (mniej pracy).



taka myśl mi szalona zaświtała w związku z przemyśleniami przedmówcy.
W pierwszej kolejności do wykonawców metodą One Off kierowana :)

A co by szkodziło, żeby gotowy warsztat wykorzystać do kształtowania sklejki na takim kopycie ?

Pasy sklejki przewidzieć w miejscach łączenia jak wręgi w W&C i na tym obciągać sklejkę, nie zamykąjąc dziobów, żeby sie dalo całośc bez demolki zdjąć.

Sądze że takie kształtowanie łatwiejsze by bylo niż na oko.
 
 
Radek 


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 1201
Skąd: Raciąż
Wysłany: 2014-08-04, 19:20   

Kształtowanie na kopycie dużo łatwiejsze by było, pod warunkiem, że listewki będą miały większy przekrój i gęściej będą podparte :) .
Ja stosowałem pozostałe listewki z budowy kanu czyli o grubości 6 mm. Trochę ciężko by się układało sklejkę.
Mając odpowiednio zrobione kopyto, to kilka łódek by można na nim wyprofilować.
_________________
Radek
www.radekkanu.com
 
 
Yachtdeck 

Dołączył: 02 Cze 2014
Posty: 56
Skąd: Słupca
Wysłany: 2014-08-04, 19:49   

no to teraz kilka słów o mojej Tortudze...

dziś po dokładniejszych oględzinach przy klejeniu dziobów stwierdzam że wręga rzeczywiście jest bez sensu... no cóż... mam fajny kawałek klejonki który może gdzieś wykorzystam, puki co będzie bez żadnej wręgi :)
_________________
Trochę dłubię, trochę skrobię no i wiele z drewna zrobię :)
www.yachtdeck.pl
 
 
Amator

Dołączył: 01 Paź 2011
Posty: 151
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2014-08-04, 22:55   

Jeżeli chodzi o torturowaną sklejkę to myślę że cała idea budowy polega właśnie na nie stosowaniu szablonów lub tylko zastosowaniu szczątkowym.
Według mnie to ma przypominać pierwotną budowę kanu , owszem wykorzystujemy nowe materiały ale technologia ma przypominać pierwotną budowę .
Teraz kiedy nabyłem trochę wiedzy i doświadczenia stwierdzam że budowanie i cała technologia którą stosują Indianie jest genialna .
Można powiedzieć że wykorzystano maksymalnie właściwości dostępnych materiałów do granic możliwości .
Takie budowanie jednej łodzi jest bardzo ekonomiczne ,właśnie nie trzeba szablonów ław montażowych , ram i tym podobnych rzeczy .
Wystarczy trochę prostej podłogi , od biedy nie trzeba nawet kobyłek .
Jak w każdej budowie trzeba poznać tworzywo z którego budujemy łódkę a efekty będą zaskakujące , pozytywnie oczywiście .
Budować , budować i pływać tylko tak się zdobywa doświadczenie .
Naprawdę warto zobaczyć na filmach budowę tradycyjnego Kanu .
Ja chciałem iść trochę na skróty jednak się okazało że taka budowa jaką pokazują Indianie jest najbardziej optymalna , nawet przy wykorzystaniu sklejki 4 mm .

[ Dodano: 2014-08-04, 23:00 ]
Yachtdeck nie przejmuj się , tak się zdobywa doświadczenie .
Nie wszystko można zobaczyć lub wytłumaczyć i niestety samemu trzeba próbować :wink:
_________________
Po pierwsze: trzeba mieć pasję. Pasja podwaja wartość naszego życia. Bez względu na to, czy pasją jest żeglarstwo, czy zbieranie znaczków.
Piotr Targowski
 
 
Yachtdeck 

Dołączył: 02 Cze 2014
Posty: 56
Skąd: Słupca
Wysłany: 2014-08-05, 07:48   

spoko, nie przejmuję się niczym, a wręcz cieszę się że będę miał wbrew pozorom mniej pracy ;)

[ Dodano: 2014-08-05, 14:31 ]
mam małe pytanie:

jaki lakier bezbarwny mogę położyć bezpośrednio na żywicę epoksydową? oczywiście chodzi mi o lakier dwuskładnikowy
_________________
Trochę dłubię, trochę skrobię no i wiele z drewna zrobię :)
www.yachtdeck.pl
 
 
Radek 


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 1201
Skąd: Raciąż
Wysłany: 2014-08-05, 15:52   

Ja np. kładę akrylowy.
_________________
Radek
www.radekkanu.com
 
 
Yachtdeck 

Dołączył: 02 Cze 2014
Posty: 56
Skąd: Słupca
Wysłany: 2014-08-05, 20:53   

ale on jest dwukomponentowy?
_________________
Trochę dłubię, trochę skrobię no i wiele z drewna zrobię :)
www.yachtdeck.pl
 
 
Radek 


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 1201
Skąd: Raciąż
Wysłany: 2014-08-06, 07:20   

Dwuskładnikowy.
_________________
Radek
www.radekkanu.com
 
 
Yachtdeck 

Dołączył: 02 Cze 2014
Posty: 56
Skąd: Słupca
Wysłany: 2014-08-08, 07:51   

no to mamy kolejny etap - wyszlifowany kadłub z zewnątrz i wstępnie dopasowana ostatnia warstwa włókna
Zakupiłem również listwy z cedru kanadyjskiego do wykonania zewnętrznych burtnic

_________________
Trochę dłubię, trochę skrobię no i wiele z drewna zrobię :)
www.yachtdeck.pl
 
 
Malutki 

Pomógł: 14 razy
Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 185
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-08-10, 19:24   

Dawno tu nie zaglądalem i może coś przeoczyłem, ale dlaczego robisz sobie w poprzek i stosujesz matę zamiast tkaniny szklenej?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group