forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Klasyczne kanu 4.6m
Autor Wiadomość
Gabriello 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Maj 2012
Posty: 523
Skąd: Lubań
Wysłany: 2015-08-04, 22:53   Klasyczne kanu 4.6m

Budowę rozpocząłem niemal rok temu, ale z powodu braku czasu wyszło jak wyszło.
Kadłub laminowałem w listopadzie przy 8*C i zastosowałem gęsty i jakiś taki pomarańczowy (jak się przekonałem potem) utwardzacz TFF w żywicy epidian 6011. Sama żywica jest ok, ale przesączanie tkaniny gęstszą od miodu żywicą nie jest fajne. Ogólnie wyszło jakoś mętnie, przez co już nie zrobię tego samego więcej, i piszę jako informację dla przyszłych szkutników.
Zimą kadłub pozostawiony na szablonach, lekko się podniósł. Natomiast wiosną zaczął się kurczyć i powstały załamania wzdłuż niektórych klejeń. Siła naprężeń jest tak duża, że w jednym miejscu pękła sama listewka. Przez to zsychanie się kadłuba niezalaminowanego od wewnątrz, całość zamyka się jak skorupka od grochu.
Obecnie wyszlifowany, pomalowałem 2-krotnie wodą i nakryłem folią , aby nie sechł jak dotąd. Dzięki tamu, kształt wrócił do poprzedniego. Niestety załamania wzdłużne pozostały, chociaż już nie takie.

















I fotki z dzisiejszego dziergania jarzma. Reszta wykonana wcześniej.





Po lewej próbowałem tarczą lamelkową na szlifierce, po prawej dłuto. Dłuto wygrywa.











Drążek pagaja będzie jesionowy z akacjowym rdzeniem.











 
 
Radek 


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 1212
Skąd: Raciąż
Wysłany: 2015-08-05, 07:03   

Gabriello napisał/a:
powstały załamania wzdłuż niektórych klejeń

Gabryś trzeba zmatowić w tym miejscu i nałóżyć paski tkaniny z żywicą. Wyrówna się w ten sposób ten uskok.

Fajna ta łódeczka :)
_________________
Radek
www.radekkanu.com
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1378
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2015-08-05, 16:38   

jak patrzę na yok to mi zaczyna ślinka lecieć :)
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
- Henas - 

Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 135
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-08-06, 15:00   

Prima sort.
Gabryś ile czasu potrzebowałeś na zaplecenie pierwszej ławeczki.
 
 
Gabriello 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Maj 2012
Posty: 523
Skąd: Lubań
Wysłany: 2015-08-06, 17:28   

- Henas - napisał/a:
ile czasu potrzebowałeś na zaplecenie pierwszej ławeczki.

Zdaje się, że koło kilkunastu godzin, albo i lepiej. Teraz 8.
Tu jest kilka wskazówek:
http://forum.kanu.pl/viewtopic.php?t=1085

[ Dodano: 2015-09-01, 21:45 ]
Koko dżambo i do przodu. :)





Przykrótki yok jaki zrobiłem do poprzedniej łódki, teraz pasuje idealnie do lekko zwężonego obecnego. :)






 
 
Radek 


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 1212
Skąd: Raciąż
Wysłany: 2015-09-02, 12:37   

Gabryś, kawał fajnej roboty wykonałeś :)
_________________
Radek
www.radekkanu.com
 
 
- Henas - 

Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 135
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-09-02, 22:32   

Martwiłeś się, że robota stoi w miejscu a tu proszę zaraz koniec.
To kiedy wodowanie i gdzie?
 
 
Gabriello 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Maj 2012
Posty: 523
Skąd: Lubań
Wysłany: 2015-09-03, 10:39   

Ano ruszyłem, i to żwawo. :)
Prócz tych lekkich załamań kadłuba, wychodzi bardzo fajna łódeczka.
Wodowanie odbywa się tradycyjnie na Jeziorze Leśniańskim i opływanie zamku Czocha w tle.
Możliwe że dojdzie do tego procederu już w następnym tygodniu. Postaram się coś uwiecznić.

Póki co, jedna z ławeczek już gotowa.
 
 
- Henas - 

Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 135
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-09-04, 17:59   

Moje ławeczki muszę jeszcze freznąć, szlifnąć, i maznąć lakierem zanim zacznę wyplatać.
Moje to orzech amerykański. Twoje to chyba jesion?
 
 
Gabriello 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Maj 2012
Posty: 523
Skąd: Lubań
Wysłany: 2015-09-04, 19:41   

Piękne drewienko! :smile:
Moje standardowo jesionowe.
 
 
Zirkau 
Zirkau

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 524
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2015-09-04, 19:57   

Jak robicie, że lakier jest tak gładki i delikatny? Malowanie z pistoletu czy "rozwadniacie" lakier rozpuszczalnikiem, by nie kładł się tak grubo?
 
 
Gabriello 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Maj 2012
Posty: 523
Skąd: Lubań
Wysłany: 2015-09-04, 20:08   

Można trochę rozrzedzić. Pistoletem jest najlepiej, ale żeby nie myć za każdym razem pistoletu, możesz prysnąć ostatnią warstwę. Pierwsze 2 - pędzlem. Ważne żeby nie merdać za dużo bo lakier gęstnieje i potem się nie zleje tak gładko. Ławki akurat maja taką budowę, że te mazania na siebie zachodzą i nie jest to takie proste jak pomalowanie prostej deski.
 
 
- Henas - 

Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 135
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-09-04, 20:10   

Ja mam lakiernię w pracy. Możesz spróbować wałkiem. Przy lakierowaniu trzeba zwrócić uwagę żeby lakier nie był za gęsty. Należy nakładać cienkie warstwy i każdą kolejną po wyschnięciu przeszlifować.
 
 
Gabriello 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Maj 2012
Posty: 523
Skąd: Lubań
Wysłany: 2015-10-26, 18:58   

Łódka gotowa od miesiąca a ja nie mam czasu nawet jej zdjęć porobić...
Dzisiaj się udało obfocić co się urodziło, a jak dobrze pójdzie to w środę popłynie.
Kanu bardzo fajne długością i szerokością i raczej to mój kształt.
Przez zeschnięcie, kadłub ma w najszerszym miejscu 86cm, na wysokości burtnic 79cm.
Wagę szacuję na 27kg.
Uwydatniłem też nierówności, ale widoczne są tylko pod szczególnym kątem padania światła czyli normalnie praktycznie niewidoczne. No cóż... Ale przynajmniej dno nie jest tak płaskie jak w planach co jak dla mnie na plus.

Jak będzie materiał z wody to dołączę. :)

https://plus.google.com/u/0/photos/108102961702278229642/albums/6179230564128097345
 
 
- Henas - 

Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 135
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-10-26, 19:49   

Wielkie gratulacje.
Która to jednostka wyszła już z pod twojej ręki?
Jak zwykle piękny podpis na pokładzie.
Sęczek też niczego sobie.
Łącze się z tobą w bólu z powodu problemów z dnem ale jak mi kiedyś powiedział jeden klasyk "da się z tym żyć"
Może w przyszłym sezonie uda się nam razem popływać.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group