|
Meandry Odry |
| Autor |
Wiadomość |
Matusz

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 170 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2010-09-26, 22:25 Meandry Odry
|
|
|
Wykorzystując wczorajszą znakomitą pogodę wybrałem się na Odrę. Z Zabrza do Chałupek w końcu nie ma tak daleko.
Przepłynąłem 28 km (ze Starego Bohumina do Raciborza).
Rzeka jest przepiękna. Przede wszystkim urzekające są pierwsze kilometry. Rzeka meandruje pokazując jaką była drzewiej zanim zaczęto ją na siłę prostować i poprawiać.
Takiej ilości żurawi nie widziałem do tej pory na żadnej polskiej rzece.
Polecam Meandry Odry szczególnie mieszkańcom Górnego Śląska. Nie trzeba daleko się wyprawiać, żeby płynąć po dużej pięknej rzece.
Matusz |
|
|
|
 |
Thialf

Dołączył: 06 Lip 2010 Posty: 514 Skąd: Wrocław/Brzeg
|
Wysłany: 2010-09-27, 05:54
|
|
|
| A jakieś zdjęcia były? |
_________________ "the question is who cares" |
|
|
|
 |
Matusz

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 170 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2010-09-27, 06:59
|
|
|
Niestety nie. Załadowałem przez przypadek do aparatu wyczerpane akumulatorki.
W zamian mogę zaprezentować zdjęcia z wakacyjnych spływów. |
|
|
|
 |
Myszoor
Miłośnik Myszek :)

Pomógł: 8 razy Dołączył: 23 Kwi 2010 Posty: 1407 Skąd: zDolny Śląsk
|
Wysłany: 2010-09-27, 13:38
|
|
|
| Matusz napisał/a: | | Niestety nie. Załadowałem przez przypadek do aparatu wyczerpane akumulatorki. |
Wiesz jakiego pierwszym postem narobiłeś apetytu ??
Ale i tak rozwiń temat - może też coś o logistyce? jak wracałeś po auto - stop, pociąg, inne autko?
| Matusz napisał/a: | | W zamian mogę zaprezentować zdjęcia z wakacyjnych spływów. |
daaaawaj :] myślę, że nie tylko ja chętnie pooglądam :]
Mam nadzieję że na Litwie miałeś naładowane akumulatory?? |
_________________ Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook |
|
|
|
 |
Matusz

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 170 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2010-09-27, 14:52
|
|
|
| Myszoor napisał/a: | | Ale i tak rozwiń temat - może też coś o logistyce? jak wracałeś po auto - stop, pociąg, inne autko? |
| Myszoor napisał/a: | | Ale i tak rozwiń temat - może też coś o logistyce? jak wracałeś po auto - stop, pociąg, inne autko? |
Do Bohumina zawiózł mnie brat samochodem (mieszka pod Wodzisławiem).
Na miejscu najpierw trzeba było znaleźć dogodne miejsce do wodowania. W końcu zwodowałem się przy świeżo umacnianym brzegu. Było trochę skakania po kamolach ale jakoś poszło.
Pierwszy odcinek rzeki jest prześliczny. Rzeka majestatycznie meandruje. Potem jest spory odcinek wyprostowany. Myślałem, że będzie nudny, ale nie. Na drzewach było sporo żurawi, które odlatywały w ostatnim momencie i krążyły nad rzeką jak chmara sępów.
Przed samym Raciborzem trzeba się zdecydować czy płynąć dalej rzeką czy Kanałem Ulgi. Na początku kanału jest paskudny próg więc popłynąłem rzeką. Na rogatkach Raciborza jest spory jaz, który trzeba obnieść. Można lądować przy obydwu brzegach ale wodować po przenosce tylko na lewym. Przenoska jest łatwa, gorzej z dobrym miejscem lądowania.
Spływ zakończyłem w Raciborzu za mostem kolejowym. Pod nim jest spore bystrze, w którym nabrałem nieco wody. Wylądowałem przy prawym brzegu w miejscu dosyć niedostępnym ale za to blisko drogi. Kanu przeciągnąłem po wale wykorzystując piękny gęsty dywan z dorodnych pokrzyw. Przebrałem się w suche spodnie, usadowiłem na ławeczce pod blokiem i zadzwoniłem po brata.
Rzeka jest łatwa i ma szybki nurt. 28 km przepłynąłem w 5 godzin (w tym dwa przystanki). Płynąłem spokojnie a i tak miejscami prędkość wynosiła 8 km na godzinę. Po drodze jest kilka bystrzy i progów (jeden poprzeczny reszta idąca ukośnie w stosunku do nurtu). najtrudniejsze miejsce było pod mostem kolejowym w Raciborzu (trzeba płynąć środkiem).
Brzegi są raczej wysokie, ale bywają żwirowe plaże i wyspy.
Zdjęcia z Litwy będą jutro.
Matusz |
|
|
|
 |
Myszoor
Miłośnik Myszek :)

Pomógł: 8 razy Dołączył: 23 Kwi 2010 Posty: 1407 Skąd: zDolny Śląsk
|
Wysłany: 2010-09-27, 17:55
|
|
|
dzięki za opis :] Mam nadzieję, że go wykorzystam w przyszłym roku przy okazji kolejnego wypadu do Czech ...
BTW
czy z Raciborza do Bochumina/Ostrawy jest jakaś stała komunikacja kolejowa/samochodowa? |
_________________ Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook |
|
|
|
 |
Matusz

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 170 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2010-09-27, 23:26
|
|
|
| Myszoor napisał/a: | | czy z Raciborza do Bochumina/Ostrawy jest jakaś stała komunikacja kolejowa/samochodowa? |
Tego nie wiem. Trzeba by sprawdzić w rozkładach jazdy.
Obiecane zdjęcia z Litwy i nie tylko - moje spływy w minione wakacje:
http://mateusz.franciszka...p?gallery=rzeki
Matusz |
|
|
|
 |
Myszoor
Miłośnik Myszek :)

Pomógł: 8 razy Dołączył: 23 Kwi 2010 Posty: 1407 Skąd: zDolny Śląsk
|
Wysłany: 2010-09-28, 11:46
|
|
|
dzięki za galerie :] |
_________________ Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook |
|
|
|
 |
Zirkau
Zirkau
Pomógł: 2 razy Dołączył: 25 Sie 2007 Posty: 528 Skąd: Zirkau
|
Wysłany: 2010-11-01, 21:13
|
|
|
| eh, a ja chociaż chciałem w tym roku popłynąć to nie ma kiedy. Ale Litwa zapowiada się ciekawie. Łódki własne czy wypożyczone tam na miejscu ? |
|
|
|
 |
Matusz

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 170 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2010-11-01, 23:05
|
|
|
| Na miejscu raczej kanu się nie da wypożyczyć. Nasze łódki wzbudzały ogólną ciekawość. Wypożyczyliśmy je w Akajaku. |
|
|
|
 |
|
|