forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Worek wodoszczelny - zrobiony samodzielnie
Autor Wiadomość
kochamojazone 


Dołączył: 18 Lip 2009
Posty: 52
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-05-30, 01:18   

Myszoor napisał/a:
kochamojazone napisał/a:
Oprócz worka wodoszczelnego używałem wiader po farbach emulsyjnych (tych z przykrywką). Bywają dwie pojemności 10 i chyba 20 litrów. Słaby lans nad wodą :lol: , ale szczelne w 100% no i koszt zerowy jak ktoś ma akurat remont w domu.

w związku z małym własnym "napływem" mam podchwytliwe pytanie w temacie wiaderka: ile razy zaliczyłeś "grzyba" z nim na pokładzie??

0 razy.
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1379
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2011-05-30, 08:41   

tego się obawiałem przy takim entuzjazmie :\ idzie o to że ja osobiście bym się bał tego że przy wywrotce jakiś element kanu uderzy o takie wiaderko, co spowoduje otwarcie ...

może tylko marudzę, bo sama idea jest przednia i zamierzam ją sobie przetestować :]
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
drawa 
stary zgrywus


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 751
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2011-06-01, 20:46   

Cytat:
używałem wiader po farbach emulsyjnych (tych z przykrywką). Bywają dwie pojemności 10 i chyba 20 litrów
szukasz dziadowskich oszczędności :!: pamiętaj na wodzie nie ma żadnych kompromisów :!: :!: http://allegro.pl/beczka-...1602582299.html
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho...68&p=1759#p1759
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1379
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2011-06-01, 21:02   

z tymi beczkami na kapustę to nie takie hop siup - to że są zakręcane nie znaczy że są szczelne - nawet jak mają uszczelkę.

BTW
Mam taką jedną beczkę (jakieś 30-35 litrów) na zbyciu - za symboliczne pieniądze - służyła jako pojemnik na śpiwory - jak ktoś jest chętny to fotki i szczegóły już mailem ...
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Thialf 


Dołączył: 06 Lip 2010
Posty: 514
Skąd: Wrocław/Brzeg
Wysłany: 2011-06-01, 21:09   

drawa napisał/a:
szukasz dziadowskich oszczędności pamiętaj na wodzie nie ma żadnych kompromisów http://allegro.pl/beczka-...1602582299.html


Jak dla mnie jeden poważny minus takiej beczki, brak uchwytów.

Myszoor napisał/a:
to że są zakręcane nie znaczy że są szczelne


To prawda dziś testowałem plastikowy pojemnik/słój po odżywkach lub białkach, taki czerwony pół przeźroczysty. Znajomy z pracy ma tego trochę. Jest nie szczelny, a gwint bardzo krótki, wydaje mi się, że nawet gdybym wkleił gumę jako uszczelkę nie wiele by to dało i dalej by ciekło lub nie dokręcał się do końca.
_________________
"the question is who cares"
 
 
drawa 
stary zgrywus


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 751
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2011-06-01, 21:09   

Cytat:
że są szczelne
bo nie są- a co chcesz ją za kanu holować : :?: beczka moja
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho...68&p=1759#p1759
  
 
 
JUKA2000 

Dołączył: 17 Lip 2010
Posty: 135
Skąd: znadwisły
Wysłany: 2011-06-01, 21:12   

drawa napisał/a:
szukasz dziadowskich oszczędności

Zakładając ten temat miałem na myśli tanie worki ( pierwszy post) . Beczki nie są optymalnym rozwiązaniem na kanu. Cena tych beczek z twojego linka też nie jest konkurencyjna ani dla worków 20l dostępnych na alle... ani tym bardziej dla wiaderek po farbie :wink: .
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1379
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2011-06-01, 22:49   

drawa napisał/a:
Cytat:
że są szczelne
bo nie są- a co chcesz ją za kanu holować : :?: Obrazek beczka moja

chcę mieć suche rzeczy po ew. zaliczeniu grzyba na wartkiej rzeczce ...

JUKA 2000 napisał/a:
drawa napisał/a:
szukasz dziadowskich oszczędności

Zakładając ten temat miałem na myśli tanie worki ( pierwszy post) .

tanio i dobrze to raczej nie pożenisz, czasem drogo i dobrze też nie pożenisz :P

JUKA 2000 napisał/a:
Beczki nie są optymalnym rozwiązaniem na kanu.

mam dokładnie odmienne zdanie - właśnie poluję na eBay'u na Curteca 54 litry :]
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
kochamojazone 


Dołączył: 18 Lip 2009
Posty: 52
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-06-02, 19:19   

drawa napisał/a:
szukasz dziadowskich oszczędności :!: pamiętaj na wodzie nie ma żadnych kompromisów :!:

Jeżeli ja szukam dziadowskich oszczędności to przyjacielu jakich ty musisz szukać jak kupujesz cieknące beczki do kapusty?
Więc są te kompromisy czy nie? Jak nie to polecam najbliższy zakład spawalniczy, może majster poradzi coś na wiadra po farbach, worki wodoszczelne, które zresztą też się przecierają i beczki na warzywa, które ciekną.
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1379
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2011-06-02, 20:49   

drawa napisał/a:
szukasz dziadowskich oszczędności :!:

teraz dopiero zauważyłem - "dziadowskich" - to chyba deczko za ostro? he? Każdy orze jak może i nic nam do tego. Mi się ten patent generalnie podoba - ale najpierw go sobie potestuję

drawa napisał/a:
pamiętaj na wodzie nie ma żadnych kompromisów :!: :!:

wiesz - jak się zastanowić to Twój zakup też jest kompromis, jak bym miał zły dzień to też bym napisał, że to dziadowski kompromis - a bez kompromisu to tylko chyba Curtec ...
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Thialf 


Dołączył: 06 Lip 2010
Posty: 514
Skąd: Wrocław/Brzeg
Wysłany: 2011-06-02, 23:25   

o ho robi się gorąco

to może Wszyscy rzucimy sobie na luz

Mamy dyskutować jak dorośli ludzie a nie rzucać się do gardeł jak współczesna młodzież na mniej ambitnych forach.
Kompromisy w każdej części życia człowieka istnieją i to rzecz normalna np. małżeństwo.
Nie każdego stać na najdroższy, markowy sprzęt więc szuka innych dróg rozwiązania i jak najbardziej jest to szukanie kompromisów. Jak mawiał mój dobry znajomy:
"Niektórzy lubią pomidory a niektórzy jak im nogi śmierdzą."
Do rzeczy. Każdy z Nas ma prawo do własnej opinii i zdania i nie wolno tego nikomu zabraniać czy rzezać Go za to.
Jeden z Nas, powtarzam, z NAS, szukał pomocy w rozwiązaniu Swojego problemu. Z tematu ciut zeszliśmy więc proponuję na niego wrócić.
Ktoś ma pomysł na to jak domowym sposobem zrobić działający worek wodoszczelny? Jak najniższym kosztem. To pisać.
_________________
"the question is who cares"
 
 
drawa 
stary zgrywus


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 751
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2011-06-03, 06:27   

po co robić, jak można kupić
Cytat:
hermetyczne: chronią przed kurzem, brudem, wodą, wilgocią, insektami,
http://allegro.pl/worki-p...1625890200.html
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho...68&p=1759#p1759
 
 
JUKA2000 

Dołączył: 17 Lip 2010
Posty: 135
Skąd: znadwisły
Wysłany: 2011-06-03, 07:21   

drawa napisał/a:
po co robić, jak można kupić

No właśnie chodzi o to żeby zrobić , kanu też można kupić a jednak zrobiłem , satysfakcja troszkę większa.Idąc tropem Drawy to połowa tematów na forum jest niepotrzebna ,po co robić samemu wiosła i je naprawiać , po co samemu wiosłować lepiej wynająć motorówkę itd. :wink:
 
 
drawa 
stary zgrywus


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 751
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2011-06-03, 09:10   

satysfakcja- rzecz bezcenna !
Cytat:
po co samemu wiosłować lepiej
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho...68&p=1759#p1759
 
 
kochamojazone 


Dołączył: 18 Lip 2009
Posty: 52
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-06-05, 01:21   

I tu cie mam przyjacielu! :lol: To nie jest kupny silnik tylko zmodyfikowana najtańsza marketowa kosa spalinowa. A więc RĘKODZIEŁO, które krytykujesz sam uprawiasz. :mrgreen:
No jeżeli można kupić to dlaczego na zdjęciu nie ma pięknej i drogiej hondy albo mercurego tylko kosiarka przy rufie pontonu?
Odpowiedz: Bo każdy orze jak może.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group