forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Jezierzyca
Autor Wiadomość
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1407
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2011-06-15, 17:32   Jezierzyca

W zasadzie nie wczoraj ale kilka tygodni temu - jako inaugurację sezonu. Rzeczka tyle fajna co ciężka. do tej pory mam mieszane uczucia. Niemniej jeżeli ktoś ma ochotę na powtórkę to pytajcie. Opis: http://www.kanu.pl/index....w=article&id=89
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
drawa 
stary zgrywus


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 751
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2011-06-15, 18:20   

Wiele lat temu przebyłem odcinek rzeki Widawki o podobnym stopniu trudności. Odcinek ten to prawa odnoga rzeki z miejscowości Rębieszów do Jeziorka. było ma prawde ciężko ale spodobało nam się i pływamy do dzisiaj." Strach sie bać" pozostała lewa odnoga.
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho...68&p=1759#p1759
 
 
Thialf 


Dołączył: 06 Lip 2010
Posty: 514
Skąd: Wrocław/Brzeg
Wysłany: 2011-06-15, 18:54   

Ależ Ty musiałeś wyrobić sobie mięśnie :P
Powiedz no proszę. Wolisz pływać z kimś, nawet jeśli nie ma zwałek, czy samemu?
_________________
"the question is who cares"
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1407
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2011-06-15, 19:17   

drawa napisał/a:
Wiele lat temu przebyłem odcinek rzeki Widawki o podobnym stopniu trudności. Odcinek ten to prawa odnoga rzeki z miejscowości Rębieszów do Jeziorka. było ma prawde ciężko ale spodobało nam się i pływamy do dzisiaj." Strach sie bać" pozostała lewa odnoga.

czyli płynąłeś tam z kimś a to oznacza że nawet na tych jajowatych dmuchańcach było lżej niż samemu z kanu :P

Thialf napisał/a:
Ależ Ty musiałeś wyrobić sobie mięśnie :P

raczej następnego dnia miałem problemy z chodzeniem ... ;)

Thialf napisał/a:
Powiedz no proszę. Wolisz pływać z kimś, nawet jeśli nie ma zwałek, czy samemu?

Chodzi Ci o to czy sam na rzece czy sam w kanu? Bo tak i to i to - to do tej pory miałem raz - właśnie ten na Jezierzycy więc większego odniesienia nie mam :\

Natomiast w temacie "logistyka i bezpieczeństwo" (oraz fotografowanie) dla mnie sensowniej pływać jeżeli nie we dwoje to na dwie łódki. W każdym razie przy swoim obecnym doświadczeniu brakuje mi wyobraźni by robić to inaczej ;) A na co bardziej wartkich rzekach to już w ogóle.

BTW

LUDZISKA - PODEŚLIJCIE COŚ OD SIEBIE DO PUBLIKACJI NA WWW.KANU.PL. BO INACZEJ WYJDZIE NA TO, ŻE W TYM KRAJU Z TYCH
CO KANU PŁYWAJĄ TO JAKO TAKO PISAĆ UMIE TYLKO KALETA :P

no proszę Was :)
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
madrivercanoe 


Dołączył: 15 Kwi 2011
Posty: 315
Wysłany: 2011-06-17, 09:27   

Myszor jesteś prawdziwym zapaleńcem pływania!
Znam rowy melioracyjne bardziej żeglowne niż ta rzeczka.
Na zdjęciu z canoe wyglądasz jak Kamiński na biegunie, zastanawiam się czemu ciągniesz łódź po trawie skoro masz wózek?
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1407
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2011-06-17, 22:49   

madrivercanoe napisał/a:
Myszor jesteś prawdziwym zapaleńcem pływania!

tak jakoś wyszło, 2 raz bym się nie dał namówić ;)

madrivercanoe napisał/a:
Znam rowy melioracyjne bardziej żeglowne niż ta rzeczka.

teraz jest nas dwóch :D

madrivercanoe napisał/a:
zastanawiam się czemu ciągniesz łódź po trawie skoro masz wózek?

Andrzej - to był ugór lekko podmokły a nie wydeptana przenoska ...
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
tonieja 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Maj 2011
Posty: 174
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2011-06-20, 13:07   

Na jakim odcinku płynąłeś? Bo o ile kojarzę, to na Jezierzycy łatwiej odbijać się wiosłem od brzegu niż wiosłować :lol:
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1407
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2011-06-20, 17:12   

tonieja napisał/a:
Na jakim odcinku płynąłeś?

Kretowice - Młoty

tonieja napisał/a:
Bo o ile kojarzę, to na Jezierzycy łatwiej odbijać się wiosłem od brzegu niż wiosłować :lol:

he he - no prawie - jest tak jak na fotach :)
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group