|
kto wykonuje zagle i osprzet do kanu w Polsce? |
| Autor |
Wiadomość |
koks
Dołączył: 06 Cze 2010 Posty: 7
|
Wysłany: 1970-01-01, 01:00 kto wykonuje zagle i osprzet do kanu w Polsce?
|
|
|
| chcialbym zamowic ozaglowanie i osprzet (ster , plywaki boczne, miecze) do kanu w Polsce. wiem ze to jest dostepne np w usa a kto u nas cos takim sie zajmuje? |
|
|
|
 |
Radek

Pomógł: 20 razy Dołączył: 24 Wrz 2006 Posty: 1226 Skąd: Raciąż
|
Wysłany: 1970-01-01, 01:00
|
|
|
Żagle polecam: Wiśniewski 504181462
Co do pozostałych elementów to tylko sprowadzenie lub indywidualne zamówienia.
Radek |
|
|
|
 |
Myszoor
Miłośnik Myszek :)

Pomógł: 8 razy Dołączył: 23 Kwi 2010 Posty: 1407 Skąd: zDolny Śląsk
|
Wysłany: 1970-01-01, 01:00 Re: kto wykonuje zagle i osprzet do kanu w Polsce?
|
|
|
jak byś w tej kwestii potrzebował pomocy to daj znać na priv
PS
Podepnę się: może ktoś się pochwali (zdjęcia) swoimi dokonaniami w tym temacie?? |
|
|
|
 |
koks
Dołączył: 06 Cze 2010 Posty: 7
|
Wysłany: 1970-01-01, 01:00
|
|
|
to o co mi chodzi mozna znalezc i zobaczy na tej stronie (filmik)
na sailboattogo ( na razie nie moge zamieszczac stron www - antyspam ochrona) |
|
|
|
 |
koks
Dołączył: 06 Cze 2010 Posty: 7
|
Wysłany: 1970-01-01, 01:00
|
|
|
Radekkanu
Dziekuje za odpowiedz. Wyslalem Panu maila i wiadomosc priva. Czy Pan Wisniewski ma strone internetowa albo moze maila? |
|
|
|
 |
Myszoor
Miłośnik Myszek :)

Pomógł: 8 razy Dołączył: 23 Kwi 2010 Posty: 1407 Skąd: zDolny Śląsk
|
|
|
|
 |
koks
Dołączył: 06 Cze 2010 Posty: 7
|
Wysłany: 1970-01-01, 01:00
|
|
|
| to jest ten sam zestaw spring creek and sail to go. juz sie z nimi kontaktowalem |
|
|
|
 |
Myszoor
Miłośnik Myszek :)

Pomógł: 8 razy Dołączył: 23 Kwi 2010 Posty: 1407 Skąd: zDolny Śląsk
|
|
|
|
 |
bosman
Dołączył: 02 Maj 2011 Posty: 187 Skąd: Wwa
|
Wysłany: 2011-12-21, 17:29
|
|
|
Mam całkiem sprawny żagiel, z Fly 111, deski surfingowej. Dlugi grot z kadeta. Także profil masztowy z Kęt, fi 55, (8 mb. robi za maszt telewizyjny)
a który byłby przeznaczony na poziome wsporniki do pływaków (pływaka). I miecz z blachy, z innej żaglówki. Do tego przydałaby się gruba rura, jakieś cztery metry. Rurę, końce lekko bym wykrępował na gorąco. Ściął je, lub nie, ale zadeklował. Wkleił słupki do zamocowania wsporników. Czyli byłby jeden pływak. Połączeń, przegubów, jeszcze nie wymyśliłem. Do tego sześć kółek, po trzy na burtę(środek).
http://allegro.pl/kola-ko....html?source=oo
I łódż, gotowa. Nie mam jeszcze kanu i wioseł. Bo jedno wiosło, może się złamać. Zresztą, jakieś szerokie, musi pracować jako ster. Przydałby się jakiś, szotman(ka)...
Ale życzę wszystkim, Wesołych Świąt i Dosiego Roku 1012. Zwłaszcza, stopy wody pod kilem.
[ Dodano: 2011-12-21, 17:38 ]
Miecz, skojarzyć chcę, tylko z pływakiem. |
_________________ "Wesołe jest życie staruszka"... |
|
|
|
 |
|
|