forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Manierka
Autor Wiadomość
Zirkau 
Zirkau

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 524
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2012-03-11, 10:51   Manierka

Witam.

Tak się zastanawiam. W czym wozicie wodę. Czy zawsze opakowanie PET? 1,5 i 5 litorwe?

Co powiecie np. o takim naczyniu:bukłak Far-west firmy Laken:



Ma klimat.
 
 
Matusz 


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 170
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2012-03-11, 23:07   

Miałem swego czasu bukłak Lakena. Zrobiony z tworzywa sztucznego, obszyty skórą. Niestety rozszczelnił się i o dość szybko.
Miałem też podobną manierkę - nie Lakena, zaznaczam - butelka była z tworzywa w metalowej obejmie i obszyta kocykiem. Obejma się szybko rozleciała. Kocyk się rozpruł (do tego zawsze był nieprzyjemnie mokry).
Być może ten Laken jest lepiej wykonany.
Manierka jest aluminiowa (wnętrze epoksydowane). Na Allegro można ją dostać za 25 zł.
Matusz
 
 
ewa

Konto: Skasowane
Dołączył: 03 Paź 2010
Posty: 237
Wysłany: 2012-03-12, 11:23   

Kocyk chyba powinien być mokry, żeby woda była chłodna? My wodę wozimy w 5l bańkach.
 
 
tonieja 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Maj 2011
Posty: 168
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2012-03-12, 13:11   

Gadżeciarstwo :mrgreen:
 
 
Zirkau 
Zirkau

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 524
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2012-03-12, 14:07   

ta mniejsza, polimerowa z metalową obejmą to pewnie MHF 1,75 littra była.



Ale to wlasnie gadżety często tworzą klimat wyprawy jako całości.

Tomasz Gadżet
 
 
kochamojazone 


Dołączył: 18 Lip 2009
Posty: 52
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-03-15, 00:06   

Uwielbiam gadżety. Najlepiej jeszcze kupione lub zdobyte okazyjnie. One mnie konstytuują. Miesiąc temu zgubiłem szwajcara (już czwartego) i zanim kupiłem następnego miałem wrażenie jakbym bez ręki wychodził z domu.
Do lasu i na łódkę mam czarną litrową USA-manierkę ubraną w taki pikowany nylonowy sweterek, dzięki któremu woda zachowuje bardzo długo pierwotną temperaturę. Poza tym pety używam.
Ostatnio odważyłem się w końcu na filtrowanie, gotowanie i później picie wody "plenerowej".
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1375
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2012-03-17, 11:48   Re: Manierka

Zirkau napisał/a:
Tak się zastanawiam. W czym wozicie wodę. Czy zawsze opakowanie PET? 1,5 i 5 litorwe?

U nas PET 1.5L
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Matusz 


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 170
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2012-05-18, 23:45   

Manierka Laken jako uzupełnienie kapelusza :)

http://sklep.togo.com.pl/...-alu_5607t.html

Matusz
 
 
ELTECH 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 531
Skąd: Ząbki koło Wawki
Wysłany: 2012-11-19, 02:14   

Ja jednak preferuję manierki metalowe - generalnie są bardziej wszechstronne.
Do przechowywania wody w większej ilości to baniak 10l regulowany z kranikiem a osobiście to 1l. manierka-bidon aluminiowy. Od bidy można w nim zagotować wodę i tylko się farba opali, nie pęknie, no generalnie jest dużo bardziej wytrzymały
_________________
NASZA MAPA szczegóły w dziale "Uwagi do forum > Mapa Google"

Pozdrowionka
 
 
Jack 


Dołączył: 08 Sie 2010
Posty: 128
Skąd: Ontario, Kanada
Wysłany: 2012-11-19, 07:32   

A ja manierek nie używam, ale plastikowe, 5-cio litrowe pojemniki na wodę, jak też często biorę 6 plastikowych 1.5 l. butelek polskiej "Nałęczowianki". Podobnie wino przelewam w plastikowe butelki -- zresztą szklanych nieraz nie wolno zabierać (i słusznie). Plastikowe butelki zwykle używamy wielokrotnie i wszystkie puste ze sobą przywozimy. Poza tym wody tak bardzo dużo nie zabieramy, bo mamy filter i codziennie filtrujemy od 5 do 10 l. wody.
_________________
http://ontario-nature-polish.blogspot.com/ (Blog po polsku)
http://ontario-nature.blogspot.com/ (Blog po angielsku)
http://www.flickr.com/photos/jack_1962/sets/ (Zdjęcia)
 
 
ELTECH 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 531
Skąd: Ząbki koło Wawki
Wysłany: 2012-11-19, 09:08   

U nas filtry są niestety jednak cholernie drogie
_________________
NASZA MAPA szczegóły w dziale "Uwagi do forum > Mapa Google"

Pozdrowionka
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1375
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2012-11-19, 09:13   

ELTECH napisał/a:
U nas filtry są niestety jednak cholernie drogie

to kup w USA :)

mój poprzedni post był "przedsezonowy" niejako, od tego roku 1L Nalgene + filtr Katadyna - idealne połączenie.
Również dosłownie :)
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
ELTECH 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 531
Skąd: Ząbki koło Wawki
Wysłany: 2012-11-19, 09:29   

dobrze a ile to połączenie kosztuje i czy można to gdzieś u nas trafić ?
Wszystko fajnie ale niestety ceny i zarobki u nas nie idą w parze stąd każdy patrzy na cenę.
_________________
NASZA MAPA szczegóły w dziale "Uwagi do forum > Mapa Google"

Pozdrowionka
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1375
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2012-11-19, 10:00   

ELTECH napisał/a:
dobrze a ile to połączenie kosztuje i czy można to gdzieś u nas trafić ?
Wszystko fajnie ale niestety ceny i zarobki u nas nie idą w parze stąd każdy patrzy na cenę.

Myk jest taki, że gwint od Nalgene idealnie sam z siebie pasuje do Katadyna :) Popełnię dziś jakąś fotę i wystawię.
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Jack 


Dołączył: 08 Sie 2010
Posty: 128
Skąd: Ontario, Kanada
Wysłany: 2012-11-19, 15:57   

Tutaj dobry filtr do wody też sporo kosztuje, ale są rzeczy, które trzeba mieć i nie można na nich oszczędzać. Dwa lata temu moja znajoma niechcący napiła się wody z jeziora i konsekwencje były bardzo nieprzyjemne-a mogły okazać się o wiele gorsze. Druga możliwość to gotowanie wody (nad ogniskiem), ale jest to trochę pracochłonne i nie zawsze można rozpalić ognisko. Również zabieramy ze sobą specjalne pastylki, które 'uzdatniają' wodę jeziorową do picia. Nie powinno się ich jednak nadużywać-używałem tylko raz, smak wody był taki sobie, ale dało się pić.
_________________
http://ontario-nature-polish.blogspot.com/ (Blog po polsku)
http://ontario-nature.blogspot.com/ (Blog po angielsku)
http://www.flickr.com/photos/jack_1962/sets/ (Zdjęcia)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group