forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Żaglową kanu przez Bałtyk?
Autor Wiadomość
robhosailor 


Dołączył: 04 Gru 2011
Posty: 74
Skąd: Dziekanów Polski, d. Warszawa
Wysłany: 2012-03-16, 22:31   

Zirkau napisał/a:
weź rakietnicę i flarę dymną. Przy zafalowaniu cholernie trudno dojrzeć człowieka w wodzie. Taką flarę o jaskrawym kolorze dająca dużo dymu widać z dużo większej odległości.

GPS i radio to też chyba standard dziś na bezpieczną trasę, szczególnie jeśli bez asekuracji.

Przytoczę więc jeszcze raz słowa Franka Dye'a - cyt. z pamięci:
Cytat:
Jesteśmy tu z własnej woli i nie po to aby narażać życie obcych ludzi, tylko aby sami dać sobie radę.


EDIT: O to m. in. miano pretensję do "najsłynniejszego kajciarza", że zamiast przygotować się tak, by być samowystarczalnym w każdej sytuacji, po prostu nacisnął guzik "SOS", bo uznał, że to mu się należy, bo znalazł się w niebezpieczeństwie, a potem miał sam pretensje do saudyjskiego SAR, że nie przybyli po niego lotem błyskawicy... :evil:
_________________
Robert Hoffman
http://robhosailor.blogspot.com/ ... itp.
 
 
Zirkau 
Zirkau

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 524
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2012-03-16, 22:38   

robhosailor napisał/a:
po prostu nacisnął guzik "SOS", bo uznał, że to mu się należy, bo znalazł się w niebezpieczeństwie, a potem miał sam pretensje do saudyjskiego SAR, że nie przybyli po niego lotem błyskawicy... :evil:


Ba, wypożyczający nie dał mu wyczyszczonego z poprzednich danych, a ten tez nie wyregulował jak trzeba tej zabawki. Efekt - urzadzenie podawało zafałszowane dane.
 
 
Amator

Dołączył: 01 Paź 2011
Posty: 151
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2012-03-19, 13:07   

Zirkau napisał/a:
Ba, wypożyczający nie dał mu wyczyszczonego z poprzednich danych, a ten tez nie wyregulował jak trzeba tej zabawki. Efekt - urzadzenie podawało zafałszowane dane.

Jest jeszcze zasada -zaufaj i sprawdź .
robhosailor napisał/a:
Jesteśmy tu z własnej woli i nie po to aby narażać życie obcych ludzi, tylko aby sami dać sobie radę.

I tego należy się trzymać
Temat nieszczęsnego śmiałka będzie się tu jeszcze nie raz przewijał i myślę że nie bez wpływu na przygotowania tej wyprawy .
Chociażby ze względu na pozyskanie sponsora , teraz każdy kto będzie chciał finansować takie projekty będzie lepiej zastanawiał ,może to i dobrze bo i przygotowanie będą robione bardziej profesjonalnie .
Służby ratownicze też będą się wszystkim lepiej przyglądać i pewnie rozwinie się na nowo dyskusja o obostrzeniu przepisów żeglugowych dla jednostek turystycznych .
chyba że się wprowadzi zasadę że wypływasz sam i nie licz że ktoś ciebie będzie ratował .

A jak wygląda taka wyprawa świetle przepisów ?
_________________
Po pierwsze: trzeba mieć pasję. Pasja podwaja wartość naszego życia. Bez względu na to, czy pasją jest żeglarstwo, czy zbieranie znaczków.
Piotr Targowski
 
 
robhosailor 


Dołączył: 04 Gru 2011
Posty: 74
Skąd: Dziekanów Polski, d. Warszawa
Wysłany: 2012-03-19, 18:30   

Amator napisał/a:
Temat nieszczęsnego śmiałka będzie się tu jeszcze nie raz przewijał i myślę że nie bez wpływu na przygotowania tej wyprawy .
Chociażby ze względu na pozyskanie sponsora , teraz każdy kto będzie chciał finansować takie projekty będzie lepiej zastanawiał ,może to i dobrze bo i przygotowanie będą robione bardziej profesjonalnie .
Służby ratownicze też będą się wszystkim lepiej przyglądać i pewnie rozwinie się na nowo dyskusja o obostrzeniu przepisów żeglugowych dla jednostek turystycznych .
chyba że się wprowadzi zasadę że wypływasz sam i nie licz że ktoś ciebie będzie ratował .


Nieszczęsne jest rozumowanie, że trzeba zwiększać przepisami bezpieczeństwo, bo jeden wariat się utopił, albo nieudolnie próbował to zrobić. Starajmy się tłumaczyć ludziom, że każdy ma prawo do decydowania o swoim losie, a czasy ingerencji państwa we wszystkie sfery życia jednostki już dawno się skończyły - jesteśmy wolni!

Po pierwsze, to międzynarodowa konwencja zobowiązuje państwa, które ją podpisały i ratyfikowały w tym Polskę, do stałego utrzymywania w gotowości służb ratowniczych SAR w celu bezpłatnego ratowania życia na morzu. Aby były w gotowości, to muszą się regularnie ćwiczyć, a jak wiadomo, najlepsze ćwiczenie i sprawdzenie gotowości, jest w boju, czyli w rzeczywistej akcji - więc akcja poszukiwawczo-ratownicza w celu odnalezienia jednego wariata, nie jest żadnym dodatkowym kosztem - po prostu, nie będzie trzeba robić najbliższych ćwiczeń.

Problemem jest niefrasobliwa i roszczeniowa postawa - niech mnie szukają i ratują, bo mi się to należy, a chyba z czymś takim mieliśmy do czynienia.

Powiedział to chyba Benjamin Franklin (ten ze studolarówki) że ludzie za cenę bezpieczeństwa gotowi oddać część swojej wolności to ludzie, którzy na tę wolność wcale nie zasługują.

Amator napisał/a:
A jak wygląda taka wyprawa świetle przepisów ?

U nas? Nie trzeba mieć uprawnień do prowadzenia jachtu tej wielkości. Teoretycznie jacht powinien być zarejestrowany w rejestrze jachtów morskich prowadzonym przez PZŻ, bo prowadzi żeglugę do portów zagranicznych, tylko, że nikt nie rejestruje kajaków i kanadyjek, które pływają po morzach, bo niby że mam żagle, to mam jacht? Nie ma obligatoryjnych przepisów dotyczących wyposażenia dla takich jednostek, jak kajaki i kanadyjki - są zalecenia dla jachtów. Niema obowiązku odprawy celnej i granicznej, jeśli poruszamy się w obrębie strefy Schengen.

Niby pełna wolność, a ludzie tego masowo nie robią? Bo to nie jest to samo, co pójść do kiosku po gazetę. Nawet rejsów wzdłuż morskiej plaży w pasie 2 Mm od brzegu niema wcale wiele!

Tutaj te moje:
http://www.otwieramy-wybr...pucyfik_01.html

http://www.kulinski.navsi...id=1478&fload=1


***
Wracając do mojego planowanego rejsu:
Kolejny wpis na moim blogu.
http://sailingcanoebaltic...zenstwie-2.html
_________________
Robert Hoffman
http://robhosailor.blogspot.com/ ... itp.
 
 
tonieja 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Maj 2011
Posty: 168
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2012-03-19, 21:19   

Chyba jednak są pewne zalecenia dla kajaków i kanadyjek pływających po morzu, np oświetlenie, radio i pewnie jeszcze coś tam.
 
 
robhosailor 


Dołączył: 04 Gru 2011
Posty: 74
Skąd: Dziekanów Polski, d. Warszawa
Wysłany: 2012-03-19, 21:26   

tonieja napisał/a:
Chyba jednak są pewne zalecenia dla kajaków i kanadyjek pływających po morzu, np oświetlenie, radio i pewnie jeszcze coś tam.

Jeśli uprawiają żeglugę nocną - białe światło pokazywane w razie potrzeby np. latarka. Radia, ani "czegoś tam jeszcze" nie musisz mieć.

***
EDIT: Nie musisz, ale w Twoim własnym interesie leży, aby zadbać o swoje bezpieczeństwo! Kajak, czy kanu na morzu nie stanowi zagrożenia dla nikogo, poza sobą samym.
_________________
Robert Hoffman
http://robhosailor.blogspot.com/ ... itp.
 
 
Amator

Dołączył: 01 Paź 2011
Posty: 151
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2012-03-20, 07:26   

robhosailor napisał/a:
Nieszczęsne jest rozumowanie, że trzeba zwiększać przepisami bezpieczeństwo, bo jeden wariat się utopił,

Całkowicie się z tym zgadzam ,tylko w naszym kraju troska o o bezpieczeństwo obywatela jest bardzo duża i zaraz znajdą się tacy którzy dbając o nasze bezpieczeństwo wprowadzą nowe zakazy .
Zamiast edukować to prościej i taniej zakazać .
To tyczy się nie tylko SAR ale też WOPR TOPR czy GOPR po każdej akcji głosy kto za to zapłaci i jak się słucha ludzi z tych służb to najlepiej jak się zakaże chodzenia po górach czy pływania .
Trzeba pokazać że człowiek w kajaku , kanu czy na desce nie jest szaleńcem którego za wszelka cenę trzeba chronić przed nim samym .
Cieszę się że taki temat jak pływanie po morzu został wywołany , co prawda dotyczy jednej wyprawy ale śledzenie przygotowań nauczy nas wszystkich jak należy się do tego typu wypraw przygotować .
_________________
Po pierwsze: trzeba mieć pasję. Pasja podwaja wartość naszego życia. Bez względu na to, czy pasją jest żeglarstwo, czy zbieranie znaczków.
Piotr Targowski
 
 
drawa 
stary zgrywus


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 751
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2012-03-22, 16:43   

buszując w sieci znalazłem ; http://translate.google.p...aydory.co.uk%2F - patrz Akcesoria
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho...68&p=1759#p1759
 
 
robhosailor 


Dołączył: 04 Gru 2011
Posty: 74
Skąd: Dziekanów Polski, d. Warszawa
Wysłany: 2012-03-22, 16:58   

drawa napisał/a:
buszując w sieci znalazłem ; http://translate.google.p...aydory.co.uk%2F - patrz Akcesoria
Przecież ten link jest już na moim blogu:
http://sailingcanoebaltic...zenstwie-2.html
W rozdziale "Szkice do metody nr 2"
Solway Dory to moi internetowi przyjaciele już od paru lat :D
_________________
Robert Hoffman
http://robhosailor.blogspot.com/ ... itp.
 
 
drawa 
stary zgrywus


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 751
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2012-03-22, 17:02   

:oops: wiele scieżek tam prowadzi :roll:
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho...68&p=1759#p1759
 
 
DeeL 

Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 32
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2012-03-25, 15:17   

[quote="robhosailor"][quote="Amator"]każdy ma prawo do decydowania o swoim losie, a czasy ingerencji państwa we wszystkie sfery życia jednostki już dawno się skończyły - jesteśmy wolni!

quote]

To żyjemy w innym państwie. I jest to całkiem prawdopodobne, skoro powtarzasz pierdoły o "słynnym polskim piekiełku".
Chyba, że jestes obcokrajowcem. W takim razie nieźle piszesz po polsku, jednak nie wypada gospodarzy obsmarowywać.

A sama wyprawa całkiem mi się podoba i mimo powyższych uwag, będę życzliwie kibicował.
 
 
robhosailor 


Dołączył: 04 Gru 2011
Posty: 74
Skąd: Dziekanów Polski, d. Warszawa
Wysłany: 2012-03-25, 23:05   

DeeL napisał/a:
To żyjemy w innym państwie. I jest to całkiem prawdopodobne, skoro powtarzasz pierdoły o "słynnym polskim piekiełku".
Chyba, że jestes obcokrajowcem. W takim razie nieźle piszesz po polsku, jednak nie wypada gospodarzy obsmarowywać.
Jestem tu u siebie, a moi przodkowie tworzyli kulturę i gospodarkę tego kraju, oraz przelewali za niego krew. A "polskie piekiełko" to nie pierdoły, tylko fakty - wystarczy poczytać różne, liczne napaści medialne i na internetowych forach, na ludzi którzy nieco wystają ponad przeciętność. :roll:

DeeL napisał/a:
A sama wyprawa całkiem mi się podoba i mimo powyższych uwag, będę życzliwie kibicował.
Cieszę się - wkrótce nowe szczegóły, a nic nie jest jeszcze przesądzone.

Pozdrawiam! :grin:
_________________
Robert Hoffman
http://robhosailor.blogspot.com/ ... itp.
 
 
drawa 
stary zgrywus


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 751
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2012-03-26, 16:09   

z niecierpliwością czekam
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho...68&p=1759#p1759
 
 
robhosailor 


Dołączył: 04 Gru 2011
Posty: 74
Skąd: Dziekanów Polski, d. Warszawa
Wysłany: 2012-04-13, 22:32   

Nowy wpis na blogu pokazuje najnowsze postępy - wybrany został praktycznie rodzaj bocznych pływaków bezpieczeństwa:

http://sailingcanoebaltic...zenstwie-3.html

_________________
Robert Hoffman
http://robhosailor.blogspot.com/ ... itp.
 
 
drawa 
stary zgrywus


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 751
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2012-04-14, 06:32   

Czy kolega Łukasz udzieliłby mi wsparcia i obliczył wyporność pływaka o wymiarach 200x300x550 będe zobowiązany.
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho...68&p=1759#p1759
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group