forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Myszoor
2013-06-13, 10:15
Jak "skopać" połącznie kanu i silnika
Autor Wiadomość
SCHWIMMWANNEN

Konto: Skasowane
Dołączył: 24 Lut 2013
Posty: 193
Wysłany: 2013-06-03, 11:17   

Bzdura ?
Ja miałem na myśli napęd tylko na akumulator bez wspomagania na pedały.
Jaki twoim zdaniem powinien być akumulator i jak długo powinien się ładować ?
Nie pytam bo wiem i chce sprawdzić twoja wiedzę ale pytam bo nie wiem i nie liczyłem tego.
Żeby dobrze naładować akumulator bez zasiarczania go powinien ładować się długo to wiem.
Wszystko zależy jak duży będzie akumulator.
Jak będzie z zapasem to nie trzeba będzie go długo ładowac tylko podładować a jak będzie na styk to rozładowany powinien ładować się długo.
Jeżeli zależy nam na niskiej wadze to akumulator na styk rozładowany będzie się ładował dobę lub dwie.
Jeżeli weźmmiemy akumulator z 50% zapasem to będzie nam ładował się o około 70% krócej.
Źle myslę ?
Czy jak zmienię w swoim poglądzie czas ładowania akumulatora z 48 godzin na 6 godzin to czy zmieni to fakt że napęd elektryczny nie sprawdzi się na rzece w łodzi o wadze z napędem około 100kg + 3 (4) osoby o wadze około 210kg (280kg) i ewentualny zapas na bagaż 50kg czyli razem 360kg maksymalnie 430-450kg ?
 
 
Malutki 

Pomógł: 14 razy
Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 185
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-06-03, 11:55   

Ładowanie sprawnych akumulatorów trakcyjnych niezależnie od ich wielkości nie powinno trwać dłużej niż 10 godzin. Niezależnie od tego czy napęd elektryczny spełnia Twoje wymagania czy nie.

Zresztą podanych przez Ciebie wymagań (8km/h prądu, 20km pod prąd w 1,5h) Twoja łódka też nie spełni. Zabraknie jej szybkości.

Malutki
www.hobbo.net

przypuszczam że Pilica płynie wolniej niż podałeś
 
 
SCHWIMMWANNEN

Konto: Skasowane
Dołączył: 24 Lut 2013
Posty: 193
Wysłany: 2013-06-03, 12:07   

Żółtodziób napisał/a:
eraz już nigdzie nie mówisz o pływaniu na wiosłach, a wprost mówisz że nie będzie potrzeby demontowac wału bo i tak będziesz kończył przy pomoście.
Przesiadasz sie po prostu z większej łodzi motorowej na mniejszą.


Po co mam wyciągać long taila kończąc pływanie bez włączonego silnika na wiosłach ?
Jak bedzie mi przeszkadzał uniesiony to mogę go odłączyć ale jak okaże się że nie przeszkadza to zostawiam go i spływam :mrgreen: pod slip na działkę.

A ja przesiadłem się z mniejszej łodzi motorowej a nie większej - do której dorobiłem dulki i próbowałem spływać nią na wiosłach ale nie szło to sprawnie.
Kanu jest wieksze od mojej dotychczasowej łodzi ale ma mniejszy silnik.
Gdybym taki miał pociąg do pływania łodzią motorową po Pilicy to nie zmieniałbym 3 osobowej płaskodennej łodzi z silnikiem 50 konnym strugowodnym na drewniane kanu z silnikiem6.5 konia :lol: gdzie tu logika?
Kupiłbym pychówkę aluminiową i założył napęd mud motor lub long taila z silnikiem 16 konnym.
 
 
SCHWIMMWANNEN

Konto: Skasowane
Dołączył: 24 Lut 2013
Posty: 193
Wysłany: 2013-06-03, 12:14   

Malutki napisał/a:
Ładowanie sprawnych akumulatorów trakcyjnych niezależnie od ich wielkości nie powinno trwać dłużej niż 10 godzin. Niezależnie od tego czy napęd elektryczny spełnia Twoje wymagania czy nie.


To moja wiedza odbiega od twojej - zakładając impulsowe ładowanie ze zmiennym napięciem i odsiarczaniem akumulatora.

Malutki napisał/a:

Zresztą podanych przez Ciebie wymagań (8km/h prądu, 20km pod prąd w 1,5h) Twoja łódka też nie spełni. Zabraknie jej szybkości.


Bardzo możliwe ale będzie bliższe do spełnienia niż na silniku elektrycznym.
ważne czy wejdzie w slizg i przy jakiej prędkości i czy uda się ten ślizg utrzymać.

Malutki napisał/a:
przypuszczam że Pilica płynie wolniej niż podałeś


Strzałka też tak myslał i był zdziwiony jak spuszczają wodę z zalewu jak woda pędzi w Pilicy.
 
 
ManaT 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Paź 2012
Posty: 647
Skąd: Leszno
Wysłany: 2013-06-03, 15:03   

SCHWIMMWANNEN napisał,
Cytat:
Nie pytam bo wiem i chce sprawdzić twoja wiedzę ale pytam bo nie wiem i nie liczyłem tego.

:mrgreen: No i znowu poplułem sobie monitor. Co to za bełkot? I tak piszesz w 80%. Do tego niewyraźnie.
Całe to zamieszanie pewnie dla tego, że pogonili cię z Pilicy za "skuter wodny dla mniej odważnych" i teraz próbujesz schować silnik i zrobić ich w konia dalej pływając na spalinowym bo innym tego robić nie wolno. Bijesz pianę i nakręcasz cyferki. Ja traktuje ten temat jako kuriozum a odbieram go jako tani lansik i reklamę napędów.
_________________
trzeba spływać
 
 
SCHWIMMWANNEN

Konto: Skasowane
Dołączył: 24 Lut 2013
Posty: 193
Wysłany: 2013-06-03, 16:35   

ManaT napisał/a:
No i znowu poplułem sobie monitor


Jeden potrzebuje korepetycji z polskiego a inny Logopedy i błotników :mrgreen:

Komentuję takie posty po raz ostatni bo komentowanie twoich przypuszczeń, domysłów to jak komentowanie serialu wenezuelskiego :mrgreen: .
Bełkot ?
Tak mam jak chcę szybko coś napisać ale miałem nadzieję jak zwykle błędną że to jest forum otwarte bez znaczenia jakie kto ma wykształcenie i jak poprawną polszczyzną pisze.
Jestem ciekaw jakby Miodek kupiłby sobie kanu i zarejestrował się na forum to z 20 osób piszących zostałbyś tylko ty Darku. :mrgreen:
Już raz otwarcie na forum napisałem że mam skończonych tylko 8 klas szkoły podstawowej ale widzę że powinienem chyba to w stopce podać. :mrgreen:
Jeden bełkocze szybko pisząc a inny bełkocze pisząc wolno i rozważnie na temat: jak ładowarką z biedronki ładować akumulator żelowy. :mrgreen:
Ja od lat przechodzę przez jezdnię tylko na czerwonym świetle i nic mnie nie potrąciło więc Wy tez tak róbcie !! :twisted: :mrgreen:
Ale kiedyś byłem głodny a w lodówce pingwiny w hokeja grały.
Z braku laku zjadłem karmę dla psa i na drugi dzień przechodząc przez ulicę tak mnie jajka na samym jej środku zaswędziały że nie mogłem się powstrzymać. :razz:
Podniosłem nogę żeby je polizać i potracił mnie autobus. :mad:
Morały są dwa: należy przechodzić tylko na czerwonym i nie jeść psiej karmy bo pod autobus się wpadnie. :lol: to tak do twojego bełkotu czym ładować akumulator żelowy :mrgreen:

Lansik ?
Lansikiem można nazwać wszystko czego nie mamy bo nie chcemy lub nie możemy mieć.
Lansikiem można nazwać twoje pokazywanie na Youtube wieszaka do roweru na którym zwiesiłeś kanu.
Ten cały spektakl w stylu Mupet Show pokazujący wieszak do roweru z Biedronki to też lansik czy reklama następnego produktu z Biedronki ?
A może powiesiłeś je pod sufitem w garażu żeby podrosnąć ?

Reklam Long Taili ?
Gdyby tak było to włożył bym ten napęd do pychówek bo w nich sprawują się najlepiej.
Wszystkie sprzedane i zamówione napędy instalowane są lub będą w pychówkach a jeden pływa w stawowej przeniczance.

Pogonili mnie z Pilicy ?
Nikt mnie nie przepędził i nie próbował tego robić.
Żeby to zrobić to musieliby wpłynąć swoja strugowodną motorówką z silnikiem od Fiata 125 a jest to tylko możliwe jak Pilica ma wysoki stan wody czyli tylko na wiosnę 
Skuter wodny dla mniej odważnych ?
No cóż jedni mają odwagę a inni mają odwagę żeby o niej mówić.
A jak masz tyle czasu żeby pisać te twoje scenariusze o moich przygodach na Pilicy lub co mną kieruje, jakie mam potrzeby, dla czego coś robie lub nie robię to lepiej spożytkuj ten czas na porządek na mapie bo kilka dnie temu napisałem że moja kropka na mapie jest w złym miejscu.

Bełkot, bełkot, wyssane z palca przypuszczenia, dywagacje, wróżenie z fusów, czepialstwo, złośliwość, brak życzliwości, zaklinanie rzeczywistości, modlenie się o porażkę cudzego pomysłu – jednym słowem źle mi życzysz ale to twój problem i musisz się z nim borykać. :mrgreen:
jak czytam takie wymysły to przypomina mi sie słynna scena z fimu "Dzień Świra" na której ludzie z całymi rodzinami modlą sie na balkonie.
Jutro sprawdzę klatka po klatce czy Ty też tam gdzieś jesteś na balkonie :wink:
To ty nabijasz licznik i bijesz piane pisząc o swoich kuriozalnych przypuszczeniach :mrgreen:
Darku masz taki fajny przycisk "ignoruj" byłbym szczęśliwy gdybyś wcisnął go przy moim temacie tak jak ja to zrobiłem przy twoim poście :mrgreen:

Manat Wikipedia:
Manat afrykański jest zazwyczaj samotnikiem.
Manaty bywają uważane za szkodniki.
Prawdopodobnie samica kopuluje z kilkoma samcami
Skóra stanowi surowiec do produkcji batów
po angielsku bywa także nazywany sea cow (krowa morska) oraz Water God (wodny bóg)
Mieszkańcy Mali uważają, że manaty z rzeki Niger to złe duchy
Ciężarne kobiety nie powinny spożywać niektórych części manata – mogą one sprawić, że kobieta urodzi niemoralne dziecko.

Tak można cytować Wikipedię i z fajnego Manata zrobić potwora :twisted:
I Darku mam jeszcze jedno pytanie czy złośliwość i wróżbiarstwo to cecha i umiejetności które posiadasz od zawsze czy nabyłeś je na tym forum a może zjadłeś jakiegoś Manata ? :lol:
Bo obawiam się czy to zaraźliwe :oops:

Sprostowanie do tego co napisałem o przeliczaniu koni mechanicznych na Waty ludzkie:) :Jeden koń mechaniczny równy jest 735 watom, co oznacza, że moc człowieka używającego nóg (np. jazda na rowerze) może generować 75-125 czyli to zaledwie 1/5 konia mechanicznego.
Chcąc więc dorównać mocy końskiej musielibyśmy zebrać się w około 5 osób i pedałować.


Maksymalnie człowiek może osiągnąć moc około 1000 W, ale tylko w bardzo krótki okresie czasu (np. podczas biegu sprinterskiego)
 
 
SCHWIMMWANNEN

Konto: Skasowane
Dołączył: 24 Lut 2013
Posty: 193
Wysłany: 2013-06-03, 18:57   

Malutki napisał/a:
przypuszczam że Pilica płynie wolniej niż podałeś


Przed chwila sprawdzałem pojawienie się fali po spuszczeniu wody na tamie z zalewu.
stacja Spała umiejscowiona na 119km Pilicy odnotowała falę około godziny 12 - 2 czerwca.
Stacja Nowe Miasto nad Pilicą mieszcząca się na 78 kilometrze pilicy tę fale zanotowała około godziny 21 - 2 czerwca.
Czyli na pokonanie 41 kilometrów Pilicy woda potrzebowała około 10 godzin.
Średnia prędkość wynosi zatem około 4,1km/h.
Jest to prędkość średnia podczas wznoszenia się wody a nie jej szczytu przepływu i nie uwzględnia prędkości uzależnionej też od szerokości na danym odcinku Pilicy.
 
 
ManaT 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Paź 2012
Posty: 647
Skąd: Leszno
Wysłany: 2013-06-03, 21:58   

SCHWIMMWANNEN, jak już komentujesz moje wpisy to najpierw je uważnie przeczytaj i postaraj się zrozumieć bo mam wrażenie, że czytasz i myślisz równie chaotycznie jak piszesz. Z tym, że chyba nie dasz rady skoro mnie ignorujesz. Jakoś mnie to nie martwi. Kończę moje wypowiedzi w tym temacie. Bez odbioru.
_________________
trzeba spływać
 
 
SCHWIMMWANNEN

Konto: Skasowane
Dołączył: 24 Lut 2013
Posty: 193
Wysłany: 2013-06-06, 15:59   

Ster zamontowany na Long Tailu który będzie podłączany do teleflexu.


Pracujący silnik nie wyciszony
 
 
Schwimmwanienka

Konto: Skasowane
Dołączył: 23 Kwi 2013
Posty: 12
Wysłany: 2013-06-07, 10:30   

Szkoda że Mariuszowi zawieszono konto :sad:
Jest to nasze wspólne kanu i w zasadzie to jak ono wygląda i jakie funkcje ma spełniać jest wynikiem moich oczekiwań, które mój kochany mąż zechciał spełnić i urzeczywistnił je w takiej formie jaką widać :wink: .
Zamierzam nakręcić filmy z pływania na wiosłach i na silniku które niebawem zamieszczę.
Tym razem postaram się lepiej sprawdzić jako operator kamery. :wink:

Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych tematem :grin:
Iwona
 
 
drawa 
stary zgrywus


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 751
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2013-06-08, 05:02   

Witaj Iwona.Wyszło jak wyszło.Razem dociągcie ten temat do finału jakim dla mnie będzie film ze spływu Pilcą w góre na silniku i w dół na pagajach-a to żeby dać odpór niedowiarką co to wiedzą ile cukru jest w cukrze ,która ręka wrzuca się węgiel do kotła parowozu i ile baranów kameruńskich zmieści sie w małym fiacie ? Jak powiedział pewien polityk mojego pokolenia.' "Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, nie jak zaczyna". Boleje nad tymi na Naszym forum co to pozaczynali i jakoś nie mają ochoty skończyć ? A u mnie gorączka przedstartowa [ trenerzy koni wiedzą o co chodzi ]. Czekam spakowany przed dzisiejszym spływem o tyle dla mnie ważnym że ma sie zacząć w moim mieście. I Wam i sobie duuuuuuuużo sukcesów życze .
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho...68&p=1759#p1759
 
 
Schwimmwanienka

Konto: Skasowane
Dołączył: 23 Kwi 2013
Posty: 12
Wysłany: 2013-06-09, 12:51   


Co prawda mój mąż nie jest wyznawca Leszka Milera ale są pewne prawdy uniwersalne.
Ze względu wysoki stan Pilicy testy nowego steru zostały przeniesione na następny weekend.
Pozdrawiam Cię Iwona
P.S i innych co zaglądają :lol:
 
 
Sylwek

Konto: Skasowane
Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 166
Wysłany: 2013-06-09, 21:33   

ten wysoki stan miałem okazję dziś widzieć przejeżdżając przez Sulejów :cool: robi wrażenie
 
 
Schwimmwanienka

Konto: Skasowane
Dołączył: 23 Kwi 2013
Posty: 12
Wysłany: 2013-06-10, 12:58   

Sylwku i jaki był stan wody ? gdzie była woda na betonowym brzegu na tamie ?
Dziś z Sulejowa więcej spuszczają niż wpuszczają więc jesteśmy dobrej myśli :grin:
Maja zapas 7.61mln m3 - U nas brakuje jakieś 30 cm żeby woda wlała się na działkę i jakieś 20 cm żeby groziła zabraniem pomostu :shock:
Jak wleje się na działkę to i tak mamy zapas 60cm żeby mogła dostać się do domku ale garaż mamy niżej a tam trochę gratów :roll:
 
 
Sylwek

Konto: Skasowane
Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 166
Wysłany: 2013-06-10, 15:19   

Schwimmwanienka, to zamiast siedzieć na forum ,to bierzcie sie za układanie worków z piaskiem :mrgreen: według prognoz jest nadzieja na zatrzymanie się opadów
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group