forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Kleszcze i coś jeszcze ?
Autor Wiadomość
drawa 
stary zgrywus


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 751
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2013-05-11, 19:16   Kleszcze i coś jeszcze ?

Cytat:
Są aktywne, bardzo agresywne i w tym momencie bardzo intensywnie polują. Wygłodniałe po długiej zimie kleszcze mogą popsuć radość z leśnych spacerów i wyjazdów na działkę. Lekarze apelują, żeby po takich wyprawach dokładnie oglądać ciało, bo dzięki temu możemy ustrzec się przed niezwykle groźnymi chorobami.Kleszcze czekają na nas głównie w lasach, parkach, a nawet na gałęziach krzaków rosnących na działkach. Wbrew powszechnemu przekonaniu nie spadają na nas z wysokich drzew. Wybierają dość niskie gałęzie krzewów, dostosowane wysokością do ich naturalnych żywicieli takich jak jelenie czy sarny.

Odbijają sobie zimowy głód

- Im jest cieplej, tym kleszczy jest więcej. Zima była długa, więc one są wygłodniałe. Są aktywne, bardzo agresywne i w tym momencie bardzo intensywnie polują - mówi Marta Supergan-Marwicz z Katedry Biologii Ogólnej i Parazytologii Uniwersytetu Medycznego w Warszawie.

Agresywne są głównie samice. Możemy je poznać po charakterystycznych czerwono ubarwionych grzbietach. Ale groźne są również młode postacie tych owadów - larwy i nimfy. Wszystkie mogą przenosić groźne choroby - wirusowe kleszczowe zapalenie mózgu i bardzo niebezpieczną bakteryjną boreliozę.
Od rumienia do zapalenia mózgu Charakterystycznym objawem tej ostatniej jest rumień tworzący się w miejscu wgryzienia się kleszcza, a następnie wędrujący po ciele. Specjaliści ostrzegają jednak, że rumień nie zawsze się pojawia. Na wczesnym etapie choroba daje też objawy grypopodobne. Nieleczona borelioza się zaostrza i może mieć tragiczne skutki.

- Później pojawiają się objawy ze strony układu nerwowego. To może być zapalenie mózgu, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, porażenia nerwów obwodowych - wymienia prof. Stanisława Tylewska-Wierzbanowska z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. Boreliozę można leczyć, ale nie można się przeciw niej zaszczepić, natomiast z kleszczowym zapaleniem mózgu jest odwrotnie.Jak chronić się przed tymi chorobami? Wybierając się do lasu czy parku albo na działkę z dużą ilością krzewów, należy pamiętać o odpowiednim stroju - długich spodniach i krytych butach. Warto użyć przeciwkleszczowego preparatu. Jednak profilaktyka nie wystarcy, Obowiązkowe oględziny - Po powrocie natychmiast trzeba obejrzeć się od stóp do głów, wziąć prysznic, który spłucze nam ze skóry te nieprzyczepione jeszcze kleszcze - podkreśla prof. Tylewska-Wierzbanowska. Jeśli zauważymy wczepionego w skórę owada, trzeba go usunąć. Im szybciej to zrobimy, tym mniejsza szansa, że do naszej krwi przedostaną się niebezpieczne wirusy.


Przy wyciąganiu najlepiej posłużyć się specjalnym, prostym narzędziem, które dostaniemy w aptece. Nie należy smarować kleszcza masłem czy inną substancją.
Śmiertelna babeszjoza Kleszcze stanowią zagrożenie nie tylko dla ludzi, ale także dla naszych czworonożnych pupili. Przenoszą niebezpieczną dla nich babeszjozę. Pierwotniak wywołujący tę chorobę m.in. u psów i kotów namnaża się w krwinkach czerwonych, powodując ich rozpad. Skutkuje to anemią, a w następstwie może nastąpić m.in. ostra niewydolność nerkowa.

- Podstawowym objawem jest to, że występuje bardzo wysoka gorączka w ciągu doby po ugryzieniu. Zwierzak jest apatyczny, osłabiony, nie ma apetytu - wyjaśnia lek. wet. Michał Nowicki z warszawskiej kliniki weterynaryjnej Vet4pet. Inne objawy to blade, zażółcone śluzówki oraz ciemna barwa moczu. Jak podkreślił weterynarz, nieleczona choroba może zakończyć się śmiercią zwierzęcia. Krople, spreje, obroże

Dlatego po powrocie ze spaceru po obejrzeniu siebie warto sprawdzić też, czy kleszcza nie złapał pies. W przypadku, kiedy wypatrzymy owada wczepionego w skórę naszego pupila, trzeba się go jak najszybciej pozbyć.

- Jeśli się umie, można samemu go wyciągnąć - mówi Nowicki, dodając, że można pajęczaka wyjąć, używając specjalnych "kleszczołapek". W innym przypadku warto oddać pupila w ręce weterynarza, który usunie kleszcza.

Właściciele zwierząt mogą je chronić, stosując różne preparaty: od zakraplanych na grzbiet środków przez obroże, spreje po szczepionkę, która osłabia ewentualne objawy chorobowe.
żródło nasza dyskusja Sylwek


czeremcha , chroni przed komarami i kleszczami czeremcha
_________________






ewa


Sylwek, Jak to wygląda w praktyce drawa, babeszjozę można wyleczyć.
_________________





Sylwek


ewa, należy ściąć gałązkę czeremchy i zeskrobać z niej korę , zeskrobać grzbietem noża ,nie ostrzem , wtedy trzeba korę rozetrzeć w dłoniach i natrzeć odkryte części ciała.
Na początku mocno daje po nozdrzach coś jakby migdałami , ale po chwili człowiek już nie czuje ,a owady trzymają się z daleka

Można taką wpół okorowaną gałązkę ,jedną lub dwie , zawiesić przed namiotem lub szałasem i też jest spokój z owadziska





gabriello




A to ciekawe! Sylwek lubię Twoje ciekawostki
Smrodek czeremchy jest specyficzny ale nie jakiś nie do zniesienia.
Nadmienię tylko, że drewno czeremchy jest piękne.
Czerwona twardziel i biała biel dają świetne efekty.
Myślałem nawet o zastosowaniu na pokłady w kanu.
Trzeba tylko znaleźć dorodną bo czeremcha jest częściej
dorodnym krzaczorem ale drzewa też można trafić.
Stare konary i korzenie czeremchy po oszlifowaniu są dobre na ozdoby.






ewa



Dzięki Sylwek, ekstra idę więc dziś po gałęzie
_________________






ManaT




Zapach czeremchy mi nie przeszkadza więc przy najbliższej okazji sprawdzę skuteczność tego repelenta. Jak zadziała to posadzę w ogrodzie.
_________________






SCHWIMMWANNEN




Tak piszą jak Sylwek mówi.
Naturalne sposoby na komary.
Kawałek świecy włożyć w mały fajansowy lichtarzyk lub kubeczek i ustawić na środku głębokiego talerza. Nalać 10 łyżek wody, dodać jedną łyżkę formaliny i zapalić świecę.
Zwabione jej światełkiem komary topią się w wodzie.
W pomieszczeniu zamknąć okna. Nalać na spodeczek trochę terpentyny i wyjść zamykając drzwi. W ciągu 15-20 minut opary z terpentyny uśpią fruwające w pokoju komary, które spadną na podłogę. Zmieść je na śmietniczkę i spalić.
Na parapetach okien ustawić doniczki z kwitnącą pelargonią lub zawieszać zielone liście pomidorów. W pokojach ustawić spodeczki z plasterkami świeżej cebuli.
Części ciała najbardziej narażone na ukąszenia (twarz, ręce, nogi) posmarować octem, w którym przez 10 minut gotowały się liście orzecha włoskiego.
Podobnie odstraszające działanie ma też sok z liści bazylii.
Można też:posmarować skórę sokiem z cytryny, olejkiem eukaliptusowym lub goździkami - ich zapach odstręcza komary jeść duże ilości czosnku i cebuli użyć wyciągu z geranium, mięty, liści laurowych, pietruszki, pelargonii, czeremchy smarować się rozcieńczonym octem - zapach odstrasza komary, a ocet łagodzi ukąszenia zażywać witaminę B, ale uwaga: jej nadmiar może być szkodliwy dla organizmu, a poza tym niektórym komarom jej zapach zupełnie nie przeszkadza .
_______





Sylwek



Jeden mój kolega twierdzi,że jemu wystarcza uzupełnianie promili piwem
Faktycznie nie zauważam ,aby krwiopijcy się Go imali , ale z drugiej strony , może mieć złą krew.
_____________





SCHWIMMWANNEN


A słyszałeś o ustawie o przeciwdziałaniu alkoholizmowi
Przecież twoj kolega rozpija komary a piloci powinni latać trzeźwi o i nastepny paragraf
________________





drawa




Widze że temat Kleszcze i coś jeszcze dobrze sie rozwija. Chociaż co jeszcze -jest tego wiecej Co mądrzejsze porady trzeba przenieś do osobnego tematu by nie wygasły Tak ode mnie komary na lustrze rzeki jeżeli sa to nie są upierdliwe. Prawdziwy armagedon jest na brzegu na wieczornym biwaku
_________________dziś Kajaki Grabia
Pomysłowy sposób na komary. Może się przydać na grilu, kempingu, spływie, w plenerze...
nie rozumie :roll: przepis dobry tylko do czego są potrzebne te komary :lol:
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho...68&p=1759#p1759
 
 
Sylwek

Konto: Skasowane
Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 166
Wysłany: 2013-05-11, 19:43   

drawa, jeśli mogę zadać pytanie ,to je zadaję

po kiego grzyba skopiowałeś cały temat podając ten sposób ??? :shock:

a drugie pytanie moje brzmi :

czy uważasz ,że ktoś akurat na spływie "kanują" będzie przygotowany na nastawę zacieru ,lub wypiek drożdżówki??

:mrgreen:
 
 
drawa 
stary zgrywus


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 751
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2013-05-11, 19:48   

Gdybyś przeczytał znałbyś odpowiedz :twisted: na spływie "kanują nie ale oni tak_dziś Kajaki Grabia
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho...68&p=1759#p1759
 
 
ManaT 


Dołączył: 08 Paź 2012
Posty: 647
Skąd: Leszno
Wysłany: 2013-05-11, 21:42   

Cytat:
Gdybyś przeczytał znałbyś odpowiedz :twisted: na spływie "kanują nie ale oni tak_dziś Kajaki Grabia

Też czytałem i proszę niech mnie ktoś oświeci...
_________________
trzeba spływać
 
 
Sylwek

Konto: Skasowane
Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 166
Wysłany: 2013-05-11, 22:09   

drawa, czytane chyba dziś było :mrgreen:
ja tam też nie wiem o co chodzi :roll:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group