Kanu - konstrukcje ze sklejki (Plywood) - budowa kanu ze sklejki
szczygiel_tom - 2011-10-02, 20:15 Jak najbardziej masz rację, ale gdy laminujesz sklejkę dwustronnie to nie jest już sklejka tylko raczej laminat, co do łodzi na zdjęciach powyżej w oryginale była to kora brzozowa, która u Indian była używana na codzień jak jazda samochodem do marketu, współcześnie ludziska pływają kilka razy w roku a łódź chcą mieć pancerną, ja jak odrobinę poświęce czasu podczas zimy na dopieszczenie canoe to będę miał bliższy kontakt z moim hobby ...
ale to tylko mój punkt widzenia.Roberto - 2011-10-07, 08:44 Jak pisałem parę postów wcześniej, w temacie budowy kanu jestem zupełnie zielony . Kupiłem dwie książki o budowie z listewek - ta technologia mnie jednak przerasta. Przeglądając net natrafiłem na bezpłatne plany prostego (w sam raz dla mnie na początek) kanu. W spisie materiałów użytych do budowy nie występuje tkanina szklana:
http://www.boatplans.dk/materials.asp?id=23
a tylko taśma w dwóch szerokościach - przypuszczam że do zalaminowania w miejscach łączenia paneli. Tu nasuwa mi się pytanie - czy kadłub jest bezpośrednio pomalowany żywicą?
Czy ktoś na forum robił coś podobnego?Amator - 2011-10-11, 08:44 Jest bardzo dużo materiałów w necie na temat budowy metodą szycia i sklejania warto się z tym wszystkim zapoznać .
Jeżeli chodzi o malowanie żywicą to coś takiego robiłem , zostało mi żywicy to wykorzystałem jako lakier , pomalować farbą czy Topkotem zawsze zdążę .Roberto - 2011-10-11, 13:26 @up Widzę że masz doświadczenie z budowaniem kanu ze sklejki (widziałem twoją gotową łódkę w innym temacie). Można dowiedzieć się coś więcej na temat budowy? (jakie materiały, żywice itp. ). PozdrawiamAmator - 2011-10-12, 10:43 Jedna jaskółka wiosny nie czyni .
Popełniłem raptem dwa kadłuby metodą szycia i sklejania i uważam że lepszej metody na budowę małych jednostek nie ma .
Jest to metoda szybka dość łatwa i stosunkowo tania .
Przy odrobinie staranności można budować bez żadnych ław i stołów montażowych ,
wystarczą jedynie dwie dobre kobyłki .
Cierpliwość i staranność i się nie spieszyć a będzie wszystko ok.
Najpierw wybudowałem coś takiego , w celach szkoleniowych .
Według zamieszczonych niżej planów i własnej wyobraźni i co było pod ręką .
[img]<script src='http://img710.imageshack.us/shareable/?i=kajakmacieja.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript></noscript>[/img]Amator - 2011-10-15, 07:13 Materiały , sklejka wodoodporna , rodzaj dowolny klasa dowolna , zależy tylko od tego czy pod kolor lub bez barwy .
Klej z powodzeniem można stosować poliuretanowy , klej epoksydowy można sobie odpuścić mimo jego niepodważalnych zalet wytrzymałościowych . Wielkiego okrętu nie budujemy i wytrzymałość poliuretanu uważam że wystarczy , a różnica w cenie znaczna .
Żywice , oczywiście epoksydowe zgodnie z wszelkimi zasadami , choć ja je złamałem i zastosowałem żywice poliestrową i uważam że z powodzeniem , mam ten kajak trzy lata i jakoś się kupy trzyma i nie widzę żeby miało być z nim coś nie tak .
Ale oczywiście do laminowania na poważnie tylko żywice epoksydowe .
Moja filozofia budowy takich jednostek i nie tylko takich polega na tym że ma być taniej jak w sklepie .
Proste kształty prosta nieskomplikowana budowa , no chyba że samo budowanie ma być już wielką przyjemnością i tedy nie liczymy się z kosztami .
Miedzy innymi wymyślona technologię szycia i sklejania żeby było szybko prosto i niedrogo .
Zapomniałem , jeszcze tkanina szklana (rowingowa), ja używałem tak zwanej 200 czyli 200g/m^2[/u]Amator - 2011-10-20, 07:19 Łączenie arkusza sklejki
[img]<script src='http://imageshack.us/shareable/?i=020ci.jpg&s=832' type='text/javascript'></script><noscript></noscript>[/img]
Sklejki już po ukosowaniu , technika dowolna , strug ,szlifierka co komu pasuje i czym dysponuje .
Warto przed zasadniczą pracą trochę poćwiczyć na kawałkach sklejki , odrobina wprawy nie zawadzi .
Wielkość zakładki to 10 grubości sklejki .
Tak to mam mniej więcej wyglądać
[img]<script src='http://imageshack.us/shareable/?i=018vp.jpg&s=810' type='text/javascript'></script><noscript></noscript>[/img]
Używałem kleju poliuretanowego , wypróbowałem go z powodzeniem przy poprzedniej budowie .
[img]<script src='http://imageshack.us/shareable/?i=23142822.jpg&s=508' type='text/javascript'></script><noscript></noscript>[/img]
Jak widać można łączyć nawet całkiem małe arkusze sklejki .
Ja wykorzystałem częściowo sklejkę z rozbiórki , ważne że wodoodporna .Amator - 2011-11-03, 13:13 Trasowanie płatów poszycia .
Ja poszedłem trochę na skróty i posiłkowałem się szablonami z plotera , po prostu miałem dostęp do takowego .
Z mojego doświadczenia wynika że najbardziej dokładną metodą trasowania poszycia (oczywiście pomijam tu plotery frezujące )jest metoda tradycyjna czyli , tabela rzędnych , listwa , gwoździki i ołówek .
Przy szablonach papierowych istnieje ryzyko złego ich ułożenia zwłaszcza jeżeli są z cienkiego papieru , ale jeżeli się zdecydujemy na tą metodę trzeba ten szablon dość dokładnie układać i nie naciągać go na siłę .
Ma się swobodnie układać .
Ploter frezujący przy metodzie szycia i sklejania , kiedy ma być tanio uważam za pomyłkę a i pozbawiamy się dobrej zabawy i satysfakcji z wykonanej pracy .
Można wtedy przecież kupić gotową łódkę i po sprawie .
[img]<script src='http://imageshack.us/shareable/?i=95987096.jpg&s=214' type='text/javascript'></script><noscript></noscript>[/img]Roberto - 2011-11-03, 23:01 Jestem pod wrażeniem, właśnie o coś takiego mi chodziło - konkretny opis. Wpadłem na pomysł zrobienia szablonu w skali 1:1 - wydrukowania na papierze do bilboardów (taki niebieski od drugiej strony) następnie naklejenia odpowiednim klejem, który bedzie można łatwo usunąć z powierzchni arkusza sklejki. Czy mogę prosić autora o kontakt na PW? Nie chcę zaśmiecać tematu a mam kilka pytań.Amator - 2011-11-04, 06:26 Myślę że można tak zrobić a jeszcze można przenieść obrys na sklejkę taką metoda jaką znają malarze czyli metodą przypruchy troczę ją modyfikując i zamiast otworków w rysunku znaczyć sklejkę na przykład szydłem a potem w ślad po szydle wbić gwoździk i dalej jak zwykle listwa i ołówek i mamy już odznaczony zarys .
Kiedyś na kanale Discovery był cykl filmów zatytułowany Łodzie Marzeń są tam pięknie pokazane metody budowania łodzi we wszystkich fazach budowy i na konkretnym przykładzie .Amator - 2011-11-04, 11:16
Thialf napisał/a:
T
Nawet jeśli mi nie wyjdzie... Nie uważam tego czasu za zmarnowany, no kasa to już co inego, ale nie czas. W końcu czegoś się nowego nauczę i będę robił to co sprawia mi najwięcej frajdy, a przecież między innymi o to chodzi.
Powiedz, ale tak szczerze, przykładowa sytuacja z życia.
Jesteś na zlocie pojawiasz się tam mierwszy raz i to w łódce własnej konstrukcji, gdzie każdy cm kwadratowy powierzchni, jest odciśnięty Twoimi dłońmi. Może nie była najpiękniejsza, najbardziej doskanoła, ale WŁASNA.
Niechcesz przykładu ze zlotem, to pierwsze lepsze jezioro lub rzeka. Te odwrócone głowy za tobą jak ich mijasz powoli i dostojnie.
Łódka albo wręcz krypa inna niż reszta.
...ups... chyba mnie poniosło z mażeniami
Wracając do tematu.
Może mi nie wyjdzie, może to będzie totalna klapa i wywalone pieniądze w błoto.
Ale na pewno to będzie przygoda. I tego jestem pewny. Newet jeśli będzę musiał czekać na efekt kolejne miesiące lub nawet rok, bo przeciwieństwa będą się mnożyć, ale się nie poddam.
.
Myślę że to jest samo sedno budowy samodzielnej tu już nic więcej nie można dodać .
Trzeba budować , nie bać się że coś nie wyjdzie , zawsze można poprawić .Thialf - 2011-11-04, 17:05 jednak się poddałem
Życie okazało się... ogólnie brak miejsca w którym mógłbym to robić, do tego doszły koszta, które okazały się większe niż przewidywałem, i czas, ja chciałem już pływać a nie za kolejny czy nawet dwa sezony. Szybciej, taniej i mniej stresu było kupić. Jak mi się kiedyś ułoży, tak by mieć miejsce i dodatkową gotówkę na takie przedsięwzięcie to na pewno spróbuję.
Najbardziej zawiodłem siebie
P.S. Teraz tylko trzymam kciuki za innych!!! Halny - 2011-11-04, 22:15 Raz na wozie, raz pod wozem...
Też przymierzam się do budowy ale drewno-epoksyd.
Zobaczymy co z tego wyjdzie...Amator - 2011-11-07, 07:10 Temat miejsca do budowy wymagałby osobnego omówienia .
Brak miejsca to jest rafa na której już nie jeden wodniak rozbił swoje marzenia o własnoręcznie wybudowanej łodzi .