To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
forum.Kanu.pl »
Pośród trzcin i kamieni

Kanu - konstrukcje ze sklejki (Plywood) - Szybka budowa Szybkiego Kanu ze sklejki :-))

ewa - 2012-02-21, 22:05

radekkanu napisał/a:
ja sam nigdy nie odważyłbym się wypowiadać publicznie na temat umiejętności pływania innych uczestników forum
a ja tak, to chyba nic strasznego gdy się o kimś mówi w bardzo pozytywny sposób. I żadna tajemnica, że ja przy nich to jestem Cienki Bolek.
radekkanu napisał/a:
Cześć wspomnianych tu osób preferuje odmienny styl wiosłowania niż propagowany przez rodzinę Billa Masona. Pływają i to jest najważniejsze.
A Ty jaki styl preferujesz?
Thialf - 2012-02-22, 00:12

ewa napisał/a:

radekkanu napisał/a:
Cześć wspomnianych tu osób preferuje odmienny styl wiosłowania niż propagowany przez rodzinę Billa Masona. Pływają i to jest najważniejsze.

A Ty jaki styl preferujesz?


skuteczny :mrgreen:

Amator - 2012-02-22, 07:07

Cytat:
Co do łodzi dory (wspomniano wyżej) to swoją dzielność zawdzięczają szeroko rozchylonym burtom, a nie płaskiemu dnu.

Zgadzam się całkowicie , ale płaskie dno tej dzielności im nie odejmuje .

Cytat:

ja bym nieco dyskutował sprawdzałeś to osobiście czy tylko odnosisz się do swoich doświadczeń z własną brytfanną?
_________________
Piotrek

Dlaczego wypowiadasz się w sposób wzgardliwy o czyjejś pracy ?
Szanuj czyjś trud i nie psuj innemu zabawy i radości z tworzenia nawet jeżeli ci się to co robi nie podoba .
Ja np. nie wypowiadam się o twoich" kiczowatych zdjęciach ".

[ Dodano: 2012-02-22, 07:15 ]
radekkanu napisał/a:
Jeżeli mogę się wtrącić, to proszę Państwa na manewrowanie kanu największy wpływ ma "rocker". Zgodzę się z moim przedmówcą, że kanu posiadające płaskie dno ma większą po V stateczność poprzeczną niż okrągłodenne, tylko to nie ma wpływu na zwrotność. Wyższość dna okrągłodennego nad płaskodennym jest zauważalne w przypadku fali bocznej czy silnego nurtu bocznego. Łatwiej wywraca się kanu płaskodenne.

Nie wiem, jak długo byśmy rozważali jaki kształt dna kanu. Jakie by nie były wyliczenia, wzory czy założenia to przy takich małych jednostkach jakimi jest kanu czy kajak to i tak nikt nie jest wstanie wyliczyć jednego współczynnika - czynnika ludzkiego. Każdy z nas pływając inaczej się zachowuje w łódce. Kształt dna naszej łódki musimy dobierać pod siebie, pod swoje umiejętności i upodobania. Kanu ma mi odpowiadać i ja w nim mam się czuć bezpiecznie.

Na koniec, ja sam nigdy nie odważyłbym się wypowiadać publicznie na temat umiejętności pływania innych uczestników forum. Cześć wspomnianych tu osób preferuje odmienny styl wiosłowania niż propagowany przez rodzinę Billa Masona. Pływają i to jest najważniejsze.


Całkowicie się się z tym zgadzam i podpisuję .

Ma być radość pływania i radość tworzenia
Przy całej tej dyskusji został stracony główny temat tego postu ,czyli szybka budowa łodzi przed samym rejsem .
I tutaj trzeba by było nad tym podyskutować , a dyskusję na temat doskonałości linii naszych jednostek przenieść do oddzielnego tematu .

ewa - 2012-02-22, 08:24

Adwokatem nie jestem ale "brytfanna" to żartobliwe określenie moim zdaniem, a "kiczowate zdjęcia" to niegrzeczne określenie - zwłaszcza, że takie nie są.
Amator - 2012-02-22, 11:35

Co jest obraźliwe a co nie, jak kto chce może podyskutować ale na Hyde Parku .
Myślę że Myszoor wie o czym napisałem i za te " kiczowate zdjęcia " się nie obrazi .

Myszoor - 2012-02-22, 11:35

Amator napisał/a:

Dlaczego wypowiadasz się w sposób wzgardliwy o czyjejś pracy ?

1. raczej nie było w tym pogardy :D
2. temu co zrobiłeś w przekroju dla mnie najbliżej do brytfanny :)

Amator napisał/a:
Szanuj czyjś trud i nie psuj innemu zabawy i radości z tworzenia nawet jeżeli ci się to co robi nie podoba .

czy ja gdzieś napisałem, że to co zrobiłeś to strata czasu? Zrobiłeś to co zrobiłeś - wygląda to jak wygląda i pływa jak pływa - jeżeli jesteś zadowolony z efektu to komukolwiek g... do tego :) Jak popływasz trochę na takich w miarę normalnych kanu to zrozumiesz do czego była moje pytanie. Na razie chyba nie masz odniesienia.

zadam więc to pytanie jeszcze raz: sprawdzałeś to osobiście czy tylko odnosisz się do swoich doświadczeń z własną brytfanną?

Amator napisał/a:
Ja np. nie wypowiadam się o twoich" kiczowatych zdjęciach ".

śmiało - focha nie będzie :) znam wartość swojej pracy :)

od którego zaczniesz?

Amator - 2012-02-22, 11:51

Na takich powiedzmy normalnych już pływałem stąd moja wypowiedź o manewrowaniu na kanu o klasycznych kształtach i kształcie płaskodennym .
Może na rzekach górskich różnice się uwypuklają ale jak już tu ktoś napisał dużo zależy od samego wioślarza .
Ja swoje kanu zaprojektowałem na dużą nizinną rzekę , miało być pakowne i wygodne o dużej stateczności początkowej , mniej mnie interesowała manewrowość .
Pływałem tą jednostka na rzece Zgłowiączce i nie miałem tak jakiś większych problemów .
No może zwałki bo moje kanu jest szersze i ma wyższą wolna burtę .

Myszoor - 2012-02-22, 12:42

Amator napisał/a:
Na takich powiedzmy normalnych już pływałem stąd moja wypowiedź o manewrowaniu na kanu o klasycznych kształtach i kształcie płaskodennym .

No to ja dalej nie rozumiem :\ bo ja swoim poprzednim ustrojstwem (jakieś 4,6m) naprawdę nie miałem problemów z manewrami (no chyba że był przeciążony). Jak będzie z nowym (jakieś 5,10) w identycznych warunkach to tego jeszcze nie wiem, ale biorąc pod uwagę większy rocker powinno być równie dobrze, a z ładunkiem to nawet lepiej.

Amator napisał/a:
Może na rzekach górskich różnice się uwypuklają ...

Akurat na pewno :) Tam to im krótsze tym zwrotniejsze :) Ale tutaj trzeba by Andrzeja i małego wykładu na ten temat :)

Amator napisał/a:
Ja swoje kanu zaprojektowałem na dużą nizinną rzekę , miało być pakowne i wygodne o dużej stateczności początkowej , mniej mnie interesowała manewrowość .

Ja już napisałem powyżej, bo to jest naprawdę proste - jeżeli jesteś zadowolony z efektów swojej pracy to OK a innym guzik do tego :) Wsio. Ale skojarzeń ludziom nie zabronisz. Jak ktoś zobaczy malowanie mojego i stwierdzi, że mi - za przeproszeniem - sraczkowato wyszło to powiem mu, że ... ma racje :P Bo będzie miał racje ;)

Zirkau - 2012-02-22, 13:13

ewa napisał/a:
Nasze kanu ma 5,05m i nie widziałam nigdy żeby mój mąż miał jakikolwiek problem, Leo śmiga na swoim kanu jakby się w nim urodził. A Kugorki? Niesamowita jest dziewczyna. Halny ma od niedawna kanu a pływa jak indianin.To tylko kilka wymienionych z bardzo wielu. Wszystko załeży od podejścia i chęci nauki "człowieków".


NIe chcesz chyba powiedzieć że ich umiejętności umożliwiają zmieszczenie 5 m jednostki w 3m gardle utworzonym przez przeszkodę gdy koniecznie trzeba wykonać skręt np. 90st. i pójdzie im tak łatwo jak przy łódce 3 m ?

Sorry, ale w to, to nie uwierzę. Na kanu pływam moze od niedawna, ale jako syn rybaka, od dziecieństwa pływam najróżniejszymi łódkami wiosłowymi od 5m żakówki aż do 9m łodzi niewodowych i mam wrażenie że orientuje się co oznacza termin manewrowość.

Na otwartej przestrzeni to wejdą jeszcze inne aspekty: roker czyli kształt dna ( i ten wzdłużny i ten poprzeczny), co wymusza tak naprawdę opór ( powierzchnia zanurzona) przy przesuwaniu w bok.
Roker powoduje iż końcówki łodzi, czyli te miejsca (efekt ramienia) znacznie zmniejszą ilość siły którą należy przyłożyć by osiagnąć ten sam efekt. I tu płaskie dno zwykle oznacza mniejsze zanurzenie.
Nieszczęsny kil będzie właśnie jednym z tych co utrudni manewr ( w końcu zwiększa stabilność kierunkową łodzi).

Pewne cechy powodują iż jest łatwiej, ale jednak długość nie przeskoczymy tego, że na wąskich rzeczkach, długa łódź staje się problematyczna.

Stąd kajaki i kanadyjki wyczynowe, górskie gdzie wymagana jest duża manewrowość są krótkie a dno niemal płaskie i spory roker, ale ogólnie obłe kształty.

Thialf - 2012-02-22, 13:34

przypominam, że temat dotyczy szybkiej budowy kanu ze sklejki a nie manewrowania, załóżcie sobie nowy wątek :evil:
P.S. coś mnie chyba dziś trafi :mad:

ewa - 2012-02-22, 13:46

Zirkau napisał/a:
NIe chcesz chyba powiedzieć że ich umiejętności umożliwiają zmieszczenie 5 m jednostki w 3m gardle utworzonym przez przeszkodę gdy koniecznie trzeba wykonać skręt np. 90st. i pójdzie im tak łatwo jak przy łódce 3 m ?
zapraszam do pływania z nami - zobaczysz sam, ocenisz. W czerwcu będzie doskonała okazja :smile:
Amator - 2012-02-22, 13:50

Ala jak tu budować szybko i prosto kiedy ma jeszcze być to klasyczny kształt i do tego bardzo estetyczny ?
Jak wybudować bardzo szybko łódkę przed rejsem o klasycznych kształtach z materiałów ogólnodostępnych np. w Polsce ?
Sama myśl takiej budowy jest ciekawa , szkoda tylko ze urlop mam taki krótki .
Mało czasu na budowę .

grzegorz - 2012-02-22, 18:07

Witam wszystkich
Właśnie dzisiaj skończyłem pisać artykuł o budowie mojego prostego w budowie sklejkowego kanu na szkutnikamator.pl Chciałem sprawdzić co o tym wszystkim myśli "wujek Google" i trafiłem na forum.Kanu.pl, a tam ostatni wątek na temat prostego w budowie kanu. Szybka rejestracja w serwisie i znalazłem się w zacnym gronie. Zapraszam więc wszystkich do lektury:
http://szkutnikamator.pl/.../sklejkowe-kanu
http://szkutnikamator.pl/...kumentacja-cz-2
Łódka przetestowana na małych krętych rzekach. Długość 510cm nigdy nie była problemem w ciasnych zakrętach, czego w trakcie budowy mocno się obawiałem. Przyjęta konstrukcja sprzyja manewrowości, gorzej ze statecznością kierunkową. No niestety jednego i drugiego nie można mieć - trzeba iść na kompromis i dopasować łódkę do własnych potrzeb. Bo jak mówi stare przysłowie: jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Wybrałem małe rzeki, a na Wisłę zabieram żaglówkę :)

drawa - 2012-02-22, 18:12

Cześć i witaj!!!
Zirkau - 2012-02-22, 18:28

Amator napisał/a:
Ala jak tu budować szybko i prosto kiedy ma jeszcze być to klasyczny kształt i do tego bardzo estetyczny ?


kupujesz zestaw w Hoboo np. Zabiego Kruka i już masz szybką budowę własneog kanu ze sklejki :D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group