Kanu - konstrukcje ze sklejki (Plywood) - budowa kanu ze sklejki
bosman - 2012-03-07, 17:06 Już bałem się, że nie mam racji. Uf... W moim wyobrażeniu, gdybym bydował kanu ze sklejki: Sklejkę ROBIŁBYM, warstwa za warstwą nanosiłbym na kopyto. Czy byłyby wręgi, czy nie, to jajeczko wyszłoby, jak należy. Kora brzozy ma tę przewagę, że potrafi się nieco rozciągać i kurczyć. Sklejka, raczej nie. No, ale czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy Twojej budowy i z przyjemnością zobaczę na Pilicy. Na którą, z całego serca, szykuję się.
Pozdrawiam! Ahoj!Laik - 2012-03-13, 00:38 Przepraszam, że się wtrącę, ale to w temacie: budowa kanu ze sklejki - bo do takiej budowy się przymierzam...
chcąc podpatrzeć kruczki i sztuczki metody szycia i klejenia przy budowie kanu udałem się do skarbca wiedzy czyli do youtube. No i delikatnie mówiąc czuję pewien niedosyt. Po przeszukaniu polskich zasobów stwierdziłem, że w tej dziedzinie nie istnieje pojęcie „polskich zasobów” – po prostu są mizerne (albo zwyczajnie – źle szukam). Zwiększyłem zakres posiłkując się takim słowami jak: plywood canoe, homemade canoe, kayak building (słowa zerżnięte ze słownika) i nadal niewiele ciekawego. Tzn. filmów sporo, ale niewiele można się z nich nauczyć. Ot, ogólne ujęcia niekiedy marnej jakości. Brak szczegółów, w których jak wiadomo; tkwi diabeł.
Czy doświadczeni i obeznani w temacie forumowicze mogliby mi wskazać linki do ciekawych i naprawdę pouczających filmów o ile oczywiście się z takimi spotkali.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości w rozwijaniu swoich pasji.Amator - 2012-03-13, 07:02 Laik, Jeżeli chodzi ci o budowę metodą szycia i sklejania to jest wystarczająco dużo stron .
Na stronie http://www.szkutnikamator.pl/ jest wystarczająco dużo informacji , na You Tube podglądałem tego pana http://www.youtube.com/wa...er=redbarnboats
Czego nie wiesz pytaj , bo kto pyta ten dostaje dużo odpowiedzi .
[ Dodano: 2012-03-13, 07:14 ]
A tu jeszcze link do blogu forumowicza , bardzo ładny opis .
http://sailingcanoebaltic.blogspot.com/robhosailor - 2012-03-13, 11:10
Dzięki, ale chyba znam lepszy adres, gdzie znajdziecie pełny opis budowy Swoją budowę od początku do końca opisałem na dwóch forach:
http://www.sailforum.pl/v...?t=6886&start=0
Myślę, że mój badziewiasty angielski z drugiego linku nikomu tu nie będzie przeszkadzał
Jakiś czas temu ten sam typ łodzi został zbudowany w Szwajcarii z bardzo pięknej, fornirowanej mahoniem sklejki, a w tej chwili są prowadzone dwie budowy - w Australii:
Ładnie chłopaki budują, więc warto zajrzeć.Laik - 2012-03-14, 01:41 Ogromne dzięki za natychmiastową odpowiedź!
Zapomniałem, a właściwie nie chciałem się przyznać do pewnej wstydliwej ułomności, a mianowicie; prawie wcale nie znam języka angielskiego. Tak więc "niepolskie" filmy, owszem, oglądam z uwagą, ale niestety, nie wszystko rozumiem. Zasadę metody szycia i klejenia obejrzałem i zrozumiałem. Natomiast w razie pytań o szczegóły, wiem gdzie się można zwrócić o pomoc... bosman - 2012-03-14, 17:03 http://www.youtube.com/watch?v=ex6y9_boLyA
Czy mogą to być, pasy sklejki?Amator - 2012-03-15, 07:15 Laik, Jeżeli to jest twoja pierwsza budowa to uważam że najlepiej będzie jak nie będziesz się nastawiał na jakieś konkretne terminy wodowania .
Zwodujesz jak już będzie gotowa i wszystko .
Ważne aby wytrwać przy budowie i nie stracić cierpliwości , cierpliwość i wytrwałość to podstawa każdej budowy .
Trzeba się nastawić że jak nie w tym to w następnym roku ale zrobię i doprowadzę swoje dzieło do końca .bosman - 2012-03-15, 18:44 Oj tak tak! "Ważne aby wytrwać przy budowie i nie stracić cierpliwości , cierpliwość i wytrwałość to podstawa każdej budowy ."
A zdawałoby się, mała łódeczka. Ja inną swoją, pieszczę ponad dwadzieścia lat... Brakuje na żywicę, na żagle. Okucia z kwasówy, wymęczyłem sam. Zdaje się, że emerytem będąc, znajdę czas. A co z kasą? Pewnie dopiero wnuczek, cieszył się będzie, z wysiłku dziadka. W moim przypadku... Dlatego dobra myśl Radkakanu, o wspólnym budowaniu, nieustannie drąży mi jaźń. Laik - 2012-03-15, 21:15 Amator, Dzięki za słowa otuchy. Ja nie wskazałem żadnego terminu wodowania. Mam zamiar się za robotę zabrać i systematycznie kontynuować. Ucierpi tylko mój wysłużony hyundai, który będzie musiał udostępnić garaż. Na swój plus zapisuję to, że wspomniany w innych postach Havel (ten od żywic) ma swoją siedzibę w Cieszynie, 30 km ode mnie. Więc pytania o żywice i inne z tym związane zadam osobiście u źródła. Sklejkę już zamówiłem, a tymczasem uważnie oglądam filmy na youtub-ie. Stolarki się nie boję. Natomiast przydałoby się zajrzeć na ręce innym szkutnikom w czasie laminowania. Poszukam, może znajdę w okolicy jakąś "stocznię". I tak największą nadzieję mam w tym forum. Aż dziwne, że do tej pory jeszcze nikt mnie nie "zgnoił" zarzutami typu; "z motyką na księżyc" i t.p. Na razie bawię się studiowaniem planów mojej "Cindereli". Choć przyznaję, przyglądam się też innym darmowym planom kanu "IMP", też wydaje mi się ładny efekt końcowy. Zobaczymy. A może coś Wy mi zasugerujecie?
Pozdrawiam!Amator - 2012-03-16, 07:15 Przed ostatecznym wyborem jednostki warto się zapoznać , popływać już na jakimś Kanu , wtedy można sobie wyrobić pogląd co tak naprawdę potrzebujemy .
Ja potrzebowałem dużej stabilnej jednostki przynajmniej na trzy osoby z ładunkiem , prostej w budowie i z ogólnodostępnych materiałów więc sobie taką zaprojektowałem i wykonałem .
Co się tyczy laminowania to są tu na forum osoby z bardzo dużym doświadczeniem które na pewno ci pomogą .bosman - 2012-03-16, 08:14 Pamiętam, że moją pierwszą budową, był model redukcyjny, wykonany identyczną techniką. To, nie tylko dało mi wiedzę, ale i wielką frajdę naszemu pierworodnemu. Druga budowa, jest już wtedy, z doświadczeniem. Jakimtakim. Dodam jeszcze, że kombinując sam. Jesteś w stanie, wykonać dzieło. A słuchając, możesz "wdepnąć w kanał". Co i mnie trafiło się. A było to tak:(boję się, że zaraz ktoś przywróci mnie "do pionu" za niest. wspomnienie, nie w tym wątku?)
Zbiorniki z azotem, wysokie, malowała firma, z którą zaprzyjaźniłem się i pomogłem. Pomogli i mnie. Dostarczyli hobok białej farby chlorokauczukowej, którą nie tylko zbiorniki w terenie, ale i pasy na przejściach, malowano. Gdy pokryłem tą farbą, laminowaną sklejkę kadłuba (laminowaną płótnem szklanym i żywicą epoksydową. Szpachlowaną i szlifowaną. Inna osoba udowodniła, że należało użyć także żywicy epoksydowej i bieli tytanowej, plus plastyfikatora, rozcieńczyć i malować. Darłem dłuugo cykliną, w podmuchu gorącego powietrza z opalarki. Zostało mi jeszcze dwa metry kw.. I to trwa najdłużej. Zacznę ze wzrostem temperatury, ponieważ buduję w foliowym namiocie. Tak moja wielka pasja, została przytarta, słuchaniem. Jednak wybór, należał do mnie... Dzięki mojemu przyznaniu się do winy, mam nadzieję, że skorzystasz właściwie, z mojej opowieści.Amator - 2012-03-20, 11:10 Na stronie szkutnikamator jest prosty przyrząd do łączenia sklejki
http://szkutnikamator.pl/...-r-werszko-cz-2bosman - 2012-03-20, 16:37 Stosunek grubości sklejki, do szerokości skosu, powinien wynosić 1:(8)10. Tak mi się wydaje. Tak kleiłem listwy, dla długości. Myślę, że samo sklejenie, zwłaszcza docisk, nie powinien przedstawiać problemu. Dobrze dociskane części, na zewnątrz, zabezpieczyć folią. Aby element docisku, nie stał się częścią klejonego materiału. Problemem będzie wykonanie płaszczyzn wykonanych skosów. Trzeba uzyskać jednakowe kąty i idealne płaszczyzny skosów. A to naprawdę, nie jest proste. Kto wie, jak wygląda przyrząd do skosowania krawędzi sklejki, czy innego materiału? O ile trasowanie skosu dla listew, nie przedstawia większego problemu (kreślimy jednocześnie skos, przy złożonych listwach) i będzie dobrze. O tyle sklejka, to "inna para kaloszy".To_masz - 2012-03-22, 16:51 jak przygotować sklejkę: