forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Canoe or auto
Autor Wiadomość
Zirkau 
Zirkau

Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 525
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2014-04-07, 18:54   Canoe or auto

Jak w temacie, garść przemysleń :D
 
 
navgad 

Dołączył: 16 Mar 2014
Posty: 6
Skąd: Świnoujście
Wysłany: 2014-04-11, 13:24   

Canoe to może tak, ale żeglowność naszych dróg wodnych dla większych jednostek pozostawia wiele do życzenia. Transport wodą jest najtańszy szczególnie na odległości większe niżkilkadziesiąt kilometrów. W niektórych krajach wozi się po trzy warstwy kontenerów na barkach a u nas nikt o tym nie myśli przy budowie Np. mostów. Tak więc jakby z mapki rzek pokazać ile procent jest wykorzystywanych do transportu to by wyszło pewnie jeszcze mniej niż autostrad. Smutne bo problem ten chyba jest zapomniany przez decydentów (na niekorzyść większości)
 
 
Zirkau 
Zirkau

Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 525
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2014-04-15, 21:02   

Transport wodny nie jest aż tak tani i tak ekologiczny jak czasem próbują nam obecnie wmówić.

Statki muszą korzystać z portów, a więc ponosić opłaty z tego korzystania (brak tu takiej powszechności jak jest w ruchu kołowym). Do tego istnieje konieczność stacji przeładunkowych.
Kolejną wadą są utrudnienia w terminowości dostaw i okresowe przerwy w żegludze. Ponadto rzekami do wielu miejsc po prostu się nie dopływa i tak są konieczne samochody ciężarowe.

Ale naprawdę wiele nie trzeba, by przywrócić transport wodny. Wiele zaniedbano, a zyskowność nie jest tak duża, by bez pomocy Państwa, kilka drobnych zapisów ustawowych obudzić znów tą formę transportu. Gdy pojawią się barki, będą i pieniądze na prace na rzekach.
A nasze rzeki to nadmiernie żeglowne nie są, nie możemy po nich oczekiwać tego co po Renie czy Dunaju. Wisła, jest szeroką rzeką ale płytką. Winniśmy zapomnieć o megalomani, budowie kolejnego super szkodliwej dla środowiska zapory. Ale kilka pomniejszych stopni wodnych niesie dużo mniejsze zagrożenia dla środowiska niż jedna wielka zapora, nie wymaga zalania tylu cennych terenów a mimo wszystko zwiększają znacznie zasoby wody w kraju.
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1384
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2014-04-16, 08:28   

Zirkau napisał/a:
Statki muszą korzystać z portów, a więc ponosić opłaty z tego korzystania (brak tu takiej powszechności jak jest w ruchu kołowym). Do tego istnieje konieczność stacji przeładunkowych.

oraz uregulowania nurtu co = zabijaniu naturalności rzeki w każdym chyba aspekcie

:(
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Zirkau 
Zirkau

Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 525
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2014-04-16, 08:41   

Z tą regulacją to róznie bywa. Bo można prowadzic gospodarkę jak w lasach. niby drzewa sie tnie, ale lasów przybywa, różnorodność lasów też wzrasta i ich średni wiek również - to tylko kwestia przyjętych założeń projektowych. Lasy to gospodarstwo - działają na swoją korzyść. Gdy tylko układ się zmieni, gospodarka moze być rabunkowa. Tego boję się w tym głupim społeczeństwie - że na hurra, jakieś PRL twarde głowy znów zaczną betonować brzegi, ryć koryta i robic z rzek kanały spławne, a nie korzystać z rzeki i zapewnić jej tylko spławność. A że z naturą się nie wygra- Polska ma płytkie rzeki jak i morze, to i barki muszą spełniać określone zasady np. dotyczące dopuszczalnego zanurzenia.
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1384
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2014-04-16, 09:45   

Zirkau napisał/a:
Z tą regulacją to róznie bywa. Bo można prowadzic gospodarkę jak w lasach.

jasne :) wyłożenie brzegu kamolami, usypywanie wałów i wszelkie jazy/progi w samej wodzie porównujesz do gospodarzenia lasami??

to co się tak robi rzekom to zmiany trwałe (w przeciwieństwie do lasów - odrosną) i ja tego nie kupuję, ryby raczej też nie :\
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Zirkau 
Zirkau

Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 525
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2014-04-16, 12:22   

mogą okresowo chodzić pogłębiarki. Nie jestem za robieniem z rzek kanału spływowego. Rzeka ma być rzeką. A że płytka? To albo akceptujemy i pływamy, albo nie akceptujemy i zostawiamy ją przyrodzie. Przecież nikt nie zmusza by pływać po czymś, po czym się nie dać pływać bez totalnej przebudowy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group