|
Odra - długi weekend na dwa razy |
| Autor |
Wiadomość |
ManaT

Pomógł: 3 razy Dołączył: 08 Paź 2012 Posty: 647 Skąd: Leszno
|
Wysłany: 2014-06-15, 11:25 Odra - długi weekend na dwa razy
|
|
|
Zapraszam do odwiedzin mojego pierwszego, nowiutkiego bloga w którym opisałem 120km spływu Odrą, od Nowej Soli do Uradu.
Odra - długi weekend
Na zachętę wkleję kilka zdjęć:
Link do bloga Odra - długi weekend |
_________________ trzeba spływać |
|
|
|
 |
Gabriello

Pomógł: 6 razy Dołączył: 10 Maj 2012 Posty: 523 Skąd: Lubań
|
Wysłany: 2014-06-15, 15:12
|
|
|
Pozazdrościć
Trochę się napracowałeś z tymi zdjęciami ale było warto.
Chyba mieliście wszystkie pory roku. |
|
|
|
 |
ManaT

Pomógł: 3 razy Dołączył: 08 Paź 2012 Posty: 647 Skąd: Leszno
|
Wysłany: 2014-06-15, 15:33
|
|
|
Tak było |
_________________ trzeba spływać |
|
|
|
 |
Myszoor
Miłośnik Myszek :)

Pomógł: 8 razy Dołączył: 23 Kwi 2010 Posty: 1407 Skąd: zDolny Śląsk
|
Wysłany: 2014-06-15, 16:16
|
|
|
zacnie i do tego na dwie łajby
btw - ja Ci się płynęło mijając co 100 metrów główki? Pytam bo łamię się by się w końcu złamać do zamieszania wiosłem w Odrze. Niedawno szwędaliśy się z Magdą rowerami koło stopnia w Malczycach - tam gdzie Odra skręca w stronę Lubiąża. Generalnie z daleka całkiem spora woda wbijająca się w ścianę lasu wyglądała kusząco i fotogenicznie, ale po zbliżeniu się do wody zobaczyliśmy tych główek masę - po sam horyzont |
_________________ Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook |
|
|
|
 |
Zirkau
Zirkau
Pomógł: 2 razy Dołączył: 25 Sie 2007 Posty: 528 Skąd: Zirkau
|
Wysłany: 2014-06-15, 17:26
|
|
|
Taki spływ, to jeden z ciekawszych. Jak jest za łatwo to też źle. Pogoda wspaniała. Po trochu wszystkiego.
Ja zawsze lubię, płynąc w deszczu, gdy przychodzi pora noclegu się wypogadza nijako w nagrodę. |
|
|
|
 |
ManaT

Pomógł: 3 razy Dołączył: 08 Paź 2012 Posty: 647 Skąd: Leszno
|
Wysłany: 2014-06-15, 18:57
|
|
|
Główki były odsłonięte, bo jak dobrze pamiętam stan wody był w górnej strefie stanów niskich i spadał, za to sporo biwaków. Samo płyniecie było bardzo przyjemne, z daleka było widać co i jak. Wisła potrafi zaskoczyć łachą, trzeba bardzo wnikliwie czytać wodę żeby nie było konieczności spychania się z mielizny, na Odrze jest z tym spokój. Rzeka jest trzymana główkami w ryzach więc wysp i mielizn jak na lekarstwo. Główki są płaskie i niektóre dość daleko wychodzą w rzekę ale to widać z daleka, za główkami wpływając w warkocz trzeba się liczyć z silną cofką, wystarczy się jej nie przestraszyć a będzie dobrze ale komu ja to tłumaczę
W zeszłym tygodniu płynęliśmy odcinek Ścinawa - Nowa Sól przy górnych stanach średnich z tendencją spadkową, większość główek pod wodą, ale za to bida z biwakami, trzeba było się naszukać. Na usprawiedliwienie rzeki dodam, że w tej kwestii to jesteśmy wybredni
Zirkau, Bardzo fajnie było Lubię jak się coś dzieje, byle nie za ostro |
_________________ trzeba spływać |
|
|
|
 |
Radek

Pomógł: 20 razy Dołączył: 24 Wrz 2006 Posty: 1226 Skąd: Raciąż
|
|
|
|
 |
|
|