forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Nysa Kłodzka
Autor Wiadomość
ManaT 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Paź 2012
Posty: 647
Skąd: Leszno
Wysłany: 2014-06-23, 19:17   Nysa Kłodzka

W ostatni weekend spłynęliśmy Nysą Kłodzką i pobuszowaliśmy trochę po jej zalewach, razem 75km. Nysa w okolicach Kłodzka i Barda miała niski stan wody a na zalewach brak stanów charakterystycznych. Rzeka piękna, dostarczyła nam wiele wrażeń bo ma całkiem sporo fajnych bystrzy upstrzonych głazami i gdzieniegdzie palami, zdarzają się też pręty oraz inne przeszkadzajki. Było więc też troszkę adrenaliny i potu :)
Spłynęliśmy z Ławicy pod Kłodzkiem do jeziora Nyskiego. Jest na tym odcinku parę niebezpiecznych miejsc opisanych w przewodniku kajakowym Nysa Kłodzka (Pascal) Rzeka zmienia się i nie wszystkie informacje są aktualne więc trzeba płynąć na trzeźwo i uważnie obserwować wodę.
Niespodzianki:
1- w Paczkowie za mostem, w/g przewodnika Pascala rzeka ma wpychać pod wiklinę, niebezpiecznej wikliny brak ale są głazy i pale pod wodą, mijać bystrze z prawej, mielizną. Idąc bystrzem nabraliśmy wiaderko wody:) Pewnie to nie wiklina wywalała tylko fajnie poustawiane pale:)
2- W Otmuchowie przebudowują rzekę, jest inaczej niż w przewodniku, zapytany miejscowy wędkarz powiedział, że próg za mostem kolejowym rozebrano, no to płyniemy... w miejscu progu przegroda ze stalowej ścianki, tego powinni zabraniać :( na szczęście wody było na tyle, że Sarniaka ozdobiły tylko dwie dodatkowe szramki.
3- Przenoskę na Otmuchowskim proponuję z prawej strony elektrowni, będzie wygodniej wodować. My przenieśliśmy słuchając przewodnika i było trudniej, korona zapory wysoka a z drugiej strony jeszcze wyższa :)
To tak na szybko jakby ktoś się wybierał...
Dokładniejszy opis wkrótce.













Płyńcie tam bo warto.
_________________
trzeba spływać
 
 
tonieja 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Maj 2011
Posty: 174
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2014-06-23, 22:55   

Fajnie. Zazdroszczę troszkę, tym bardziej, że miałem też być 2 dni w ten weekend na spływie Nysą z wrocławskim klubem kajakowym Ptasi Uskok. Niestety, ale tym razem znów się nie udało... :evil: Spotkaliście ich może? W Bardzie organizowali też doroczny spływ na bele czym w ten weekend.
 
 
Radek 


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 1226
Skąd: Raciąż
Wysłany: 2014-06-24, 05:40   

Widoczki fajne, czekamy na opis Darek :)
_________________
Radek
www.radekkanu.com
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1407
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2014-06-24, 06:55   Re: Nysa Kłodzka

ManaT napisał/a:
Płyńcie tam bo warto.

Ja to wiem, skutecznie zachęć innych ;) Niemniej narobiłeś apetytu, więc czekam na większą całość :)

BTW
Celujemy w Nysę Kłodzką w tym roku, tyle że chcemy zacząć powyżej Kłodzka i tradycyjnie popełnić całą długość, więc wracając z Armady kukaliśmy na poziom wody - nie dawał szans :( Trzeba poczekać na jakieś deszcze, z resztą podobnie jest obecnie w przypadku Bobru - w niedzielę poziom wody w okolicy Wojanowa - Janowic był zdecydowanie zniechęcający i trzeba by zaczynać poniżej Jelonki :(
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
ManaT 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Paź 2012
Posty: 647
Skąd: Leszno
Wysłany: 2014-06-24, 10:39   

tonieja, na odcinku Ławica-Bardo spotkaliśmy sporo pontoniarzy na godziny z bardzo wesołą młodzieżą :D . Od Barda pusto na wodzie. Minął nas tylko jeden kajak wyprawowy, dwójka.
Myszoor wody na przełomie było mało. W bystrzach jechaliśmy dnem po kamolach aż trzeszczało :) chociaż z 15cm więcej by się przydało.
_________________
trzeba spływać
 
 
Gabriello 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Maj 2012
Posty: 523
Skąd: Lubań
Wysłany: 2014-06-24, 11:06   

Pięknie tam, ale faktycznie sucho w rzekach. Kwisa też aż się prosi o +20cm więcej, jak nie lepiej.
Ja też zaczynam się przysposabiać do wartkiej wody.
Na dniach powstanie twarda i sprytna łódeczka metodą One Off, za przykładem Radka.
Dzisiaj ustawianie szablonów i praca nad patentem co by nie wycinać listew po laminacji.
Oczywiście fotki będą obowiązkowo. :cool:
 
 
Żółtodziób 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 07 Kwi 2012
Posty: 214
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2014-06-24, 11:32   

Gabriello napisał/a:

Dzisiaj ustawianie szablonów i praca nad patentem co by nie wycinać listew po laminacji.
Oczywiście fotki będą obowiązkowo. :cool:


Myśle że można zapożyczyć sposób z metody W&C
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group