forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
[SI] Soca
Autor Wiadomość
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1407
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2014-06-11, 11:53   [SI] Soca

Dziś znów coś na co nie ma zbyt wielu chętnych w PL, ale co mi tam ;)

Dla zachęty:



Całość: https://www.flickr.com/ph...57645019842632/

+ bonus



PS
Wiem, że poza naszym Probe'm i Force'm pojawiła się w PL kolejna kanujka na białą wodę (tandem) i liczę, że te 3 łódki to nie koniec :P

[ Dodano: 2014-06-16, 11:50 ]
Tym razem odcinek Socy (łącznie) od Velikiej Kority do Srpenicy, czyli między innymi “Bunker Section” oraz trzeci kanion Socy.

_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Radek 


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 1226
Skąd: Raciąż
Wysłany: 2014-06-16, 12:04   

Jest w tym jakieś szaleństwo ;)
_________________
Radek
www.radekkanu.com
 
 
qwertx01 

Dołączył: 13 Cze 2014
Posty: 63
Skąd: okolice Wołomina
Wysłany: 2014-06-23, 12:55   

całkiem ciekawe to szaleństwo...
szkoda że w PL nie mamy raczej takich rzek...
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1407
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2014-06-23, 13:56   

Radek napisał/a:
Jest w tym jakieś szaleństwo ;)

qwertx01 napisał/a:
całkiem ciekawe to szaleństwo...

Wiecie? to może się tylko wydawać, że to szaleństwo, dla mnie to raczej stan naprawdę mocnego skupienia + niesamowita frajda "po" z tego, że się udało spłynąć jakieś trudne miejsce nie dość że bez przygód to jeszcze po takiej linii jaką się sobie założyło oglądając rzekę wcześniej z brzegu.

qwertx01 napisał/a:
szkoda że w PL nie mamy raczej takich rzek...


A co do rzek w PL, to fakt, ale nie cierpię z tego powodu - lubię podróżować, a po tegorocznej Socy już wiem, że pojawimy się tam z Myszką jeszcze nie raz. Problem widzę jest inny - biała woda silnie uzależnia ;)

BTW
Właśnie kleję film z Koritnicy, tam to się dopiero działo ;) No i generalnie fantastyczna mała (choć tak naprawdę wielka) rzeczka z naprawdę miejscami uczciwym spadkiem :) W każdym razie z tych jak na razie pływanych to ta jest w moim TOP3
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
qwertx01 

Dołączył: 13 Cze 2014
Posty: 63
Skąd: okolice Wołomina
Wysłany: 2014-06-23, 19:23   

Super sprawa!! Niestety moje plywadelko raczej nie dałoby rady... ale może kiedyś... no i takie techniczne pytanie: dlaczego kanu a nie mały sprytny kajak? Nie byłby wygodniejszy na takie wrunki?
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1407
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2014-06-24, 06:40   

qwertx01 napisał/a:
Super sprawa!! Niestety moje plywadelko raczej nie dałoby rady... ale może kiedyś...

Nasz Dumoine też by był za duży ;) pomijam materiał z jakiego jest zrobiony. Chociaż w samym środku tej "mocnej" Socy jest na przykład gdzieś 10km odcinek, który można by spokojnie spłynąć nawet tratwą - poniżej Kobaridu w stronę morza jest podobnie - duże kanujki spokojnie dadzą radę. Jak się kiedyś dorobię przyczepki to zabiorę na Socę wszystko czym pływamy coby zrobić sobie również jakiegoś "ołernajta" a może i do morza dopłynąć :)

qwertx01 napisał/a:
no i takie techniczne pytanie: dlaczego kanu a nie mały sprytny kajak? Nie byłby wygodniejszy na takie wrunki?

Wygodniejszy to niekoniecznie - wnoszę po tym jak szybko kajakarzom drętwieją w nich nogi i od wymuszonej pozycji zaczyna nap****ć kręgosłup. Na pewno kajak jest szybszy (co dwa pióra to nie jedno), łatwiejszy w prowadzeniu między przeszkodami (niższy środek ciężkości i szybsze obustronne podpórki) i eskimoskowaniu (nie masz wody w środku + znów niższy środek ciężkości) i tu statystyka tego co pływa w sensie proporcje kajaki:kanu jest tu w końcu bezwzględna, ale ja z powodów powiedzmy filozoficzno-fizjologicznych oraz dla kilku jak by nie patrzeć zalet również na białej wodzie pozostanę przy kanujkach :)
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Felix 
osobnik polihydrofilny


Dołączył: 31 Mar 2014
Posty: 48
Skąd: Warszawa/Iława
Wysłany: 2014-07-02, 18:46   

Rewelacja. Od dwóch lat marzę o spływie Socą, w tym nawet już plany były zaawansowane. Gdybym kupił odpowiednią łódkę (wydaje mi się, że Gatz Mohawk PE na dwie osoby byłby OK), to może nawet bym się wybrał - co jak widzę po twojej relacji mogłoby być nieprzygotowanym spontanem... Np. nie zdawąłem sobie sprawy, że s ą jakieś opł;aty za pływanie, nie mam pojęcia jak jest z nocowaniem poza kempingami itd. W bośni i Czarnogórze nie było żadnych problemów, ale Słowenia to może być zupełnie inna sprawa - gdybyś mógł nieco przybliżyć te okoliczności towarzyszące, byłbym wdzięczny, bo to ciągle moje wielkie marzenie - jak napisałeś, biała woda bardzo uzależnia. A jeszcze jak czysta i w pięknym otoczeniu, to już zupełnie.
_________________
Jarek
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1407
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2014-07-07, 19:26   

Felix napisał/a:
Gdybym kupił odpowiednią łódkę (wydaje mi się, że Gatz Mohawk PE na dwie osoby byłby OK),

Na mój gust nie byłyby - nikt tym nie pływa i z czegoś to wynika ...

Felix napisał/a:
to może nawet bym się wybrał - co jak widzę po twojej relacji mogłoby być nieprzygotowanym spontanem...

niezależnie od tego co ostatecznie zanabedziesz proponuję przynajmniej wcześniejszą kilkudniową wizytę na Wietrznicach celem obycia z żywiołem, bezcenne doświadczenie już w normalnym pływaniu ;)

Felix napisał/a:
Np. nie zdawąłem sobie sprawy, że s ą jakieś opł;aty za pływanie,

no są, u nas na Dunajcu też przecież są ;) Ja kupowałem jednodniowe bilety kajakowe za 2,5€, tradycyjna dwuosobowa kanujka to bodaj 5€, a dmuchaniec (Grabner Outside) Torstena to 15€ za dzień, są zniżki przy zakupie za ileś tam dni na raz.

Felix napisał/a:
nie mam pojęcia jak jest z nocowaniem poza kempingami itd.

od 1o € w górę ;) spanie pod chmurką możliwe ale dość kłopotliwe i mało praktyczne.

Felix napisał/a:
jak napisałeś, biała woda bardzo uzależnia. A jeszcze jak czysta i w pięknym otoczeniu, to już zupełnie.

he he - dokładnie :)

Jak by co to pytaj dalej ...
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Felix 
osobnik polihydrofilny


Dołączył: 31 Mar 2014
Posty: 48
Skąd: Warszawa/Iława
Wysłany: 2014-07-08, 01:51   

Sądzisz, że lepszy tor sztuczny niż spływ przełomem Dunajca? Pływanie przez bramki chyba mnie przerasta, a takie proste spłynięcie wydaje się troszkę mało sensowne. Ty jak tam trenowałeś?
Sprzęt - w ogóle rzadko widuję, żeby pływali dwójkami, a jak już, to jakoś kiepsko to wygląda, może jednak sprawa nie jest tak do końca sprawdzona. Generalnie kanadyjek w miarę uniwersalnych, nadających się i do turystyki i na lżejszą białą wodę nie jest chyba dużo. Przynajmniej w Europie, bo tu mam jakieś (blade zresztą) pojęcie. A na czymś takim mi zależy - żeby się nadawało do spływania rzekami dość różnymi, nawet za cenę rezygnacji z ostrzejszych fragmentów takich rzek jak Soca. Choć pewnie jak znam życie, jak już spróbuję tych łagodniejszych, to będę cholernie chciał i te ostrzejsze...
Dzięki za wszelkie informacje, jak wreszczie będzie miało przyjść co do czego, to dopytam.
_________________
Jarek
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group