forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Wytrzymałość konstrukcji
Autor Wiadomość
Radek 


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 1217
Skąd: Raciąż
Wysłany: 2014-11-20, 21:19   Wytrzymałość konstrukcji

Ciekawa forma badania wytrzymałości kanu ;)
_________________
Radek
www.radekkanu.com
 
 
ManaT 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Paź 2012
Posty: 647
Skąd: Leszno
Wysłany: 2014-11-21, 19:06   

Robi wrażenie, ciekawe, że tak pięknie ustabilizowało się w locie :D
_________________
trzeba spływać
 
 
Radek 


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 1217
Skąd: Raciąż
Wysłany: 2014-11-21, 20:09   

Darek, to opływowe kształty tak zadziałały na ten lot ;)
_________________
Radek
www.radekkanu.com
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1379
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2014-11-21, 20:12   Re: Wytrzymałość konstrukcji

Radek napisał/a:
Ciekawa forma badania wytrzymałości kanu ;)

Sam nie wiem czy być pod większym wrażeniem tego, że nie pękło czy tego że rozpórki i ławeczki od naprężeń w dżagi nie poszły :)

Tak czy inaczej bardzo mi się podoba że Royalex znalazł godnego następcę: umarł król niech - żyje król!

ManaT napisał/a:
Robi wrażenie, ciekawe, że tak pięknie ustabilizowało się w locie :D

Też zauważyłem - jak spadochronik ;) ale na koniec i tak dnem pi****ł - może zdalne sterowanie dodali? ;)

Radek napisał/a:
Darek, to opływowe kształty tak zadziałały na ten lot ;)

taaaa, te Prospectory .... :P
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
- Henas - 

Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 135
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-11-21, 22:41   

Jestem ciekaw czy ktoś porwie się na coś podobnego ze swoim canoe.
Ja nie miałbym odwagi zrzucić swojego nawet z dywanu na podłogę.
Kolega miał taki przypadek z polietylenowym kajakiem że spadł mu z dachu samochodu na ruchliwej ulicy w Bydgoszczy. przekoziołkował o dziwo nikt w niego nie pie... zapakowali go na dach z powrotem i pojechali na spływ. poza zarysowaniami nic do dzisiaj mu nie dolega.
 
 
Gabriello 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Maj 2012
Posty: 523
Skąd: Lubań
Wysłany: 2014-11-22, 12:42   

Naprężenie skumulowało się przy dziobach bo tam coś pękło. Widać na filmiku jak odlatuję kawałek czerwieni. Ciekawe czy to tylko farba, czy też jakieś poważniejsze pęknięcie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group